Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ppc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ppc. Pokaż wszystkie posty
7 kwietnia 2016

Poznaj 4 narzędzia reklamowe dla sklepów internetowych

Rozwój rynku e-commerce sprawia, że Facebook i Google ciągle rozwijają narzędzia reklamowe, z których mogą korzystać sklepy internetowe. Co mogą zrobić serwisy e-commerce, aby zwiększyć sprzedaż i wypromować swoje produkty? 

Czym są kampanie zakupowe, remarketing, lista odbiorców Google oraz jak wygląda reklama dynamiczna na Facebooku? Pobierz Poradnik dla Internetowego Reklamodawcy od IAB Polska.




Autor:
Agata Marczewska, Paid Search Executive 

4 marca 2016

Jak promować nowy e-commerce w Internecie?

Start nowego serwisu e-commerce wiąże się zarówno z ekscytacją, jak i niepewnością. Rynek jest już na tyle nasycony i sprofesjonalizowany, że wejście na niego jest trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu. Dlatego przed rozpoczęciem działalności należy przemyśleć i wdrożyć wiele elementów, które będą miały wpływ na późniejsze powodzenie biznesu. Od czego rozpocząć swoje wysiłki w obszarze promocji rozumianej jako pozyskiwanie wartościowego ruchu dla serwisu zarówno poprzez działania płatne (PPC), jak i organiczne (SEO)?


Chcesz wiedzieć więcej? Artykuł ukazał się pierwotnie w numerze luty - marzec 2016, 1(26)/2016 magazynu Online Marketing Polska (o-m.pl).



Autorzy:
Rafał Trąbski, Group Paid Search Manager
Marcin Golis, SEO Specialist

26 listopada 2015

5 pytań, które należy zadać klientowi przed rozpoczęciem kampanii

Na sukces kampanii w Internecie wpływa kilka czynników. To regularna praca specjalistów, ciągła optymalizacja działań, a także korzystanie z wiedzy i możliwości reklamowych, jakie daje dzisiaj marketing wyszukiwarek. Każdy z tych elementów jest bardzo istotny. Jednak kampania, mimo najlepszych wyników, nigdy nie okaże się sukcesem, bez rozpoznania potrzeb Klienta. 

Z doświadczenia w pracy w agencji wiem, jak ważna jest wstępna rozmowa z klientem, jeszcze przed rozpoczęciem działań. To wtedy definiujemy najważniejsze elementy przyszłej kampanii: dobieramy narzędzia i przygotowujemy strategię działań. Wstępny wywiad pozwala zrozumieć potrzeby klienta, specyfikę branży i faktyczny cel prowadzenia działań marketingowych.

Obecnie działania prowadzone w Internecie muszą być spersonalizowane pod kątem potrzeb Klienta. Nie istnieje uniwersalny przepis na sukces. Jak zatem przygotować się do rozpoczęcia działań? Wystarczy zadać kilka prostych pytań. Wybrałem 5, w mojej opinii najważniejszych, rzeczy, o które warto zapytać Klienta.

Jaki jest produkt?
Zacznijmy od sytuacji wyjściowej i zapoznania się z podmiotem przyszłych działań. To bardzo ważny etap, gdyż zrozumienie charakteru danej strony internetowej czy portalu powinno być wyjściową informacją do dalszej rozmowy. Jeszcze przed spotkaniem z klientem należy zapoznać się ze stroną, zobaczyć jakie treści prezentuje, czego dotyczy. Warto przejść przez nią kilkukrotnie, sprawdzając różne elementy. Wiele z wniosków wyciągniętych na tym etapie, może posłużyć jako późniejsze pomysły do kampanii.

Bardzo ważna jest także sama rozmowa z klientem na temat witryny. Być może treść prezentowana na stronie jest jedynie składową ekosystemu witryn podlegających klientowi? Być może omawiany sklep nastawiony jest jedynie na jeden rodzaj produktu, resztę utrzymując niejako przy okazji. Być może strona ulegnie zmianie, a to co widzisz teraz, jest jedynie stanem przejściowym?

W kampaniach SEM i SEO bardzo ważny jest harmonogram prac dostosowany do działań klienta. Zespół opiekujący się projektem musi reagować na decyzje o zmianach bardzo elastycznie, służąc klientowi swoimi rekomendacjami i ekspercką wiedzą. Na tej podstawie można stworzyć prawdziwie partnerską relację, która opiera się na wzajemnym zaufaniu i wymianie wiedzy.

Jaki jest cel kampanii?
Gdy już pozna się „głównego bohatera” kampanii, należy zapytać o cel. Jest to rzecz tak elementarna, że aż wstyd o niej wspominać. Niemniej, nie wolno dać się złapać w pułapkę tej pozornej oczywistości. Celem sklepu zawsze będzie sprzedaż. Czy na pewno? A co z mikrocelami? Czy w prowadzonych działaniach rzeczywiście możemy je pominąć? Co z optymalizacją konwersji, nieustannym rozwojem witryny i dbaniem o komfort klienta? Czy naprawdę zysk jest jedyną miarą sukcesu kampanii?

Rozpatrzmy przypadek działań SEO – do których dziś wiele osób podchodzi schematycznie – osiągamy wysokie pozycję i dbamy o ruch. Czy to wystarczy? Absolutnie nie. SEO buduje rozpoznawalność marki w  Internecie. Nie sztuką jest pojawiać się wysoko w wynikach wyszukiwania na słabe frazy. Sztuką jest pojawiać się na te, najważniejsze biznesowo z perspektywy klienta. Sztuką jest pozyskać jakościowy ruch, który pozytywnie wpłynie na statystyki serwisu. Działania w wyszukiwarkach internetowych nie powinny ograniczać się jedynie do wzrostu ruchu i konwersji. SEO i SEM, w dobie content marketingu, personalizacji, RTB, dają o wiele więcej możliwości, które można zaoferować klientowi. Dziś wartością nie jest konsument, który dokona zakupu raz, ale taki, który wróci i pozostanie wierny marce.

Do kogo kieruję swój komunikat?
Grupa docelowa – elementarne pojęcie, którego uczy się wszędzie tam, gdzie występuję słowo marketing. Pytanie o adresata działań reklamowych jest bardzo ważne, zwłaszcza w kontekście działań w wyszukiwarce. Ale po kolei. Nie wolno dać się złapać w pułapkę, gdy grupą docelową jest każdy. To droga donikąd. Każda marka powinna mieć zdefiniowaną grupę, do której kierowany będzie komunikat.

Czemu jest to tak ważne w działaniach SEM i SEO? Wymienię dwa najważniejsze argumenty – personalizacja i analityka. Dziś jesteśmy w stanie kierować komunikat do konkretnej osoby, która będąc na stronie wykonała konkretną czynność, lub która jest akurat w danej części naszego kraju. Taka reklama ma wartość. Użytkownik czuje, że komunikat jest zindywidualizowany i marka doskonale wie, czego potrzebuje. Im bardziej zdefiniowana grupa, tym więcej możliwości kreowania reklam i tym większa szansa na konwersje i wartościowe wizyty.

Druga kwestia to analityka internetowa. To mierzenie i ocena danych działań na stronie. Analityka umożliwia zdefiniowanie użytkowników danej strony. Pozwala ich segmentować, nie tylko ze względu na źródło ruchu, ale także na działania jakie wykonali na stronie. To sprawia, że określanie konkretnej grupy docelowej staje się nieustannym procesem, który daje coraz większe możliwości wcześniej wymienionej już personalizacji.

Jakie inne działania prowadzę?
Synergia działań to również jedno z kluczowych pojęć w marketingu. Czy specjalista zajmujący się kampaniami Paid Search zna media plan swojego Klienta? Być może korelacja działań telewizyjnych i SEMowych da znacznie lepszy efekt dla wybranych produktów w postaci większej liczby konwersji?

Co w sytuacji, gdy dany klient angażuje się w akcje z blogerami? Czy to nie dobry moment, by wspomóc go od strony contentowej, by zaproponować mu najbardziej jakościową współpracę, doradzić i pomóc? Połączenie wszystkich dostępnych kanałów komunikacyjnych, jakie wykorzystuje klient, może z jednej strony znacznie wzmocnić działania reklamowe, a z drugiej bardzo je urozmaicić. Należy patrzeć na działania SEO, SEM i DA, nie tylko przez pryzmat standardowych możliwości. Warto czasem zastanowić się, jak prowadzone działania mogą na różne sposoby wzmocnić całą komunikację Klienta.

Jakie jest moje otoczenie?
Ostatnie pytanie. Pytanie o branżę, o konkurentów, o partnerów biznesowych. Odpowiedź na to zagadnienie powinna być jak najbardziej obszerna i powinna uzupełniać się z pierwszym pytaniem. Przed rozpoczęciem kampanii trzeba dowiedzieć się, jak strona klienta wypada na tle konkurencji. Jak bardzo widoczna jest w organicznych, a jak w płatnych wynikach wyszukiwania. Jak reklamuje się branża? Może jest jakiś specyficzny rodzaj działań reklamowych, które warto wykorzystać? Jak silny wpływ na daną branżę mają trendy? Czy Klient posiada partnerów biznesowych, których również można zachęcić do współpracy?

Poznanie otoczenia Klienta jest ostatnią fundamentalną kwestią, którą poruszyłem w tym tekście. Bez odpowiedniej świadomości biznesu, nikt nie będzie w stanie stworzyć efektywnej kampanii, która przyniesie Klientowi oczekiwane zyski.

