Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adsense. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adsense. Pokaż wszystkie posty
17 czerwca 2011

Google Display Network – nowe narzędzia dla reklamodawców

Kilka słów o nowych narzędziach dostępnych w Google Display Network. Google dokłada wszelkich starań, by targetowanie, optymalizacja i mierzenie efektów kampanii displayowych było jak najkorzystniejsze dla reklamodawców. Stąd nowe narzędzia.

Względny wskaźnik CTR

Nie jest tajemnicą, że zachowania użytkowników w Sieci w dużej mierze zależą od tego, z jakim typem witryny mają oni do czynienia (portale, sklepy, blogi…). Dotychczas poprzez CTR można było dowiedzieć się, jak internauta zareagował na nasze reklamy, jednak nie można było określić jak wypadają one na tle konkurencji na stronie. Właśnie dlatego powstał względny wskaźnik CTR, który w kampaniach displayowych pokazuje, czy nasze reklamy są skuteczne w odniesieniu do innych wyświetlanych w tym samym miejscu i czasie.

Mechanizm działania tego narzędzia Google ilustruje prostym przykładem – załóżmy, że naszą reklamę charakteryzuje CTR o wartości 0,04% w czasie, gdy inne reklamy w tym samym miejscu mają CTR na poziomie 0,02%. Nasz względny CTR wynosi więc (0,04)/(0,02) = 2x.


Z naszej perspektywy trochę szkoda, że nie ma możliwości podejrzenia względnego CTR dla konkretnej witryny. Najgłębiej możemy zrobić to dla grup reklamowych, czyli zobaczyć ten wskaźnik dla całej grupy podobnych witryn.

By uruchomić względny wskaźnik CTR w panelu AdWords,  należy wejść  w ”Grupy reklam”, następnie "Kolumny – Dostosuj kolumny" i zaznaczyć "Względny CTR.”

Impression Share

Narzędzie Impression Share (udział w wyświetleniach) zostało zaimplementowane w sieciach kontekstowych, aby skuteczniej mierzyć  wyświetlenia reklam displayowych. Wcześniej funkcjonowało już w ramach kampanii emitowanych w wyszukiwarkach. Narzędzie prezentuje odsetek odsłon kiedy nasze reklamy były pokazywane, w odniesieniu do wszystkich wyświetleń, które byliśmy w stanie wygenerować. W oparciu o dane uzyskane poprzez udział w wyświetleniach można określić potencjał reklamy, a następnie zwiększyć liczbę wyświetleń poprzez podniesienie dziennego budżetu lub weryfikację aukcji. Warto zauważyć, że  niski udział w odsłonach interpretowany w odniesieniu do budżetu pokazuje, ile wyświetleń traci się w stosunku do zainwestowanych środków. Rozpatrywanie niskiego impression share w stosunku do pozycji reklamy sugeruje podniesienie stawek CPC lub CPM.


Przykładowo, jeśli nowe narzędzie pokaże nam, że tracimy 25% udziału w odsłonach z powodu zaplanowanego budżetu reklamowego, należy zwiększyć dzienne wydatki na kampanię, by uzyskać maksimum zysków. Jeśli jednak zauważymy, że tracimy 35%  udziału w odsłonach w wyniku przegranych aukcji, należy nieco mocniej bidować lub po prostu poprawić swoje reklamy.

Google od dłuższego czasu mocno inwestuje w propagowanie kampanii displayowych zarówno wśród obecnych, jak i nowych reklamodawców. Nowe narzędzie jest co prawda pomocne, ale w pewien sposób ma za zadanie nakłonić do zwiększania wydatków na kampanie kontekstowe.

Większa transparentność

Narzędzie Content Ads Diagnostic Tool przygotowane zostało dla osób, których reklamy krążą po tysiącach stron w obrębie Google Display Network i trudno właściwie zweryfikować gdzie się wyświetlają, a gdzie nie. Narzędzie do diagnostyki reklam pozwala również ustalić dlaczego reklamy nie pojawiają się w Sieci.

