Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biegun. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biegun. Pokaż wszystkie posty
20 lipca 2009

Raport o Runecie

Runet rośnie w siłę

Olbrzymi potencjał drzemie w rosyjskim Internecie… W ciągu 4 lat liczba osób korzystających z Runetu (bo tak nazywa się rosyjską część Sieci) zwiększyła się pięciokrotnie. W kwietniu br. odnotowano 64,335 mln użytkowników Runetu z Federacji Rosyjskiej, 11,886 mln z Ukrainy i 4 mln z USA. Zgodnie z danymi FOM, w marcu 2009, liczba dorosłych użytkowników Runetu wynosiła 37,5 mln (33% populacji państwa). Dobowa liczba użytkowników dobiła wówczas do 20,6 mln.

Pod koniec 2008 r. Rosja znajdowała się na trzeciej pozycji, pod względem ilości użytkowników (38 mln), ustępując jedynie Niemcom (49 mln) i Brazylii (39 mln), pokonując tym samym większość krajów Europy i Australię. Przyrost liczby użytkowników w ciągu pół roku (badanie z 2008) wyniósł 15%. W 2012 będzie przypuszczalnie 57 mln ‘runautów’, w tym 31 mln obywateli Rosji.

Co pociąga przeciętnego ‘runautę’?

Zainteresowania użytkowników Runetu w ciągu ostatnich lat zmieniały się nieznacznie, ale ciąż dominuje w nich… 'rozrywka'. Największy wzrost zainteresowania (aż o 86%) odnotował sektor ‘nieruchomości’, bardzo duży spadek natomiast (ponad 20%) zaliczyła kategoria ‘handel’.

Czego szukano w Runecie w II kwartale 2009

Najpopularniejszą wyszukiwarką Runetu pozostaje Yandex, choć jego główny konkurent - Google w kwietniu br. odniósł nad nim nieznaczne zwycięstwo. Z Yandexu, częściej niż z Google, korzystają pracownicy biurowi (32,7% do 23,8%) i są to przede wszystkim internauci z terytorium RF. Google preferowany jest poza granicami Rosji.

Najpopularniejsza tematyka zapytań kierowanych do wyszukiwarek rosyjskich to ‘turystyka’, ‘samochody importowane’, ‘rosyjskie banki’ i ‘telefony komórkowe’.

Target reklamowy w Runecie

Absolutna większość reklam online kierowana jest na Moskwian. To atrakcyjny target - 3,6 mln osób, spośród których 2,7 mln to aktywni internauci.

Odbiorców reklam w rosyjskim Internecie dzieli się na dwie podstawowe grupy…
1
Studenci – to grupa wiekowa 14 – 23 lata, do której zalicza się uczniów starszych klas, studentów szkół wyższych i młodzież (która nie uczy się i nie pracuje lub nie uczy się, ale już pracuje). Przedstawiciele tej grupy prowadzą dość jednorodny tryb życia, interesują się wszelkimi nowinkami, muzyką, różnego typu rozrywką i informacją naukową. Ta grupa stanowi około 35% audytorium Runetu.
2
Pracownicy biurowi - ludzie w wieku 24 - 44 lata. Dochody na średnim i wyższym poziomie. Są to głównie pracownicy biurowi i przedsiębiorcy. To tzw. klasa wyższa. Obejmuje 43% użytkowników rosyjskiej Sieci. Jest to grupa najszerzej przedstawiona, najlepiej poznana i najczęściej wykorzystywana, jeśli chodzi o reklamę w Internecie.

Ludzie w wieku 45 - 54 lata stanowią 9% ogółu. Jeśli chodzi o przedział 55+ to, jak pokazują badania, tej grupy wśród użytkowników Runetu prawie wcale się nie odnotowuje.