Odrób pracę domową! 
Przed rozpoczęciem współpracy, to po stronie agencji leży obowiązek odpowiedniego rozpoznania Klienta. Nie tylko zadając pytania, ale także weryfikując liczby. Jak wyglądały dane w ostatnim czasie? Jak kształtował się ruch? Które kanały były wykorzystywane najczęściej w działaniach prowadzonych wcześniej? Trzeba pamiętać, że sukces kampanii opiera się nie tylko na teraźniejszych działaniach i przyszłych planach, ale także na doświadczeniach z przeszłości.

Podstawą do stworzenia relacji jest dialog. I choć jest to truizm, to warto rozmawiać z klientami, warto dowiadywać się o ich potrzebach i planach na przyszłość. Z doświadczenia wiemy, że długofalowość współpracy z poszczególnymi markami, to wielki powód do dumy. Nie byłoby tego, gdyby nie odpowiednie podejście do Klienta i odpowiedzi na kilka prostych pytań, które naprawdę potrafią dać więcej już na samym starcie.

Autor:
Dominik Kamocki, Account Executive


12 czerwca 2015

7 Grzechów AdWords - czyli czego NIE robić podczas prowadzenia kampanii linków sponsorowanych

Większość z nich jest spowodowana niewiedzą, niektóre też zaniedbaniem. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z AdWords i chcesz poznać kilka najprostszych rad, m.in. czego unikać podczas tworzenia lub prowadzenia kampanii, przeczytaj poniższy artykuł i wyciągnij wnioski. Jest szansa, że wprowadzenie poniższych zmian znacznie podniesie efektywność Twojej kampanii.

KAMPANIE

Kierowanie na sieć wyszukiwania razem z siecią reklamową 
Kampanie, które są kierowane na obie sieci, mają znacznie niższy CTR. Śledzenie efektywności słów kluczowych czy reklam jest w tym przypadku dość uciążliwe. Kampanie kierowane na sieć reklamową i wyszukiwania, prowadzi się zupełnie inaczej. Zaleca się, aby tworzyć je OSOBNO.


Brak odpowiedniego nazewnictwa 
Nie bądźmy bałaganiarzami. Kampania 1 i Kampania 2 nic nam nie mówi. Jeśli nie chcemy się pogubić w naszych działaniach oraz zależy nam na ułatwieniu swojej pracy, nazywajmy kampanie adekwatnie do tego, co się w nich znajduje. Dobry podział kampanii i grup reklam to duży krok do sukcesu.


GRUPY REKLAM

Jedna grupa – milion różnych słów 
Nieodpowiedni podział grup reklam, bądź brak podziału w ogóle skutkuje niedopasowanymi reklamami oraz  utrudnioną optymalizacją. Tak samo jak przy podziale kampanii, podział grup reklam i dopasowanie do nich odpowiednich słów kluczowych jest bardzo ważnym aspektem tworzenia kampanii AdWords.


SŁOWA KLUCZOWE

Niekorzystanie z raportów wyszukiwanych haseł 
Jeden z poważniejszych błędów popełnianych przy prowadzeniu kampanii. Raport ten pokazuje nam listę wyszukiwanych haseł wpisanych przez użytkowników, zanim zobaczą i klikną w reklamę.
Raport ten jest niezastąpiony przy odnajdywaniu nowych skutecznych słów, które możemy dodać do naszej grupy reklam. Natomiast, jeśli w raporcie tym znajduje się mało trafne wyszukiwane hasło, najlepiej dodać je jako wykluczające słowo kluczowe.

Brak wykluczających słów kluczowych 
Wykluczanie słów w kampaniach daje nam większą kontrolę. Zabieg ten podnosi współczynnik klikalności i obniża koszt za kliknięcie. Są to słowa, na które według nas reklama nie powinna być wyświetlana. Można je znaleźć w wyżej wymienionych raportach, bądź dodać samodzielnie.


REKLAMY

Brak słów kluczowych w nagłówkach reklam 
To tak naprawdę niedopasowane reklamy do wyszukiwanych haseł. Jeśli nasze grupy reklam są odpowiednio rozdzielone, a w nich znajdują się adekwatne słowa, użyjmy ich w reklamach.
Reklama ta, będzie o wiele lepiej dopasowana do wyszukań użytkownika, uzyska wyższy wynik jakości, a co za tym idzie - wyższy współczynnik klikalności.

Brak w reklamach odpowiednich CTA 
CTA czyli Call To Action. Są to hasła, które komunikują użytkownikom szczególne działania, według których powinni postępować np. kup, zadzwoń, umów się na wizytę. Dzięki nim użytkownik potrafi szybciej podjąć decyzję, ponieważ reklama zachęca go do podjęcia konkretnego działania.

--
Justyna Burchard, Paid Search Executive


5 maja 2015

Narzędziownia SEM-owca. Jak wykorzystać narzędzia i systemy Google w praktyce?

Google oferuje marketerom wiele narzędzi przydatnych do optymalizacji kampanii z zakresu SEO, Paid Search i Digital Analytics. Ich znajomość jest wręcz obowiązkiem każdego specjalisty SEM. Jak wykorzystać je w praktyce? Zobacz 12 działań, które zrealizujesz dzięki narzędziom Google. 

1. Zoptymalizujesz serwis pod kątem słów kluczowych

Narzędzie Google Keyword Planner pozwala na wyszukanie potencjalnych słów kluczowych, dla jakich można zoptymalizowować serwis. Po wpisaniu kilku interesujących nas fraz, otrzymamy podpowiedzi nowych słów kluczowych, których wcześniej nie uwzględniliśmy. Dzięki opcjom filtrowania, możemy zawężać otrzymaną listę do słów zawierających np. konkretną frazę lub określić kraj, dla jakiego przeprowadzamy analizę. Dodatkowo narzędzie umożliwia sprawdzenie popularności danego słowa kluczowego. Przez popularność rozumie się tu średnią liczbę miesięcznych wyszukiwań danej frazy w Google.

Rys. 1 Narzędzie Google Keyword Planner

Jedną z ciekawszych opcji, które oferuje narzędzie są wykresy popularności dla analizowanych fraz, na których można sprawdzić liczbę wyszukiwań danego zapytania dla ostatnich 24 miesięcy i w ten sposób zobaczyć, jak zmieniała się liczba wyszukiwań danych słów kluczowych np. w fraz związanych z Waszym brandem.
Rys. 2 Wykres dla analizowanych fraz

Chcesz wiedzieć więcej? Artykuł ukazał się pierwotnie w numerze kwiecień - maj 2015, 2(21)/2015 magazynu Online Marketing Polska (o-m.pl). Chcesz pobrać jedno z poprzednich wydań Magazynu? Kliknij: bit.ly/OMP_egzemplarz_pokazowy”.



--
Weronika Węglewska, Paid Search Manager
Karolina Lejman - Rosińska, Digital Analytics Business Manager
Mateusz Rzetecki, Senior SEO Specialist

29 kwietnia 2015

Jak promować aplikacje mobilne w Paid Search? cz. 1

Według badań, już ponad 44% Polaków posiada smartfony, z czego 46% korzysta z aplikacji mobilnych. Jak dotrzeć z aplikacjami mobilnymi do szerszego grona odbiorców i jak je promować w Paid Search? Na te pytania odpowiemy w cyklu artykułów o reklamie mobilnej. W części pierwszej koncentrujemy się na instalacji aplikacji mobilnej. 

Kampanie dla aplikacji mobilnych można promować na kilka sposobów. Należą do nich:
- instalacja aplikacji mobilnej;
- budowanie zaangażowania w aplikację mobilną (kampania skierowana do użytkowników, którzy mają zainstalowaną aplikację);
- kampanie reklam w aplikacjach mobilnych.

Instalacja aplikacji mobilnej
Jeśli celem kampanii jest zwiększenie pobrań aplikacji mobilnej, konfigurujemy kampanię skierowaną na instalację aplikacji. Jest to najbardziej skuteczna forma promocji, ponieważ po kliknięciu w reklamę, użytkownik jest przekierowany do sklepu z aplikacjami Google Play lub Apple App Store. Warto wiedzieć, że pobieranie aplikacji poprawia jej ranking w sklepie, czyli im więcej pobrań danej aplikacji, tym lepsza ocena aplikacji w sklepie.

Gdzie wyświetlają się reklamy?
Reklamy mogą być wyświetlane w sieci wyszukiwania i sieci reklamowej. Kreacje tworzymy korzystając z opcji: reklamy aplikacji/treści cyfrowych. Możemy wybrać jedną z trzech dostępnych form reklamy:

Rys 1. Dostępne formy reklamy

Aplikacja przygotowana tylko na tablety nie będzie wyświetlała się na telefonach komórkowych. Gdy chcemy kierować reklamy tylko do użytkowników smartfonów, podczas konfigurowania kampanii należy ręcznie wykluczyć kierowanie na tablety.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć wyszukiwania
Ten typ kampanii  pozwala dotrzeć do użytkowników, którzy szukają aplikacji podobnych do tej, którą promujemy (w kampanii definiowane są frazy kluczowe). Po wyborze aplikacji, którą chcemy reklamować, system pomaga dostosować stawki, opcje kierowania czy format reklamy. Można promować tylko jedną aplikację na raz. Nagłówkiem reklamy jest nazwa aplikacji, która wyświetla się tak, jak została zapisana w sklepie z aplikacjami.
Rys. 2 Konfigurowanie kampanii na sieć wyszukiwania, wybór aplikacji

Ustalenie stawek 
Domyślna strategia ustalenia stawek to koszt pozyskania CPA (system domyślnie śledzi instalacje jako konwersje). Jeśli jest skonfigurowane śledzenie konwersji, można ustawić docelową stawkę CPA tak, by odpowiadała kosztowi za instalację aplikacji (CPI). System tak dostosuje stawki, by generowały jak najwięcej instalacji aplikacji.