Można na przykład zobaczyć komunikat informujący, że reklama nie wyświetla się na stronie ponieważ przegrała aukcję.



Można również sprawdzić kiedy reklama działa i gdzie się wyświetla.



Pełny start narzędzia przewidziany jest na początek lipca.

Brak opłat za niewidoczne reklamy

W przypadku reklam displayowych pewnym problemem jest skrolowanie strony. Wyobraźmy sobie, że reklama wyświetla się na dole witryny, więc żeby ją zobaczyć użytkownik musiałby ”zjechać” bardzo nisko. Jeśli skupi się wyłącznie na informacjach wyświetlonych u góry, nie zobaczy reklamy. Unseen Impression Filter został przygotowany właśnie na takie sytuacje, ma on uchronić reklamodawcę przed płaceniem za wyświetlenia reklam, których użytkownik nie miał szans zobaczyć. Warto wiedzieć, że filtr jest uruchamiany automatycznie i nie ma nad nim kontroli.

Wygląda na to, że wydawcy będą zmuszeni do umieszczania boksów z reklamami AdSense w bardziej atrakcyjnych i widocznych miejscach na swoich serwisach. W przypadku rozliczenia w formie CPC (koszt za kliknięcie) ta zmiana nie robi co prawda większej różnicy, lecz jeśli reklamodawca płaci w modelu CPM (koszt tysiąca wyświetleń) to niewidoczne dla użytkowników reklamy mogą znacznie obniżyć dochody wydawców.


--
Redakcja

11 marca 2010

Google reklamuje się w AdSense


Pewnie CTR'y nie są zbyt wysokie ;) ale... wyszukiwarka nie daje o sobie zapomnieć ani na chwilę :-)

--
Aneta Mitko

25 lutego 2010

Raport adStandard 2010

"adStandard 2010" to pierwsza edycja raportu o polskim rynku reklamy internetowej, przygotowana przez serwis Internet Standard.

W dokumencie znajdziemy między innymi informacje o najpopularniejszych formach reklamy online, o modelach rozliczeń stosowanych w kampaniach internetowych, o wskaźnikach efektywności reklamy na WWW. Obszerny fragment raportu poświęcono także marketingowi w wyszukiwarkach - reklamie kontekstowej oraz popularnym w Polsce sieciom reklamowym...

"(...) Ponad 250 mln zł wyniosła w Polsce wartość reklamy w wyszukiwarkach w pierwszych trzech kwartałach 2009 roku. Na działania SEM przeznaczanych jest już 28% budżetów reklamowych kierowanych do Internetu, podczas gdy jeszcze dwa lata temu było to 20%. W krajach europejskich marketing w wyszukiwarkach pochłonął już 43% budżetów reklamy internetowej (...)"

"(...) Precyzyjne dotarcie do użytkowników, stały monitoring działań i kontrola wyników, optymalizacja kosztowa oraz skalowalność wydatków reklamowych, a także szybkość uruchomienia i elastyczność prowadzenia kampanii... to atuty, które wciąż przyciągają reklamodawców i powodują ciągły wzrost zainteresowania tą formą reklamy (...)"

"(...) Współczesny marketing w wyszukiwarkach to... nie tylko PPC i SEO, ale... kompleksowość działań, których celem jest zarządzanie reputacją firmy w Sieci (...) Najbliższy okres upłynie zatem pod znakiem optymalizacji stron internetowych pod kątem serwisów społecznościowych oraz dbałości o widoczność marki w wynikach wyszukiwania w czasie rzeczywistym. Podkreśla się znaczenie geolokalizacji i wykorzystania Google Maps, a także personalizacji wyników wyszukiwania oraz wzrostu rangi pozycjonowania wideo i samego YouTube. Nie będzie też maleć zainteresowanie sieciami kontekstowymi, przed którymi otwierają się nowe ciekawe możliwości (...)"