Najlepsze rezultaty wśród reklamodawców promujących się w rosyjskim Internecie uzyskują ci, którzy prezentują swoje usługi i / lub towary w grupie docelowej - mieszkańcy Moskwy i regionu moskiewskiego w wieku 24 - 44 lata.

Reklama kontekstowa w Runecie

Najdroższe są kliki w sferze ‘usług finansowych’ (0,58 $), najtaniej można reklamować się w kategorii ‘wypoczynek’ (0,08 $) i ‘rozrywka’ (0,09 $). Aktywniej od pozostałych w 2008 r. rosły stawki w kategoriach ‘znajomości’ (68%), ‘samochody’ (40%) oraz ‘AGD i RTV’ (45%). Minimalny wzrost stawek zarejestrowano w kategorii ‘oprogramowanie’ (2%).

Korzyści wyszukiwarek

Wyszukiwarki Runetu zarabiają rocznie 300 mln $. Dziennie użytkownicy wpisują ok. 50 mln zapytań. Wartość Yandexu szacuje się obecnie na 1,5 - 2 mld $.

Jak podaje portal Reklaming.ru, wydatki na reklamę w rosyjskim Internecie w pierwszej połowie 2008 wzrosły o 73%. Wydatki na reklamę kontekstową wzrosły o 83% i osiągnęły pułap 161 mln $. Wiodącymi reklamodawcami Runetu pozostają koncerny samochodowe (24 mln $). Wśród najważniejszych graczy na rynku reklamy kontekstowej w Runecie niezmiennie są Yandex i Biegun (przypada na nie 90% rynku).

--

Pełna (12-stronicowa) wersja raportu z wykresami jest tutaj
http://www.bluerank.pl/whitepapers/whitepaper_072009.pdf

Źródła: FOM, GKS.ru, Rambler100, Reklaming.ru i RUmetrika

Tłumaczenie i opracowanie Małgorzata Karasek m.karasek@bluerank.pl

29 października 2007

Reklamy w rosyjskim kontekście

Według danych Bieguna za trzeci kwartał tego roku, za pomocą reklamy kontekstowej najskuteczniej promowane są towary przemysłowe, które spośród 25 grup tematycznych w lipcu, sierpniu i wrześniu br. zebrały najwięcej - bo blisko 9% - kliknięć. Na kolejnych pozycjach w tym rankingu uplasowały się finanse (z wynikiem ponad 8%) oraz branża motoryzacyjna (7,7%).

Rosyjskie statystyki wskazują również na fakt, iż w reklamie kontekstowej na brak powszechnego zainteresowania cierpią firmy informatyczne i logistyczne. Niezbyt często klika się tam również w linki popularyzujące usługi remontowe i edukacyjne.

Reklama kontekstowa oferowana przez wyszukiwarkę Biegun odnotowuje też wyraźne tendencje sezonowe. Jesienią na przykład – co wydaje się naturalne – maleje zainteresowanie turystyką, rośnie natomiast liczba kliknięć w reklamy medyczne… Interesująca zależność… Czyżby szalejący wirus grypy w tym okresie zmuszał nas do klikania właśnie w te linki? :)

--
Aneta Mitko

23 lutego 2007

Zawody w wyszukiwaniu

Jak sprawdzić sprawność internautów w wyszukiwaniu informacji online i zweryfikować przy okazji przydatność poszczególnych wyszukiwarek? Zorganizować zawody oczywiście! Zadajemy możliwie skomplikowane pytania, dajemy mało czasu na znalezienie odpowiedzi w Sieci i całkowitą dowolność w doborze narzędzi szukania. Zwycięzcy, czyli najlepsi 'grzebacze internetowi' wskazują nam zwykle najskuteczniejsze szukarki, dające najbardziej trafne wyniki w najkrótszym czasie.