Kwota stawki jest związana z realizowaną strategią biznesową. Jeśli chcemy płacić za kliknięcie wybieramy CPC, jeśli za konwersje konfigurujemy CPA. Użytkownik, który wie, że za instalację aplikacji nie może zapłacić więcej niż 5 zł,  powinien ustawić CPA 5 PLN. Taka sama strategia ustalenia stawek obowiązuje w kampanii kierowanej na sieć reklamową.

Rys. 3 Ustalanie stawek

Reklamy są kierowane do użytkowników, którzy nie ściągnęli aplikacji. Odbiorcom, którzy posiadają daną aplikację reklamy nie będą się wyświetlać, jednak gdy ją odinstalują, reklama pojawi się ponownie. 

Kierowanie reklam
Po skonfigurowaniu kampanii i stworzeniu reklam wybieramy frazy kluczowe – hasła powiązane z aplikacją. Przy wyborze fraz warto skorzystać z narzędzia propozycji słów kluczowych, które jest dostosowane do aplikacji. Należy pamiętać, że w sieci wyszukiwania można promować aplikację tylko, gdy są dostępne jej płatne treści.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć reklamowa 
Tworząc kampanie w sieci reklamowej, wybieramy opcję sieci reklamowej oraz instalację aplikacji mobilnej:

Rys. 4 Konfigurowanie kampanii na sieć reklamową

Kierowanie reklam
Obok kierowania na wiek, płeć, miejsca docelowe (konkretne aplikacje) można wybrać także:
- Kategorie zainstalowanych aplikacji – reklamy kierujemy do osób, które mają pobrane aplikacje z danej kategorii (przekaz może być kierowany do użytkowników, którzy w zbiorze aplikacji mają co najmniej jedną płatną);
- Nowe urządzenia mobilne – przekaz kierowany do użytkowników, którzy niedawno aktywowali nowe urządzenie mobilne (można wybrać od 7 dni do 3 miesięcy);
- Kategorie aplikacji mobile – można wyświetlać reklamy w określonych kategoriach aplikacji (np. Fotografia, Rozrywka, Multimedia i Filmy).

Formaty reklam
Konfigurując reklamy można skorzystać z jednego z poniższych typów:
- reklamy promujące instalację aplikacji –  wyświetlana jest ikona aplikacji obok tekstu reklamy;
- reklamy graficzne promujące instalację aplikacji – z wykorzystaniem własnej grafiki oraz tekstem reklamowym;
- reklamy wideo promujące instalację aplikacji – reklamy wideo zaciągane z konta You Tube lub wygenerowane automatycznie z obrazów reklamowych, ikon i opinii.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć reklamowa You Tube (TrueView)
W tym przypadku kierujemy użytkowników do sklepu z aplikacjami bezpośrednio z reklamy. Tworząc reklamę wideo należy podać adres URL aplikacji oraz film na You Tube. Konfigurując ten rodzaj kampanii wybieramy cel jakim jest zwiększenie ilości instalacji aplikacji mobilnej.
Rys.5 Konfigurowanie kampanii wideo
Reklama będzie odtwarzać się na smartfonach i tabletach w aplikacji mobilnej You Tube przed innym filmem. Baner, który promuje aplikację wyświetli się razem z reklamą wideo. 

Ustalanie stawek dla wyświetleń filmów
W kampaniach You Tube ustawia się stawki za wyświetlenie filmu CPV (Cost Per View). Każda interakcja z filmem (oprócz pominięcia) jest liczona jako wyświetlenie. Interakcją może być obejrzenie 30 - sekundowego filmu lub zainstalowanie aplikacji. Po 5 sekundach użytkownik może pominąć reklamę. 

Śledzenie pobrań aplikacji
Kampanie „Instalacje aplikacji mobilnej” automatycznie śledzą pobrania aplikacji jako konwersje –  kampania jest połączona ze sklepem z aplikacjami już w chwili wprowadzenia aplikacji. 
W przypadku aplikacji na Androida powiązanych z Google Play, AdWords może zrobić to automatycznie. Inaczej jest z mierzeniem pobrań na system iOS. Aby zmierzyć ilość zainstalowanych aplikacji z App Store, należy skonfigurować śledzenie konwersji dla iOS (mierzenie pobrań aplikacji, działania w aplikacjach). 
Jeśli śledzenie konwersji jest już włączone, można dodać swój typ konwersji do kampanii w ustawieniach śledzenia konwersji. W przypadku aplikacji na Androida można śledzić ich pobrania za pomocą zewnętrznych systemów do śledzenia konwersji.

Raportowanie wyników kampanii
Oceny skuteczności  reklam promujących instalację aplikacji można dokonać w sekcji raportowanie.  Kolumna „kliknięcia” dotyczy liczby kliknięć w sklepie z aplikacjami, prowadzących do pobrania aplikacji. Można dostosować kolumny tak, by zobaczyć liczbę pobrań aplikacji wygenerowanych przez reklamy ( z panelu wybieramy: kolumny> atrybuty > podtyp kampanii > konwersje).
W raportach dla kampanii Instalacja aplikacji mobilnej w sieci wyszukiwania, można zobaczyć frazy kluczowe, które przyczyniły się do  ściągnięcia aplikacji przez użytkownika.
Wyniki dla kampanii TrueView, której celem jest promocja aplikacji mobilnych, można śledzić w sekcji: wszystkie kampanie wideo (wyniki dla kampanii, reklamy, wideo i celów). W tym wypadku interakcje z filmem, inne niż pominięcia zwiększają łączną liczbę wyświetleń filmu.
Ze względu na opóźnienia interakcji między urządzeniem mobilnym, Google i ewentualnymi zewnętrznymi usługami śledzenia, konwersje mogą pojawić się nawet po kilku dniach.
Z kolejnego artykułu z cyklu dowiecie się, jak stworzyć kampanię, która zbuduje zaangażowanie wśród użytkowników, którzy już mają zainstalowaną aplikację. 

--
Ola Piechocka, Group Paid Search Manager

10 kwietnia 2015

Skuteczna optymalizacja kampanii kierowanych na Google Display Network (GDN)

Kampanie w sieci reklamowej (Google Display Network) umożliwiają trafianie z przekazem reklamowym do szerokiego grona odbiorców. Sposobów targetowania takich reklam jest bardzo dużo, o czym pisała już wcześniej Anna Wielgus. Wielu reklamodawców je wykorzystuje. Na uwagę zasługuje jednak również optymalizacja kampanii GDN.

Czy GDN konwertuje?
Reklamy GDN mają bardzo duży wpływ na zwiększenie świadomości marki / produktu / serwisu w Sieci. Mogą generować dużo stosunkowo taniego ruchu. Niestety pojawia się również teza, że to jest jedyna zaleta sieci reklamowej -  właśnie ze względu na duży zasięg, reklamy te nie konwertują lub generują bardzo drogie konwersje. Z tego powodu kampanie GDN nie są optymalizowane, co oczywiście jest dużym błędem. Jeżeli głównym celem naszych kampanii jest zdobycie wartościowego użytkownika to niedopuszczalne jest pozostawienie kampanii GDN „samych sobie”. Optymalizacja zdecydowanie zwiększy szanse na  wygenerowanie wartościowego ruchu (nie tylko tanio i dużo) i pozwoli trafić do faktycznie zainteresowanego użytkownika, który skonwertuje.

Niezbędne ustawienie
Tworząc kampanie w sieci reklamowej, poza wyborem odpowiednich sposobów targetowania, konieczne jest zwrócenie uwagi na ustawienia kampanii. Elementem, na który warto zwrócić uwagę jest ustawienie ograniczenia liczby wyświetleń. Ustawienie to (jak sama nazwa wskazuje) ogranicza wyświetlanie się reklam dla niepowtarzalnego użytkownika. Ograniczenia możemy dowolnie edytować (liczba, częstotliwość). Pozwoli to uniknąć wielokrotnego wyświetlania się reklamy jednemu użytkownikowi (a przy okazji zirytowania go reklamą). Generowanie dużej liczby wyświetleń bez kliknięć powoduje obniżenie wskaźnika CTR, a to z kolei wpływa na zwiększenie kosztów kliknięcia.

Opcje kategorii witryn
Opcje kategorii witryn to kategorie witryn, na których mogą wyświetlać się nasze reklamy. Do wyboru opcji kategorii witryn można dotrzeć klikając w kartę „Sieć reklamowa” (na dole strony, pod statystykami ) i tutaj, jeżeli chcemy mamy możliwość wykluczenia witryn o drażliwych treściach czy określonych typów miejsc docelowych (np. fora).  Jest to szczególnie istotne w przypadku produktów / marek dedykowanym rodzicom / dzieciom / młodzieży, kiedy reklamodawca nie chce widzieć swojej reklamy np. na portalu „o zabarwieniu erotycznym”. Pamiętajmy jednak, aby wykluczyć tylko te najbardziej dla nas drażliwe kategorie. Nie możemy już na początku kampanii w bardzo dużym stopniu ograniczać jej potencjału.

Na uwagę zasługuje również  możliwość wyświetlania reklam tylko w tej części ekranu, która znajduje się ponad zagięciem strony.

Praca na statystykach
Powyższe wskazówki umożliwią wyświetlanie się naszym reklamom z odpowiednią częstotliwością (ograniczenia liczby wyświetleń) i w odpowiednich miejscach (opcje kategorii witryn). Prawdziwa optymalizacja zaczyna się jednak (tak jak w każdej innej kampanii AdWords) po zebraniu statystyk i to na ich podstawie powinniśmy podejmować najważniejsze decyzje. W optymalizacji nie możemy opierać się na naszych przypuszczeniach. Nie jest błędem wyświetlanie reklam promujących usługi dla kadry menadżerskiej na portalach biznesowych. Warto jednak przetestować również inne sposoby targetowania. Użytkownik, który jest naszym potencjalnym klientem bardzo często jest przede wszystkim zwyczajnym człowiekiem, który ma różnorodne zainteresowania. Poznamy je, testując i wyświetlając reklamy na zróżnicowanych tematycznie witrynach.
Raport miejsc docelowych
Jak sprawdzić, które witryny są dla nas najskuteczniejsze i jak wykorzystać tę wiedzę? Bardzo pomocny będzie tutaj raport miejsc docelowych.