Poniżej zestawienie form reklamy kontekstowej dostępnej w Polsce (str. 18 raportu)



Raport "adStandard 2010" można pobrać tutaj.

--
Aneta Mitko

11 grudnia 2009

Zapytaj eksperta – reklama kontekstowa

Dlaczego warto reklamować się w sieciach kontekstowych?

W sieciach kontekstowych wyjątkowo warto reklamować się wówczas, gdy zależy nam na pozyskaniu ruchu, przy jednoczesnej kontroli jakości wizyt. Przewaga sieci kontekstowych nad kampaniami odsłonowymi polega na doprecyzowaniu wyboru miejsca emisji poprzez odpowiednie i interesujące nas słowa kluczowe. Pozwala to na emisje w 'dobrym' kontekście :) (BTW to parafraza sloganu sieci adkontekst.pl).
Przykładowo, program AdWords pozwala na:

  • emisje w sieci partnerskiej wtedy, gdy system odnajdzie w treści strony interesujące nas frazy,
  • emisje na wybranych przez nas witrynach,
  • emisje na wybranych witrynach z możliwością decydowania, na których podstronach ma pojawić się reklama (poprzez użycie odpowiednich fraz… system w obrębie witryny wyszukuje podstrony z tymi frazami i tylko tam emituje reklamę).
Ponadto, program AdWords (ale nie tylko on) daje nam dodatkowe narzędzia kontroli, które pozwalają na wykluczenie niechcianych witryn, gdyby jednak system akurat właśnie tam zaczął pokazywać naszą reklamę.

Jakie są plusy i minusy takich działań… chodzi o wykorzystanie sieci kontekstowych?

Zalety…
  • możliwość budowania zasięgu,
  • płatność w systemie CPC i CPM (możliwość wyboru; CPM pozwala na pozyskanie jeszcze większego zasięgu, z CPC płacimy za faktyczną wizytę w serwisie, w przeciwieństwie do typowych kampanii odsłonowych),
  • automatyczne dopasowanie strony z treścią do promowanego produktu / usługi (poprzez zdefiniowanie w kampanii słów kluczowych),
  • geotargetowanie, wybór czasu emisji (identycznie jak w przypadku kampanii w wyszukiwarkach),
  • w przypadku kampanii kontekstowych emitowanych na wybranych przez reklamodawcę witrynach, istnieje możliwość targetowania demograficznego (jednak w Polsce nie do końca działa to poprawnie - mowa o AdWords),
  • istnieją również sieci kontekstowe, gdzie można targetować demograficznie np. facebook.com, linkedin.com, itp. (zwykle są to serwisy społecznościowe, które umożliwiają reklamę kontekstową),
  • możliwość emisji różnych form reklamowych, nie tylko tekstowych, ale również graficznych, animacji, video, widgetów, form tekstowo - graficznych, linków śródtekstowych (również z elementami grafiki i animacji),
  • możliwość kreacji popytu (coś, co w reklamie w wyszukiwarkach nie do końca się sprawdza, gdyż tam należy się skupić na odpowiedzi na konkretną potrzebę wyrażoną w zapytaniu).
Wady…
  • pomimo narzędzi do wykluczania niechcianych stron z emisji, trudno momentami ogarnąć, skąd pochodzi ruch i zapanować nad tym, zwłaszcza jeśli kampania idzie bardzo szeroko; system stara się dopasować strony emisji do np. zdefiniowanych przez nas haseł, ale często nie jesteśmy w stanie przewidzieć kontekstu…przykład à kampania turystyczna zorientowana na promocje kierunków egzotycznych, w słowach kluczowych pojawia się ‘Kuba’, efekt – emisja reklamy m.in. na stronach typu pudelek.pl, kozaczek.pl, na podstronach informujących o najnowszych plotkach z życia Kuby Wojewódzkiego tudzież Kuby Wesołowskiego… :) szybka reakcja PPC Managera jest w stanie zniwelować taki stan rzeczy…
  • zagrożenie związane z fałszywymi kliknięciami; w Sieci jest sporo tzw. witryn MFA (made for AdSense), które zawierają niewiele treści, ale są naszpikowane hasłami związanymi z nośnym tematem np. ubezpieczenia… strony te również charakteryzują się dużą ilością modułów AdSense, czasem w ilości niedozwolonej… kliki pochodzące z tych stron są również wątpliwej jakości…
  • powszechnie uważa się, że reklama w sieci kontekstowej nie przekłada się bezpośrednio na konwersje (zwłaszcza zakupowe, bo te związane z rozrywka, np. rejestracja w konkursie online, wypadają akurat niezwykle dobrze)… reklama taka może jednak działać wizerunkowo i informacyjnie, stąd wprowadzenie w AdWords tzw. konwersji po wyświetleniu dla reklam graficznych (system bada konwersje od użytkowników, którzy widząc reklamę graficzną w sieci w nią nie kliknęli, ale dokonali konwersji w ciągu 30 dni wchodząc bezpośrednio, bądź klikając w link).
Dla kogo przeznaczona jest reklama w sieciach kontekstowych? Kto powinien z nich korzystać, a komu należałoby je odradzić?