Na interesujący pomysł wpadli nasi sąsiedzi, którzy rokrocznie (od siedmiu już lat) realizują Puchar Rosji w internetowym wyszukiwaniu. Uczestnicy zawodów otrzymują zadania polegające na znalezieniu bardzo konkretnej informacji w Internecie i podaniu odnośnika do strony, na której ta informacja się znajduje. Takich zadań - pytań internauta ma ok. dwudziestu, a na każde z nich ma tylko trzy minuty. Po upływie tego czasu nie zdobywa się punktów za udzielenie odpowiedzi. Liczą się optymalne narzędzia, liczy się szybkość działania i skuteczność... a pytania bywają różne, na przykład - jaki był nakład książki wydanej w 1995 r. z cyklem wierszy Timura Kibirowa (to jedno z tych prostszych ;)

Ponieważ zawody takie w Rosji organizuje Yandex i to jego przedstawiciele wymyślają zadania dla uczestników, nie pytamy z której wyszukiwarki zawodnicy korzystają najczęściej, bo to oczywiste, :) ale w oficjalnych informacjach prasowych podano, że na drugim miejscu znalazł się Rambler, na trzecim natomiast Biegun. U nas też raczej wiadomo, która wyszukiwarka zajęłaby pierwsze miejsce (nawet bez sponsorowania zawodów), nie jesteśmy za to już tacy pewni miejsca drugiego i trzeciego... Ciekawe jak by się to kształtowało na dzień dzisiejszy.

No i jeszcze nagrody...
Inicjatywa fajna, bo temat dobrze się sprzedaje piarowo, co byłoby interesującym prezentem dla niektórych polskich wyszukiwarek. Media dostałyby w nagrodę statystyki, ciekawostki i wyniki ankiet przeprowadzonych wśród konkurujących ze sobą 'szukaczy', a zwycięzcy zawodów... hmmm... no też mogliby dostać w sumie coś fajnego w nagrodę. W Rosji jest to milion rubli dzielony pomiędzy trzy najlepsze w wyszukiwaniu online osoby, które żeby dowiedzieć się ile właściwie dostaną kasy, muszą pogrzebać rzecz jasna w Internecie, bo...
Za trzecie miejsce przyznaje się sumę równą liczbie walców Straussa starszego pomnożonej przez tysiąc. Za drugie - kwotę odpowiadająca powierzchni parku narodowego położonego na północnym zachodzie wyspy Kiusiu. Mistrz otrzymuje natomiast równowartość długości Ygyatta (cokolwiek to jest ;)

--
Aneta Mitko

21 lutego 2007

Reklama kontekstowa rośnie

I u nas i na Zachodzie i na Wschodzie. 12 lutego br. trzy największe wyszukiwarki na rosyjskim rynku reklamowym: Yandex, Biegun i Rambler opublikowały wspólne sprawozdanie prezentujące lokalny rynek reklamy kontekstowej w 2006 r. Okazuje się, że w Rosji pokonała ona banery. Wartość tego rynku oszacowano na 110 mln USD (dla porównania - w 2005 r. była to suma 45 mln USD).

Czemu reklama kontekstowa w Rosji zawdzięcza taki wzrost?
Przedstawiciele tamtejszych wyszukiwarek wskazują przede wszystkim na jej efektywność. Reklama kontekstowa jest wygodniejsza dla wielu reklamodawców. Na dużą i znaczącą liczbę banerów mogą pozwolić sobie tylko poważni gracze, a reklama kontekstowa dostępna jest dla każdego, bo płaci się za kliki... Zdaniem rosyjskich ekspertów tendencja wzrostowa utrzyma się. W ciągu najbliższego roku rynek reklamy kontekstowej wzrośnie co najmniej dwukrotnie. Przybędzie reklamodawców, zwiększy się konkurencyjność, a to z kolei napędzi ceny. Wyszukiwarki się cieszą, reklamodawcy nieco mniej, ale i tak nie zrezygnują, bo to na chwile obecną najlepsza forma reklamy biorąc pod uwagę stosunek kosztów do efektów.

--
Aneta Mitko