Raport miejsc docelowych jest wykazem witryn, na których wyświetlały się nasze reklamy wraz z wynikami, jakie dana witryna wygenerowała. Wyniki warto sortować m.in. po kosztach i wyświetleniach. Nieskuteczne są te witryny, które generują bardzo wysokie koszty bez konwersji oraz bardzo dużo wyświetleń bez kliknięć (niski CTR). Na początek warto dla tych konkretnych witryn obniżyć stawki CPC. Jeżeli witryny generują bardzo słabe wyniki można je wykluczyć. Należy pamiętać, żeby wykluczać je na poziomie grup reklam, a nie kampanii. Może się bowiem okazać, że dana witryna nie sprawdza się w kierowaniu na tematy (grupa nr 1), ale w przypadku zainteresowań (grupa nr 2) generuje zdecydowanie lepsze wyniki. Reklamy graficzne (grupa nr 3) są skuteczne, ale reklamy tekstowe (grupa nr 4) już nie.

Wykluczając witryny warto zwrócić uwagę nie tylko na wygenerowane konwersje, ale również na konwersje po wyświetleniu. Są one dowodem na fakt, że nasze reklamy w pewien sposób miały wpływ na zachowanie użytkownika. Wykluczenie ich mogłoby spowodować spadek liczby konwersji nie tylko z kampanii AdWords, ale również z innych źródeł.

Analiza raportu miejsc docelowych pozwoli nam również zdecydować, które witryny są najskuteczniejsze i wydzielić je do oddzielnej kampanii kierowanej na witryny (z dedykowanym budżetem). W takiej kampanii warto podwyższyć stawki CPC  - zwiększamy prawdopodobieństwo wyświetlenia się reklamy wartościowemu użytkownikowi.

Reklamy w sieci reklamowej odgrywają bardzo ważną rolę w generowaniu ruchu na stronie. Ich zasięg umożliwia wypromowanie serwisu w Internecie. Wybór odpowiedniego targetowania oraz optymalizacja kampanii GDN spowodują, że wygenerowany ruch będzie nie tylko tani, ale i wartościowy.

--
Weronika Węglewska, Paid Search Manager

5 marca 2015

Mikrodane – czyli jak zapewnić aktualność ofert w Zakupach Google

Zakupy Google to narzędzie wspierające sprzedaż, które było opisywane na naszym blogu już kilkukrotnie. Dzięki niemu reklamodawcy mogą jeszcze skuteczniej odpowiadać na potrzeby użytkowników wyszukiwarki proponując im dokładnie te produkty, których szukają. Nie jest to format, który wyklucza się z tradycyjnymi reklamami AdWords w wyszukiwarce, ale znakomicie je uzupełnia. Reklamy produktów w formacie Google Shopping są dodatkowo zaprezentowane w ciekawej formie – wzbogacone zdjęciami produktów wraz z nazwą i aktualną ceną (ew. z informacjami dodatkowymi).

Rys. 1 – Reklama w formacie Google Shopping

Istotnym jest, aby informacje na temat produktu zawarte w reklamach były adekwatne do rzeczywistości. Dotyczy to oczywiście dwóch parametrów: ceny i dostępności. Przykładowo, jeżeli klient zobaczy w reklamie produktu cenę niższą niż ta, którą ujrzy po przejściu na stronę albo okaże się, że reklamowany produkt w ogóle nie jest dostępny – może to spowodować niezadowolenie potencjalnego kupującego. Reklamodawca jest więc zobowiązany do zapewnienia aktualności tych danych.

Wszystkie informacje o produkcie, m.in. nazwa, cena, link docelowy oraz zdjęcie, przechowywane są na koncie Google Merchant Center w pliku produktowym (feed) i „zaciągane” dynamicznie do reklamy konkretnego produktu. Google umożliwia oczywiście automatyczne aktualizacje pliku, co pozwala na upload jego nowej wersji np. codziennie o tej samej porze. Zaleca się wgrywanie nowego pliku raz na dobę, ale z doświadczenia wiemy, że w wielu sklepach ceny produktów zmieniają się częściej niż raz dziennie. Przykładem mogą być serwisy posiadające wiele kategorii produktowych (dokonują zmian reagując np. na ruchy konkurencji). Może to powodować, że takie parametry jak cena produktu czy status jego dostępności widoczne w pliku produktowym nie zgadzają się z rzeczywistością.

Jak wiadomo, istnieją algorytmy, które sprawdzają zbieżność danych w pliku produktowym z informacjami na stronie docelowej produktu i wychwytują miejsca, gdzie są niezgodności. Powtarzające się sytuacje tego typu mogą skutkować blokadą feeda, co w konsekwencji uniemożliwi nam wyświetlanie kampanii produktowych.

Sprzedawcy powinni jednak znaleźć rozwiązanie, które pozwoli uniknąć wyświetlania nieaktualnych informacji o produktach. Będzie to miało korzystny wpływ na satysfakcję klientów i w rezultacie na współczynnik konwersji w kampaniach shoppingowych.

Co można zrobić, aby uniknąć takiej sytuacji?
Rozwiązania są dwa: aktualizacja danych przez Google Content API for Shopping lub metoda oparta na mikrodanych.

Pierwsza metoda zakłada wykorzystanie Google Content API for Shopping. Jest to mechanizm, który pozwala na aktualizację danych produktów znajdujących się w Merchant Center. Jego zaletą jest to, że nie trzeba aktualizować całego feeda, można natomiast wysyłać jedynie zmiany dotyczące tych pozycji, w których nastąpiły zmiany. W rezultacie otrzymujemy narzędzie, które pozwala na aktualizację danych w czasie rzeczywistym – np. zmieniamy na stronie ceny dla 100 z 10000 produktów i za chwilę mamy je aktualne również w GMC.

Pewnym utrudnieniem jest to, że korzystanie z API wymaga współpracy z programistami, których umiejętności mogą okazać się niezbędne do wdrożenia i utrzymania tego typu funkcjonalności. W tym artykule nie skupiam się jednak na tej metodzie, ale gdyby mimo wszystko byłaby wartym uwagi sposobem aktualizacji, to wszystko na ten temat dostępne jest w filmie szkoleniowym pod adresem:


Druga metoda zakłada wykorzystanie mikrodanych. Jest to prostsza metoda w porównaniu do API, choćby ze względu na to, że nakładu pracy wymaga głównie etap implementacji. Mikrodane to schematy danych strukturalnych, które należy dodać do kodu źródłowego strony. Google, korzystając z nich, jest w stanie bezpośrednio z serwisu pobierać dane potrzebne do stworzenia reklamy w formacie Google Shopping. Obecnie wymagane i obsługiwane są informacje dotyczące ceny oraz dostępności.

Dzięki takiemu rozwiązaniu, robot Google porównuje dane z feeda oraz dane w źródle strony i w przypadku, gdy stwierdzi brak spójności – „zaciąga” dane do reklamy właśnie ze strony. Dzięki temu nasze reklamy zawsze są aktualne, a produkty nie są czasowo odrzucane. Na koncie Merchant Center nie są generowane kolejne ostrzeżenia o niezgodności cen/statusu dostępności produktu. To z kolei pozwala nam uniknąć ewentualnej blokady. Można powiedzieć „same korzyści”.

Jak wdrożyć mikrodane?
Na kartach produktów w sklepie internetowym należy zaimplementować schematy mikrodanych dostępnych na Schema.org. Podstawowy obiekt mikrodanych do wdrożenia to ‘Product’, który charakteryzuje cechy produktu. Instrukcje implementacji znajdują się pod adresem http://schema.org/Product
Rys. 2 Mikrodane – fragment z parametrami dotyczącymi opisu produktu
W polu ‘offers’ należy ponadto zagnieździć obiekt ‘Offer’, który zawiera parametry związane ze szczegółami sprzedaży (http://schema.org/Offer).
Rys. 3 – Mikrodane – fragment z parametrami charakteryzującymi warunki sprzedaży

Ważne, aby pamiętać, że mikrodane będą funkcjonować poprawnie tylko w dwóch przypadkach. Pierwszy z nich to sytuacja, gdy na stronie docelowej znajduje się tylko jeden produkt. Jeżeli na stronie docelowej jest ich więcej, np. gdy jest dostępnych kilka wersji tego samego produktu, konieczne jest oznaczenie ich unikalnymi numerami SKU lub GTIN.
Aby przetestować poprawność działania zaimplementowanych w serwisie mikrodanych należy skorzystać z narzędzia na stronie http://www.google.com/webmasters/tools/richsnippets
Gdy zmiany w kodzie serwisu będą gotowe musimy jeszcze dokonać zmian w ustawieniach Google Merchant Center. W zakładce Ustawienia > Automatyczne aktualizacje produktów należy włączyć odpowiednie opcje.
Rys. 4 – Edycja ustawień w Merchant Center 
--
Podsumowując, jestem przekonany, że zarówno API jak i mikrodane zapewnią oczekiwany rezultat i pozwolą skupić się na optymalizacji kampanii, a nie na problemach technicznych. Wybór metody, która zapewni aktualność naszych ofert będzie bardziej odpowiednia dla naszego serwisu jest kwestią indywidualną i może być uwarunkowany różnymi względami, zarówno technicznymi, jak i marketingowymi. 