Korzystać z reklamy kontekstowej może każdy… :) Należy postawić jedynie pytanie o cel kampanii. Jeśli celem są konwersje, zwłaszcza zakupowe, bądź takie związane z poważnym tematem np. ubezpieczenia, kredyty itp. to przy ograniczonym budżecie Klienta (którego nie stać na akcje wizerunkowe) odradza się tego typu działania. Jeżeli natomiast celem kampanii jest zbudowanie zasięgu, to ten kanał jest wręcz wymarzony. Najczęściej jednak stosuje się zarówno kanał „Szukaj”, jak i kanał „Kontekst”, ale w z góry określonej proporcji, np. 80% „Szukaj”, pozostałe 20% „Kontekst” (po to właśnie, by wzbudzić potrzebę, która później zostanie wyrażona w zapytaniu do wyszukiwarki).
Przykład --> case study (dane z listopada 2009)

Emisja jednoczesna kampanii tekstowej w kanale „Szukaj” i graficznej w sieci kontekstowej Google dla Klienta z branży finansowej... Konwersją jest wypełnienie wniosku online.

Konwersji po wyświetleniu grafiki było o 20% więcej, niż konwersji pochodzących bezpośrednio z kampanii w „Szukaj”. Jednocześnie, kampania graficzna wygenerowała 50 razy więcej odsłon, niż było zapytań w kampanii w kanale „Szukaj” (jak widać zasięg był całkiem spory). Wejść z kampanii graficznej było jednak o 42% mniej, niż z kampanii w „Szukaj”. W październiku 2009 nie była prowadzona kampania graficzna, w porównaniu zatem do października, liczba konwersji z kanału „Szukaj” wzrosła o 20%. Trzeba jednak pamiętać, że część użytkowników mogła wejść na stronę bezpośrednio, bądź z naturalnych wyników wyszukiwania.


Jakie trendy przewidujecie na najbliższy rok dla rynku reklamy w sieciach kontekstowych?
Rynek reklamy kontekstowej będzie się nadal rozwijał. Widać to wyraźnie po działaniach reklamobiorców w tym obszarze. Powstają nowe programy (np. spolecznosci.pl, który zrzesza serwisy społecznościowe i proponuje reklamę kontekstową również z wykorzystaniem targetowania demograficznego). Bardzo rozwija się także reklama inVideo, z którą do Polski już wszedł Youtube, a będzie to rozwijał jeszcze bardziej w 2010 r. W jego ślady idą lub pójdą inne serwisy zawierające treści video.

Przyszłością, stosunkowo niedaleką, będzie reklama kontekstowa w grach online (na razie dużo się o tym mówi, ale nie jest to jeszcze tak powszechne i dostępne, jak zwykła reklama kontekstowa na stronach z treścią).
Warto też wspomnieć w tym miejscu o retargetingu, który może polegać na identyfikowaniu użytkownika widzącego reklamę w sieci kontekstowej, klikającego w nią i nie konwertującego, bądź nie klikającego (mechanizm podobny, jak przy konwersji po wyświetleniu). Tak oznaczonemu użytkownikowi, w momencie wykonania już konkretnego zapytania do wyszukiwarki, można podsuwać w linkach tekstowych komunikat skierowany bezpośrednio do niego i odnoszący się, do reklamy, którą widział w kontekście, jednocześnie zachęcając do konwersji (np. odpowiednim rabatem). Tego typu dodatkowe narzędzia na pewno wpłyną pozytywnie na rozwój i popularyzację sieci kontekstowych.

--
Aneta Mondry
Aneta Mitko

2 grudnia 2009

Jak przekształcić kliknięcia w zysk

Google wydało kolejny (po Przewodniku po Google AdWords) poradnik dla firm i właścicieli stron internetowych, którzy prowadzą działania reklamowe online oraz uczestniczą w programie AdSense. Nowa publikacja nosi tytuł - Jak przekształcić kliknięcia w zysk i dostępna jest w kilkunastu językach (w tym po polsku) w pliku PDF do pobrania za darmo.

Poradnik w przystępnej formie - przyjaznej dla początkujących w temacie odbiorców - prezentuje 5 bezpłatnych narzędzi Google, które każda firma może wykorzystać dla zoptymalizowania swoich działań online i zwiększenia realnych zysków poprzez podniesienie poziomu konwersji.

Są to oczywiście: Google Trends i statystyki wyszukiwarki Google, Narzędzie śledzenia konwersji AdWords, Optymalizator Konwersji AdWords, Google Analytics i Optymalizator Witryny.

--
Aneta Mitko

1 kwietnia 2009

Podejrzyj reklamy konkurencji

Nie wiesz jakie reklamy publikuje Twoja konkurencja w sieci partnerskiej Google? Możesz to sprawdzić na stronie http://www.labnol.org/google-adsense-sandbox/

Wybierasz kraj, wpisujesz słowo kluczowe lub adres WWW, klikasz i...dostajesz zestaw reklam tekstowych i graficznych emitowanych przez Google na wybranych stronach sieci partnerskiej. Łatwo, szybko, wygodnie i przydatnie - zwłaszcza do copywriterów ;)

--
Aneta Mitko

11 marca 2009

Reklama bazująca na zainteresowaniach

Google testuje serwowanie reklam odpowiadających zainteresowaniom użytkowników swojej sieci partnerskiej i YouTube. Efektem ma być dostarczanie internautom lepiej dopasowanych do ich potrzeb reklam, zwiększanie ROI reklamodawców oraz podniesienie przychodów właścicieli stron publikujących reklamy Google. Za wszystko odpowiada specjalny program Interest-based Advertising.

Pozwoli on na wyświetlanie reklam w zależności od zainteresowań użytkowników oraz witryn, które odwiedzają. Reklamodawcy będą mogli kierować reklamy...

  • do użytkowników, którzy poprzednio odwiedzili ich witrynę (jeśli np. użytkownik oglądał w sierpniu buty piłkarskie na stronie ze strojami sportowymi, witryna ta może w grudniu skierować do niego reklamy informujące o zimowej wyprzedaży);
  • na bazie kategorii zainteresowań przypisanych użytkownikom, a będą one przypisywane na podstawie poprzednio oglądanych na YouTube filmów oraz wizyt na stronach partnerskiej sieci Google (jeśli np. ktoś poświęca dużo czasu na przeglądanie recenzji samochodowych, będzie miał okazję oglądać więcej reklam związanych z samochodami).
Google wprowadził również rozwiązanie, dzięki któremu internauci mogą sprawdzić, według jakich kategorii otrzymują reklamy i samodzielnie kontrolować / modyfikować ich dobór. "Menadżer preferencji reklamowych" (Ads Preferences Manager) pozwala użytkownikom przeglądać, dodawać i usuwać kategorie zainteresowań albo całkowicie zrezygnować z otrzymywania reklam odpowiadających ich zainteresowaniom. Dostęp do niego można uzyskać, wpisując w przeglądarce www.google.com/ads/preferences.
Na początku kwietnia niewielkie grono reklamodawców ze Stanów Zjednoczonych i Europy zacznie testować program w sieci partnerskiej Google i w YouTube. W ciągu następnych kilku miesięcy wersja beta zostanie rozszerzona o kolejnych reklamodawców z USA i regionu EMEA. Do końca roku Google planuje w pełni udostępnić reklamę opartą na zainteresowaniach wszystkim reklamodawcom poprzez program AdWords.
[źródło --> informacja prasowa Google Inc. z dn. 11 marca 2009]