--
Rafał Trąbski, Paid Search Manager

11 lutego 2015

5 testów, dzięki którym sprawdzisz skuteczność Twojej reklamy

Należy testować kreacje reklamowe - tak brzmi jedna z dobrych praktyk prowadzenia kampanii AdWords. Reklamy są jednym z kluczowych elementów konfiguracji, dlatego ich dobór ma tak istotne znaczenie. Przeprowadziliśmy testy, których wyniki pozwalają określić 5 kierunków tworzenia reklam w AdWords. 

1. Nazwa produktu vs rodzaj produktu w nagłówkach kampanii produktowych (Nike Air Max vs
Buty Sportowe Nike)

Tworząc reklamy produktowe stajemy przed trudnym wyborem odpowiedniego nagłówka. Zwykle umieszczana jest w nim nazwa produktu. Jednak w większości przypadków 25 znaków nie wystarczy, aby zawrzeć:  kategorię, markę, nazwę.  Musimy zdecydować, które elementy mają największe znacznie.

Nasza analiza
Z  badania przeprowadzonego przez nas na koncie jednego z Klientów wynika, że skuteczniejsze pod kątem wskaźnika CTR były reklamy produktowe, które w nagłówkach zawierały nazwę produktu bez jego rodzaju niż kreacje z kategorią + marką.



2. Język dostosowany do odbiorcy

Tworząc teksty reklamowe musimy brać pod uwagę szereg czynników, które mają znaczenie w zaskarbianiu sobie uwagi odbiorcy. Kreacje muszą być dostosowane do grupy docelowej, zatem stworzone pod kątem zainteresowań oraz językiem, który jest zrozumiały i stosowany przez daną grupę. Kierując reklamy do kobiet posługujemy się więc określeniami emocjonalnymi, pobudzającymi zmysły, w przeciwieństwie do komunikatów kierowanych do mężczyzn, w których podkreślamy praktyczne zastosowanie produktu. Tak wygląda teoria.

Nasza analiza
Przetestowaliśmy reklamy dostosowane do grup demograficznych  (emerytów, kobiet, mężczyzn) w kampaniach GDN. W każdej grupie znajdowały się reklamy napisane typowo dla danych odbiorców oraz kreacje ogólne (ewentualnie stworzone dla innej grupy).  Badaniu podlegały kampanie z kierowaniem remarketingowym i na określone zainteresowania. Skuteczność kreacji w kampaniach:

1. Zainteresowania
- Emeryci
Kreacje napisane typowo dla emerytów wykazywały CTR wyższy niż średni, ale nie osiągały najwyższego wskaźnika w grupie. Bounce Rate reklam dedykowanych odbiorcom był większy niż średni BR grupy.
- Mężczyźni
Kreacja, która została utworzona pod kątem mężczyzn osiągnęła CTR równy średniemu. Bounce Rate reklamy był jednym z najniższych na tle pozostałych tekstów.
- Kobiety
CTR kreacji dedykowanej kobietom był jednym z najwyższych w grupie (o 13% wyższy niż średnia). BR także był jednym z najwyższych w grupie.

2. Remarketing
- Emeryci
Spośród dwóch kreacji utworzonych pod kątem emerytów jedna miała najlepszy CTR na tle grupy, druga najgorszy.  BR najlepszej reklamy był wyższy niż średni. Jeszcze gorzej pod tym kątem wypadła druga dedykowana kreacja – jej BR był najwyższy spośród wszystkich analizowanych.
- Mężczyźni
CTR kreacji dedykowanej był nieco niższy od średniego, BR natomiast wyższy niż całościowy wskaźnik grupy.
- Kobiety
CTR  reklamy był nieco niższy niż średni. BR jeden z najwyższych w grupie.


3. Konkrety vs efektowność

Podczas pisania używać wyszukanych słów, porównań, a może postawić na prostotę przekazu?

Nasza analiza
W kampanii sklepu internetowego zastosowaliśmy dwa rodzaje kreacji – odwołujące się do zmysłów, mówiące o trendach, niepowtarzalnych cechach produktów („efektowność”) vs przedstawiające możliwość szybkiego zakupu online, rezerwacji towaru, mówiące o dużym wyborze produktów („konkrety”).  W kampaniach wyszukiwarkowych z asortymentem dla kobiet wyższy CTR osiągały reklamy z kategorii „konkrety”. W 70% przypadków wygrały z tekstami bardziej „efektownymi”. Skuteczniejsze sprzedażowo okazały się reklamy mówiące o trendach, odwołujące się do zmysłów. W kampaniach wyszukiwarkowych z asortymentem męskim w 86% przypadków kreacje przedstawiające możliwość szybkiego zakupu online, rezerwacji towaru były częściej klikane.


4. Liczby w reklamach vs przekaz słowny

Liczby pozwalają nam na przedstawienie wielu komunikatów przy stosunkowo małym wykorzystaniu powierzchni reklamowej, np. „darmowa dostawa w jeden dzień” to inaczej „dostawa za 0zł w 24h”. Jednak jaki przekaz ma większą skuteczność?

Nasza analiza
Z badania przeprowadzonego przez nas na kontach kilku Klientów wynika, że skuteczność przekazu wyrażonego przez liczby jest bardzo porównywalna do słownego. Analizowane fragmenty tekstu brzmiały: „Dostawa nawet w jeden dzień” vs „Dostawa nawet w 1 dzień” oraz „Zamawiaj produkty w Sieci 24/7” vs „Zamawiaj produkty w Sieci przez całą dobę” . Większą siłę sprzedażową miały kreacje z liczbami.


5. Marka + rodzaj vs rodzaj + marka
Niekiedy nawet niewielkie zmiany w tekście mogą pozytywnie bądź negatywnie wpłynąć na jego odbiór. Napisać Nike buty do biegania czy buty do biegania Nike?

Nasza analiza
Testowaliśmy kolejność umieszczenia marki i kategorii produktowej w nagłówkach reklam. Brane były pod uwagę wskaźniki jakościowe – CTR (współczynnik klikalności) oraz sprzedażowe – CR (współczynnik konwersji).  Pod kątem jakościowym nie odnowaliśmy większej  różnicy w przypadku nagłówków marka + rodzaj vs rodzaj + marka. W 44% procentach wyższy wskaźnik CTR miały reklamy rozpoczynające się od konstrukcji marka + rodzaj. Zdecydowanie skuteczniejsze sprzedażowo były kreacje rodzaj + marka, w ok. 93% odnotowały wyższy CR.

Nasze badania potwierdziły znaczenie testowania kreacji, zarówno całych komunikatów jak i elementów tekstów (np. nagłówków). Zachęcamy do eksperymentów ze słowami! W kontekście  oceny skuteczności reklam warto zwrócić uwagę na możliwości, które oferuje DoubleClick Search (DS). W DS  możemy analizować skuteczność każdego słowa kluczowego w zestawieniu z dowolną reklamą. Do tej pory, aby zweryfikować powiązania słowo – tekst reklamowy niezbędne było wydzielanie fraz i kreacji do osobnych grup. Więcej na temat narzędzia Double Click dowiecie się z naszego artykułu.

--
Dominika Walczak, Group Paid Search Manager

20 stycznia 2015

Noworoczne wyprzedaże? Tylko z Google Shopping!

Chcesz dotrzeć do tysięcy, a może nawet milionów użytkowników, ale nie wiesz jak skutecznie wyeksponować swoje produkty i je sprzedać? Znajdź klientów w Internecie dzięki kampaniom produktowym Google Shopping.

Czym są kampanie zakupowe Google Shopping?
Najprościej rzecz ujmując, jest to sposób prezentacji produktów w wynikach wyszukiwania Google, co w łatwy sposób pozwala nawiązać relacje z potencjalnymi klientami. Po wpisaniu w wyszukiwarkę szukanego produktu, u góry lub po prawej stronie ekranu odbiorca widzi wyniki wyszukiwania wraz ze zdjęciem, nazwą produktu, ceną i nazwą sklepu, w którym może dokonać zakupu. W praktyce, po wpisaniu w wyszukiwarkę słowa lodówka Samsung, wygląda to tak:

Kampanie produktowe umożliwiają reklamodawcy tworzenie niestandardowych kampanii oraz prosty sposób organizowania produktów e-sklepu na koncie Google Merchant Center w ramach AdWords. Reklamy w wyszukiwarce są wyświetlane w oddzielnej sekcji, dzięki czemu z łatwością zostają zauważone przez odbiorcę, zaś elementy wizualne pozwalają skupić jego uwagę. 

Jak to działa?
Wyobraź sobie, że jesteś właścicielem sklepu ze sprzętem AGD i chcesz wypromować lodówki. Rozpoczynając przygodę z kampaniami produktowymi pamiętaj, że Twoje produkty zostają automatycznie przypisane do kategorii ,,Wszystkie produkty”. Jednak z łatwością możesz stworzyć grupy produktów i każdej z nich przypisać ustaloną stawkę za kliknięcie. Do podziału asortymentu możesz użyć atrybutów produktów i sklasyfikować go ze względu na kategorię, typ produktu, markę, stan, identyfikator czy etykiety niestandardowe. Dzięki Google Shopping możesz zatem z łatwością przeglądać i organizować asortyment e-sklepu oraz podejmować świadome decyzje w zakresie strategii reklamowej. Zasięg kampanii zależy od wielkości budżetu. Im wyższy budżet, tym większa szansa na dotarcie do szerszego grona odbiorców. Dodatkowo jako reklamodawca płacisz za efekty, czyli w momencie, gdy odbiorca kliknie w reklamę i trafi na Twoją stronę. 

Dlaczego warto korzystać z Google Shopping?
Skoro jesteś właścicielem sklepu internetowego i czytasz ten artykuł lub dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z e-handlem, zapewne chciałbyś poznać korzyści płynące z takiego rozwiązania.  
1. Łatwo przeglądasz asortyment sklepu bezpośrednio w AdWords i grupujesz produkty, dla których chcesz przeprowadzić kampanię. Zatem, jeśli chcesz wypromować lodówki, wyświetlasz plik danych ze wszystkimi oferowanymi sprzętami i wybierasz odpowiednią kategorię. 
2. Masz dostęp do zaawansowanego raportowania, dzięki czemu sprawdzisz skuteczność kampanii, czyli na przykład, ile kliknięć wygenerowała promowana kategoria produktów. 
3. Sprawdzasz, jak wypadasz na tle konkurencji, dzięki sprawdzonym i uśrednionym danym, które są dostępne dla wszystkich reklamodawców korzystających z usługi. Możesz na bieżąco monitorować skuteczność podobnych produktów u innych podmiotów z branży i zachować konkurencyjność poprzez systematyczne dostosowanie stawek. 
Pewnie zaciekawi Cię to, że możesz znacząco podnieść efektywność kampanii reklamowej, jeśli optymalizujesz ją za pomocą narzędzia DoubleClick. Ma ono wiele przydatnych funkcji z punktu widzenia reklamodawcy, który w swoim asortymencie posiada wiele produktów, na których promocję musiałby poświęcić więcej czasu i zasobów ludzkich. Pisaliśmy w artykule na temat planowania noworocznych kampanii z DoubleClick

Tyle teorii, a jak to wygląda w praktyce?
Z naszych obserwacji wynika, że kampanie Google Shopping w okresie świątecznym znacznie lepiej wypadły na tle innych kampanii w wynikach wyszukiwania. U jednego z klientów, w grudniu, uzyskaliśmy takie wyniki: 

Poniższa analiza dotyczy kampanii wyszukiwarkowych (bez uwzględnienia kampanii brandowych):
budżet kampanii Google Shopping stanowił 40% wydatków na kampanie wyszukiwarkowe;
konwersje rozumiane jako transakcje pochodzące z tego kanału stanowiły natomiast 54% wszystkich zakupów generowanych przez kampanie w wyszukiwarce;
w przypadku Google Shopping współczynnik konwersji był o blisko 6% lepszy; 
i najważniejsze: koszt konwersji był aż o 47% niższy niż w przypadku ‘tradycyjnych’ reklam w wyszukiwarce.

Kampanie Google Shopping w okresie świątecznym sprawdzają się m.in. z tego powodu, że wynikami wyszukiwania są reklamy konkretnych produktów, których szukają klienci. To czas, gdy każdy myśli o prezentach i zwykle w Sieci szuka konkretnych produktów, które wcześniej wybrał. Poza tym, przynajmniej miesiąc przed Świętami wzmaga się aktywność reklamowa w telewizji, radiu i innych mediach. Zwykle są to reklamy produktów, które producenci chcą wypromować. W następstwie, użytkownicy zachęceni reklamą wyszukują tych konkretnych produktów, a my, dzięki Zakupom Google, możemy w ciekawy wizualnie sposób pokazać ten produkt w wynikach wyszukiwania, a następnie skierować klienta bezpośrednio na stronę produktową. Ten trend z dużą dozą prawdopodobieństwa będzie utrzymywał się także w okresie noworocznych wyprzedaży.

--
Aneta Mondry, Paid Search Director

19 grudnia 2014

Zaplanuj noworoczną kampanię z DoubleClick!

Szybko pozyskiwać dokładne dane marketingowe, przechowywać je w jednym miejscu  i precyzyjnie docierać do konkretnego użytkownika, to marzenie każdego marketera. W erze nadmiaru informacji, zarówno na co dzień, jak i w czasie gorączkowego planowania noworocznych kampanii, z pomocą przychodzi DoubleClick.

Co to jest?
Wyobraź sobie, że chcesz kupić telefon, który ma umożliwić ci kontakt z rodziną i znajomymi. Teoretycznie, bo szybko orientujesz się, że potrzebujesz urządzenia, które oprócz wymienionej, najważniejszej funkcji, zapewni też wiele innych, w dzisiejszych czasach równie potrzebnych (Internet, SMSy, zapisywanie ważnych informacji, przypomnień, przeglądanie filmów, robienie zdjęć). Tak samo jest z DoubleClick. Z jednej strony jest to sieć reklamowa, która sprzedaje powierzchnie m.in. pod reklamę AdWords, z drugiej strony DoubleClick Digital Marketing to platforma, integrująca wszystkie niezbędne informacje na temat użytkowników Internetu, gwarantująca skuteczniejszą optymalizację budżetów mediowych i lepsze wykorzystanie danych.

Dlaczego warto?

1. Optymalizujesz kampanię w wyszukiwarkach dzięki inteligentnej automatyzacji.
Obok szerokiego dostępu do danych i automatyzacji procesu zbierania informacji o użytkowniku, niewątpliwą zaletą DoubleClick Search są algorytmy, które na bieżąco uczą się naszych kampanii, ponieważ zbierają dane o kliknięciu, analizują i porównują z celami kampanii, a także wprowadzają zmiany oparte o ciągłe kalkulacje.

2. Zwiększasz zasięg i efektywność działań.
DoubleClick umożliwia zwiększenie liczby transakcji w ramach budżetu, tym samym większą efektywność kampanii. Dzięki niemu dotrzesz też do znacznie większej liczby użytkowników i zwiększysz swój zasięg.

3. Oszczędzasz czas i otrzymujesz raporty natychmiast.
Precyzyjna identyfikacja słów kluczowych oraz automatyczna optymalizacja stawek, aż do kilku razy dziennie z uwzględnieniem pory dnia, konkurencji i potencjału sprzedaży pozwalają zaoszczędzić czas. Dodatkowo, o konwersjach marketer dowiaduje się niemalże natychmiast, nawet w czasie zakupów – to zasługa raportowania w czasie rzeczywistym.

Jak to wdrożyć?
Po Twojej stronie jest jedynie instalacja Google Tag Managera, reszta, czyli stworzenie konta w DoubleClick, otagowanie słów kluczowych, implementacja kodów śledzących DoubleClick Floodlight, synchronizacja konta, a także wdrożenie i optymalizacja stawek licytacji to zadanie wyspecjalizowanej agencji.

Ile to kosztuje?
Wszystko już wiadomo, teraz czas wspomnieć o pieniądzach! Koszt wykorzystania platformy DoubleClick Search to 2,5% netto od wydanego budżetu mediowego na wyszukiwarkę, jednak im większy budżet, tym większa szansa na zmniejszenie tej kwoty do 1,5%, a nawet 1%. Przed podjęciem finalnej decyzji można skorzystać z 3-miesięcznego okresu testowego i sprawdzić czy narzędzie spełnia oczekiwania biznesu. Pamiętaj, że efekty będą zauważalne już po okresie testowym – miesięczny koszt platformy powinien zostać zbilansowany zwiększonymi zyskami z kampanii.

Co to daje Twojemu biznesowi?  
Na pewno zmniejszenie kosztu konwersji, zwiększenie przychodu przy podobnym poziomie kosztów, pozyskanie ruchu dla niszowych, dotychczas niekonwertujących fraz, a przede wszystkim czas, którego często brakuje.

Prawda, że nad wyborem odpowiedniego telefonu nie trzeba się długo zastanawiać? Na wycieczkę nie musisz już zabierać ze sobą kabla do Internetu, aparatu, statywu, kamery, notesu i innych rzeczy, które w jednym miejscu oferuje obecnie nowoczesna technologia. Zastanów się, na co wolisz przeznaczyć czas: na manualną optymalizację stawek czy realizację nowych, lepszych pomysłów? Chyba każdy marketer chce być na bieżąco, osiągać cele i optymalnie wykorzystać środki z nowego budżetu? Technologia DoubleClick pokazuje, że nie ma rzeczy niemożliwych!

Masz pytania? Porozmawiaj z naszymi specjalistami.

--
Aneta Mondry, Paid Search Director


3 grudnia 2014

Jak zacząć reklamować się w Yandex?

Yandex to z pewnością najbardziej popularna wyszukiwarka w Rosji i na Białorusi. Posługuje się nią ponad 60% użytkowników rosyjskiego Internetu. Podobnie jak Google, Yandex również udostępnia powierzchnię reklamową w modelu aukcji w czasie rzeczywistym w systemie Yandex.Direct. 

Żeby rozpocząć przygodę z Yandexem należy założyć konto w Yandex.Direct na https://direct.yandex.com/, skonfigurować płatności, dodać kampanie, po zaakceptowaniu przez moderatora opłacić budżet i można zacząć wyświetlać się w jednej z najpopularniejszych wyszukiwarek na wschodzie.
Panel dostępny jest praktycznie w całości w języku angielskim, choć zdarzają się komunikaty pojawiające się w cyrylicy.

Kampanie dostępne w Yandex odpowiadają kampaniom AdWords starego typu – kierowanie na sieć wyszukiwania z rozszerzeniem na sieć reklamową. Wyświetleniami reklam w poszczególnych sieciach możemy sterować dostosowując budżet - opcja dostępna w ustawieniach kampanii:


Możemy odseparować całkowicie kampanie kierowane na sieć wyszukiwania i na sieć reklamową i wydzielić kampanie tylko na search ustawiając 0% budżetu na content blokując całkowicie wyświetlanie się reklam w sieci kontekstowej. W ten sposób można przyciągnąć maksymalny ruch dla grupy docelowej i nie przepłacać za niego. Jest to preferowane rozwiązanie zwiększające ranking konta.
Ranking konta – w ogólnym widoku konta znajdziemy wskaźnik jakości konta (account quality indicator), który pozwala ocenić skuteczność kampanii reklamowych i wskazuje obszary wymagające udoskonalenia. Skuteczność kampanii jest analizowana na podstawie kilku kluczowych parametrów i mierzona jest w skali 10-stopniowej. Wskaźnik jakości konta nie wpływa bezpośrednio na ceny i pozycję reklamy ale jeśli utrzymuje się na niskim poziomie system daje wskazówki jak można poprawić efektywność kampanii. 