--
Aneta Mitko

16 stycznia 2009

Mierne wyniki reklamy kontekstowej Google w Onet.pl

Zanim wytłumaczymy, dlaczego reklama kontekstowa na Onet.pl może przynosić mierne wyniki, najpierw mały powrót do przeszłości.

Ok. 8 miesięcy temu...
Onet.pl przesiadł się na wyszukiwarkę Google. Nie obyło się wtedy bez pewnych konfliktów w emisji linków sponsorowanych - wyniki wyszukiwania mogły zawierać jednocześnie płatne linki tego samego reklamodawcy serwowane z dwóch systemów - OnetBoksów i Google AdWords. Problemu nie rozwiązano do tej pory, co niestety może w pewnych sytuacjach wpływać negatywnie na jakość (i koszty) kampanii.

W ostatnim kwartale...
...byliśmy świadkami wdrożenia reklamy kontekstowej Google na łamach Onetu - po kolei, sekcja po sekcji, coraz częściej zaczęły pojawiać się boksy opatrzone znanym nam tytułem "reklamy Google". W rankingu sieci kontekstowych opracowanym przez Money.pl zmieniłoby się niewiele - Google umacnia pozycję lidera (zyskując na cząstce niewspółdzielonego zasięgu Onetu), a OnetKontekst zapewne bardzo nieznacznie traci - właśnie na rzecz odsłon "oddanych" Google. W tej chwili oba rozwiązania funkcjonują równolegle na łamach portalu i tylko należy się domyślać, że docelowo w emisji pozostanie to bardziej dochodowe.

Kilka dni temu...
Polski zespół Google AdWords oficjalnie poinformował, że reklama kontekstowa na Onet.pl została wzbogacona o możliwość wykorzystania tzw. kanałów tematycznych, które umożliwiają zawężenie emisji reklamy do konkretnych miejsc / sekcji na portalu. W pierwszej kolejności uruchomiono trzy główne grupy kanałów:


Kanał tematyczny Google AdWords na Onet Biznes
I na tym właściwie kończą się optymistycznie wiadomości na temat rozwoju współpracy Google i Onet.pl.

Reklama kontekstowa Google na Onet.pl - jak jest naprawdę?
Niestety, reklama kontekstowa przy użyciu ww. systemu przynosi często mierne wyniki, a problem tkwi w... nieoptymalnej instalacji systemu kontekstowego na łamach Onet.pl. Skąd takie wnioski? Całkiem niedawno mieliśmy okazję realizować kilka dużych kampanii kontekstowych (w tym m.in. kampanię OFE) i naszą uwagę zwróciła niska skuteczność reklamy emitowanej właśnie na łamach Onet.pl. Mimo precyzyjnej definicji słów kluczowych, reklama była pokazywana na dosłownie wszystkich podstronach sekcji biznes.onet.pl, w tym tak "nieOFE-owych" wiadomościach jak newsy o kredytach, kryzysie finansowym czy sytuacji makroekonomicznej kraju. W efekcie, skuteczność wyrażona współczynnikiem CTR była 2 - 3 razy niższa, niż w przypadku innych witryn użytych w kampanii!