Strategie ustalania stawek
Yandex oferuje kilka strategii ustalania stawek:
Osiągnięcia najwyższej możliwej pozycji (w jednym z 4 obszarów: 1. pozycji  w bloku Premium, gwarantowanej pozycji w bloku Premium, 1. Pozycji poza blokiem Premium i gwarantowanej pozycji), z możliwością ręcznego ustawiania stawek CPC dla każdego słowa kluczowego:

Utrzymania średniego ustalonego poziomu CPC
Optymalizacji pod względem konwersji (niezbędne połączenie z Yandex Metrica).
Budżetu tygodniowego z możliwością ograniczenia max CPC lub optymalizacji konwersji.
Najtańszej pozycji w bloku Premium lub w bloku «guaranteed positions» czyli tzw. gwarantowanej pozycji (odpowiednik pierwszej strony w AdWords).
Niezależnego ustalania stawek oddzielnie dla sieci reklamowej Yandex Advertising Network (YAN) oraz sieci wyszukiwania w tej samej kampanii. Również z możliwością ręcznego ustawienia stawek dla każdego słowa kluczowego.
Maksymalizacji wyświetleń reklamy poniżej wyników wyszukiwania.
Tygodniowego pakietu kliknięć z możliwością ustalenia maksymalnego CPC .
Ponadto dla każdego słowa kluczowego widoczna jest w panelu stawka za osiągnięcie:
1. Pierwszej pozycji w bloku reklamowym nad wynikami wyszukiwania ‘premium placement’ 
2. Gwarantowaną pozycję w bloku Premium nad wynikami wyszukiwania
3. Pierwszą pozycję poza blokiem Premium
4. Gwarantowaną pozycję

Reklamy
Tekst reklamy składa się z nagłówka (maksymalnie 33 znaki) i w odróżnieniu od AdWords z treści reklamy bez podziału na 2 wiersze (maksymalnie 75 znaków). 
Podobnie jak w AdWords istnieje możliwość dynamicznego wstawiania do tekstu reklamy słowa kluczowego, które jest używane do kierowania reklam. Odpowiednik AdWords {KeyWord: treść słowa kluczowego} w Yandex uzyskuje się za pomocą operatorów #treść słowa kluczowego#
W systemie Yandex nie ma możliwości ręcznego dostosowania wyświetlanego adresu URL,  podczas tworzenia reklamy automatycznie generuje adres głównej domeny reklamodawcy. 

Harmonogramy reklam
Yandex umożliwia bardzo dokładne i intuicyjne narzędzie dostosowania stawek w wymiarze godzinowym w poszczególnych dniach tygodnia. Ciekawostką jest możliwość ustalenia osobnych stawek w dni świąteczne i tzw. weekendy robocze. 
Budżet
Płatności dokonuje się bezpośrednio na konkretną kampanię i dystrybuuje budżet pomiędzy pozostałe. W przypadku dużej ilości kampanii mamy do dyspozycji kilka ciekawych opcji m.in:
Funkcja <distribute all> pozwala na przesłanie równych kwot z jednej kampanii na inne. Aby to zrobić, należy wskazać niezbędną kwotę w oknie po prawej stronie kampanii, a następnie wskazać kilka innych kampanii i zaznaczyć pole «równomiernie». Suma zostanie powielona we wszystkich oknach. Jeśli zmieni sie kwotę w jednym z okien, zostanie ona skopiowana do innych. 
Funkcja <evenly> umożliwia podzielenie całej kwoty z jednej kampanii na kilka innych, w równych ilościach. Aby to zrobić, należy zaznaczyć kampanię z której chcemy dystrybuować pieniądze oraz po prawej stronie zaznaczyć  pole «równo» przy kampanii, które chcą przejąć budżet. Cała suma zostanie podzielona pomiędzy wszystkie wybrane kampanie w równych ilościach (w zaokrągleniu do centa). 
Kwota transferu nie może być mniejsza niż maksymalny koszt za kliknięcie (CPC) ustawiony w kampanii, która przejmuje przekaz.  Co ważne kampania do której chcemy przesłać budżet musi być uprzednio zaakceptowana przez administratora.

Planer słów kluczowych – Yandex keyword statistics
Podobnie jak Google AdWords, Yandex.Direct ma również swój planer słów kluczowych, można go znaleźć pod adresem: http://wordstat.yandex.com/
Wyniki wyszukiwania pokazują statystyki zapytań dla wyszukiwanych słów kluczowych na Yandex, które zawierają słowa lub frazy (po lewej) i innych wyszukań dokonanych przez tych użytkowników (z prawej).

Raporty
Raporty są dostępne dla wszystkich, bądź poszczególnych kampanii w widoku:
Kampanii w różnym ujęciu czasowym (dzień, miesiąc, ostatnie 7 dni, ostatnie 30 dni, bądź ręczne ustawienie zakresu dat)
Słów kluczowych / na dzień
Stron docelowych (dla kampanii skierowanych na sieć reklamową)
Statystyk w poszczególnych regionach
Jeśli kampania jest kierowana jest na obie sieci jednocześnie to domyślnie wyświetlane są statystyki dla obu, jeśli chcemy sprawdzić stat. dla poszczególnych kierowań należy ustawić odpowiednie filtry klikając w rozszerzenie - ‘pokaż dodatkowe ustawienia’ otrzymujemy widok:
Ciekawostki i różnice względem AdWords
Aby zwiększyć zasięg grupy docelowej Yandex.Direct oferuje narzędzie, które automatycznie wybiera dodatkowe odpowiednie słowa kluczowe i frazy i dodaje je do oryginalnych zwrotów określonych przez reklamodawcę. Wybór ten jest oparty na danych dostępnych w kampanii, takich jak tekst reklamy, słowa kluczowe i informacje ze strony internetowej reklamodawcy. Narzędzie to, w zależności od wybranego modelu, może dodawać synonimy słów, zwroty zawierające literówki lub błędy, alternatywną pisownię wyrazów, inne części mowy i nawet odrębne słowa powiązane z oryginalnymi frazami reklamodawcy.
Funkcja Autofocus (Automatic keyword refinement) umożliwia automatyczne dodawanie wykluczających słów kluczowych. Autofokus jest oparty na statystykach wyszukiwanych fraz, wyświetleń reklamy i konwersji. Jeżeli funkcja ta jest włączona, system automatycznie dodaje wykluczające słowa kluczowe, które historycznie obniżały CTR reklamy. Dostępna jest w zaawansowanych ustawieniach kampanii. 
Yandex.Direct pod wieloma względami ma dość ograniczoną funkcjonalność panelu, ale daje inne możliwości do tej pory nieznane przez Google AdWords. Dodatkowe statystyki są dostępne w narzędziu Yandex Metrica (odpowiednik Google Analytics). Yandex udostępnia również narzędzie będące odpowiednikiem AdWords Editora - Yandex.Direct Commander, dostępne już z interfejsem w języku angielskim.

Więcej informacji:

--
Agnieszka Włodarczyk, Paid Search Executive

11 września 2014

Konwersje na urządzeniach przenośnych

„To jest rok urządzeń mobilnych”, „Rok poprzedni, obecny i kolejny będą przede wszystkim należeć do technologii mobilnych” – bardzo intensywny rozwój sektora mobilnego w Polsce, pozostawia także swój ślad w prowadzonych kampaniach AdWords.

Liczba użytkowników posiadających smartfony oraz tablety rośnie w Polsce z roku na rok, a odwołując się do lipcowego wpisu Jacka Tkaczuka pt.: Udział ruchu mobilnego rośnie, ale nierówno wiemy, że rośnie także liczba użytkowników korzystających ze stron www za pośrednictwem urządzeń przenośnych. Postanowiliśmy przyjrzeć się dokonywanym konwersjom AdWords na przykładzie branży e-commerce, która w Polsce rozwija się bardzo dynamicznie już od wielu lat. Czy w dobie coraz większego zaangażowania mobilnego, użytkownicy chętnie dokonują zakupu za pośrednictwem smartfona czy tableta?

Na początek badania Google 
Pochodzące z ubiegłego roku*, według którego 54% posiadaczy smartfonów codziennie szuka na nich jakichś informacji i są to najczęściej (57%) informacje o produktach. Oczywiście głównym zadaniem smartfona będzie cały czas komunikowanie się z innymi (82%) i dostarczenie rozrywki (91%). Badanie w dużej mierze poświęca uwagę sposobom, w jakie użytkownicy szukają informacji (robi to 78% posiadaczy smartfonów) na temat produktów, właśnie za pośrednictwem urządzenia mobilnego - szukają opinii o produkcie w sieciach społecznościowych (22%), dzwonią lub szukają punktu sprzedaży na mapach (43%), odwiedzają stronę firmy (55%). I wreszcie jak dokonują zakupu, pożądanej przez reklamodawców konwersji?


*http://www.google.co.uk/think/tools/our-mobile-planet.html. Badanie dotyczy rynku polskiego.

Reklama AdWords 
Według powyższego raportu 28% internautów dokonuje konwersji za pośrednictwem smartfona. A jak wygląda liczba konwersji realizowanych na urządzeniach przenośnych w naszym badaniu dotyczącym branży e-commerce?
Przebadaliśmy generowane konwersje (raportowane w panelu AdWords jako konwersje) w 13-tu kampaniach e-commerce w okresie 01.01-30.06.2014. Pod uwagę były brane trzy sposoby kierowania kampanii: konwersje wyszukiwarkowe (8 kampanii), w sieci GDN (12 kampanii) oraz w kampaniach Shoppingowych (8 kampanii). 

Sieć wyszukiwania
W kampaniach kierowanych na wyszukiwarkę procent udziału konwersji dokonywanych na komputerze mieści się w przedziale od 80% do 97,61%, na smartfonach internauci dokonują od 0,11% do 13,90% konwersji, a na tabletach od 1,65% do 6,99%.
Sieć reklamowa GDN

W kampaniach kierowanych na sieć GDN procent udziału konwersji dokonywanych na komputerze mieści się w przedziale od 84,78% do 97,67%, na smartfonach internauci dokonują od 0% do 3,23% konwersji, a na tabletach od 0,26% do 13,04%. Zanotowaliśmy tylko dwie kampanie, w których udział konwersji dokonywanych na smartfonach był zerowy, i w tych samych kampaniach udział konwersji na tablecie wynosił 2,33% oraz 8,57%.

Shopping
W kampaniach Google Shopping udział konwersji dokonywanych na komputerze jest przeważający, bo mieści się w przedziale od 94% do 99,43%, na smartfonach udział jest znikomy - od 0% do 2,80%, są cztery kampanie, które w badanym okresie nie wygenerowały żadnej kampanii  na smartfonie. Na tabletach udział konwersji - od 0,63% do 2,77%. 

Dwie różne grupy docelowe
Kampanie, które generują największy udział realizowanych konwersji na urządzeniach przenośnych to kampanie z branży odzieżowej. Przyjrzyjmy się kampanii, która ma najmniejszy udział konwersji dokonywanych na komputerze – to cały czas co prawda pozostaje aż 80%, ale warto zwrócić uwagę na mocny udział smartfona (14%).
Grupą docelową kampanii, której dotyczy powyższy wykres są młodzi ludzie, gustujący w najnowszych trendach i kupujących produkty z górnej półki cenowej. 
Przykładem z drugiego bieguna jest kampania promująca e-commerce skierowany do ludzi szukających produktów w promocyjnych cenach i w obszarze najtańszego asortymentu.
Wnioski
1. Udział konwersji dokonywanych na urządzeniach przenośnych cały czas jest niewielki w porównaniu z zaangażowaniem posiadaczy mobilnych w użytkowanie smartfona czy tableta. Smartfon przede wszystkim, poza oczywistą funkcją komunikacyjną, służy wyszukiwaniu informacji, opinii, adresów i cen produktów. 
2. Największy udział realizowanych konwersji na tabletach i smartfonach jest widoczny w kampaniach, których grupą docelową są młodzi ludzie silnie zaangażowani w użytkowanie urządzeń mobilnych.
3. Konwersje dokonywane na urządzeniach przenośnych pochodzą przede wszystkim z kampanii brandowych.
4. Bardzo mały jest udział konwersji realizowanych poza komputerem w kampaniach Shoppingowych – co głównie związane jest z rzadszym wyświetlaniem kampanii zakupowych na smartfonach. 

--
Agata Marczewska, Key Account Manager

20 sierpnia 2014

Wybrane reguły automatyczne pomocne przy zarządzaniu kontem AdWords

Dzięki regułom automatycznym możemy zaoszczędzić sporo czasu na wykonywaniu czynności,  które podczas optymalizacji konta powtarzamy parę razy w ciągu dnia lub tygodnia. Jeżeli zatem mamy wystarczającą ilość danych i wiedzę, możemy się pokusić o ich ustawienie w naszym panelu. 

Reguły automatyczne możemy tworzyć na poziomie kampanii, grup reklam, słów kluczowych i reklam. Poza prostymi regułami wstrzymującymi i włączającymi wybrane elementy, również dostępne są bardziej rozbudowane - szczególnie na poziomie słów kluczowych, gdzie możemy wziąć pod uwagę więcej czynników tj. koszt konwersji, wynik jakości, średnią pozycję, CTR. Przy odpowiednim ustawieniu reguł jesteśmy w stanie zaoszczędzić czas, który możemy przeznaczyć na inne działania optymalizujące kampanię.
Podczas tworzenia reguł możemy łączyć i tworzyć różne kombinacje adekwatne do aktualnych potrzeb optymalizacyjnych.

Reguły automatyczne dla słów kluczowych

Zmiana maksymalnych stawek CPC

Dzięki tej regule możemy zwiększać i obniżać procentowo stawki CPC na poziomie słów.
Przykładem może być reguła obniżająca stawkę o 5% dla słów, które znajdują się pomiędzy średnią pozycją 1,5-3,0, ich CTR>10, a wynik jakości jest nie mniejszy niż 7. Częstotliwość zmian wprowadzanych na koncie możemy wybrać spośród 4 wariantów:
jednorazowego,
codziennego,
raz w tygodniu,
raz w miesiącu.

Dla tego przypadku zmian, na początku warto jest zastosować wariant częstotliwości „raz w tygodniu”.


Ustawienie takiej reguły pozwala nam na obniżenie stawek CPC dla słów, które mają bardzo dobre wyniki, a zmniejszenie stawki nie spowoduje ich spadku.

*Dla bezpieczeństwa ważne jest, aby pamiętać o ustawieniu minimalnej stawki dla tej reguły. W przypadku jej pominięcia może dojść do sytuacji, w której stawka spadnie do poziomu 0,1gr. Wtedy słowo przestanie się wyświetlać, a tego chcemy uniknąć.

Możemy też użyć reguły podnoszącej maksymalne stawki CPC dla słów, które wyświetlają się np. poniżej 5 pozycji. Reguła ta wyglądałaby wtedy następująco:
Jeżeli ustawimy taką regułę, automat codziennie będzie wybierał słowa, które mają słabą pozycję (w tym wypadku poniżej 5) i podnosił ich maksymalną  stawkę CPC o 10%. Dzięki podniesieniu stawek jest szansa, że pozycja naszych reklam wyświetlających się na dane słowo polepszy się.
Podobną regułę można zastosować, biorąc pod uwagę utratę wyświetleń ze względu na pozycję.
Podniesienie stawki CPC spowoduje wzrost potencjalnych wyświetleń.
Inna regułą pomagającą ominąć konieczność manualnego wprowadzania zmian  jest reguła zmieniająca stawki CPC, biorąca pod uwagę koszt konwersji oraz ich ilość. . Kiedy nasze słowa konwertują oraz generują niski koszt konwersji warto podnieść ich CPC, aby częściej się wyświetlały. Reguła ta wyglądałaby tak: 
*Zaznaczając w wymaganiach konwersje, lepiej jest wybrać szerszy zakres pobieranych danych. Da nam to pewność, że konwersje zostały już zliczone.

Podnoszenie stawek do wysokości stawki CPC za pierwszą stronę

Kolejną regułą, która pozwoli nam zaoszczędzić trochę czasu jest reguła podnosząca CPC do wysokości wymaganej za pierwszą stronę.
Jeżeli chcemy, aby reklamy wyświetlały się na pierwszej stronie wyszukiwania, w wymaganiach wybieramy opcję stan pokazujący ‘poniżej stawki za pierwszą stronę’. Możemy dodatkowo wziąć pod uwagę średnią pozycję - poniżej 3. 
W tym przypadku również trzeba pamiętać o dostosowaniu maksymalnej stawki za kliknięcie. Nie chcemy bowiem, aby doszło do sytuacji, w której stawki wzrosną do zbyt wysokiego poziomu np. 5zł. 

Reguły automatyczne dla kampanii
Pomocną regułą na poziomie kampanii jest reguła zmieniająca budżet dzienny.
Jeżeli wiemy, że na naszym koncie w każdy poniedziałek występuje wzmożony ruch oraz większa ilość konwersji niż w pozostałych dniach tygodnia, warto zwiększyć budżet dzienny dla tej kampanii. 
Przykładem takiej reguły może być reguła zwiększająca budżet dzienny o 50% w każdy poniedziałek z zaznaczeniem ilości konwersji, których w tym przypadku ma być więcej niż 10, biorąc pod uwagę dane z ostatnich 30 dni. 
Dzięki podniesieniu budżetu istnieje większa szansa, że tego dnia kampania będzie konwertowała.
Podsumowanie
Reguły automatyczne umożliwiają szybką reakcję na trendy bez konieczności codziennej weryfikacji statystyk.
Wyżej wymienione są tylko przykładowymi regułami jakie możemy ustawić na koncie. Każda z nich powinna być dostosowana do indywidualnych zapotrzebowań, danych i statystyk. 
Ustawiając reguły, pamiętajmy, aby ustawiać maksymalne i minimalne  stawki CPC, aby uniknąć zbyt wysokich lub zbyt niskich wartości, co powoduje zmniejszenie ruchu.
Jeżeli nie czujesz się pewnie przy zmianie stawek, lepiej na początku zmieniać je nieznacznie i obserwować statystyki w dłuższym okresie. . 
Przed każdym zapisaniem reguły należy zobaczyć podgląd wyników. Upewniamy się wtedy, że reguła zadziała dla elementów, które rzeczywiście spełniają nasze wymogi i jest ona odpowiednio ustawiona.
Jeżeli jakaś reguła nie spełniła Twoich oczekiwań, możesz ją bez problemu wstrzymać. Warto jednak eksperymentować ze strategiami i kombinacjami, które są nieograniczone.
Pamiętajmy, że reguły mają za zadanie pomóc w optymalizacji kampanii, a nie całkowicie zastąpić nasze działania.

--
Justyna Burchard, Paid Search Executive