Rzut oka w źródłowy kod HTML dowolnej ze stron portalu pozwolił odkryć przyczynę problemu.

Kod Google Adsense na łamach portalu Onet.pl
Zwróćcie uwagę na zaznaczoną na czerwono linijkę kodu HTML. Zawiera ona definicję słów kluczowych charakteryzujących tematykę danej strony. Jest ona statyczna i jednakowa dla każdej strony w obrębie sekcji Onet Biznes. Niezależnie zatem od prawdziwej tematyki danej strony, zawsze pokazywane będą te same reklamy (z tej samej puli), dopasowane do zdefiniowanych statycznie słów kluczowych. A jakie to są słowa? Oto parę przykładów:
  • biznes.onet.pl: "emerytura ubezpieczenia finanse oszczędzanie lokaty kredyty forex inwestycje ekonomia zus",
  • magia.onet.pl: "wrozki tarot astrologia parapsychologia ezoteryka swiece hipnoza medytacja kadzidelka talizman joga magia radiestezja runy [feng shui]",
  • zyciegwiazd.onet.pl: "kobieta kosmetyki kosmetyczka wizaż tipsy solarium uroda fitness bielizna włosy spa dieta odchudzanie",
  • gry.onet.pl: "gry gier monitory konsola konsole odtwarzacze laptopy playstation rpg pamiec [karty graficzne] klawiatury",
...i najlepsze na koniec:
  • film.onet.pl: "telewizor dvd projektor laptopy wakacje alkomaty praca nawigacja detektywi tipsy suknie prezent zegarki"!
Jak widzicie, nie dość że słowa nie zawsze są powiązane ze sobą (np. "monitory" vs "konsole" vs "laptopy"), to jeszcze stosunkowo ogólne i przez to dają niewielką szansę na uzyskanie dobrego dopasowania do tego, czego szuka użytkownik. Wracając do naszej przykładowej kampanii OFE, reklama mogłaby pojawić się np. w obrębie artykułu o tytule "Kolejne podwyżki mogą wkrótce wywindować cenę benzyny do 3,50 zł/l" - bez czytania tekstu widać, że nic ciekawego o OFE tam raczej nie napisano... :-)

Ogólna tematyka zdefiniowanych haseł to również duża grupa potencjalnych reklamodawców, którzy rywalizują ze sobą o emisję reklamy. Bez wykluczeń i aktywnej analizy, grupa ta generuje duży popyt, co w modelu aukcyjnym może znowu odbić się na wysokim koszcie kliknięcia. Ten zaś będzie rósł, gdy jakość kampanii będzie niska (w myśl zasad rządzących reklamą kontekstową Google) - i efekt się nawarstwia - koszty rosną jeszcze bardziej.

Miejmy nadzieję, że Onet jak najszybciej wprowadzi całkowicie dynamiczne dopasowanie reklam do treści, bo jest to w końcu największa siła i wartość reklamy kontekstowej. A wtedy - żaden reklamodawca chyba się nie oprze potencjałowi i zasięgowi portalu... I na dodatek będzie zadowolony z wyników i kosztów kampanii.

--
Maciej Gałecki

10 kwietnia 2008

Yahoo w AdSense

Przy wynikach wyszukiwania Yahoo pojawią się reklamy Google. Na razie testowo, ale za jakiś czas… Kto wie? Być może z tego - dość zaskakującego w sumie - uczestnictwa w programie AdSense wyniknie coś więcej.

Pomysł wywołał oczywiście sporo szumu w kontekście niedawnych wieści o zamiarach przejęcia Yahoo przez Microsoft i reakcji Google. Czy jednak googlowe reklamy kontekstowe wyświetlane amerykańskim użytkownikom Internetu na ok. 3% stron z wynikami Yahoo jest aż tak znaczące?

Z pewnością jest to pewien symboliczny przełom w stosunkach pomiędzy konkurującymi ze sobą wyszukiwarkami, ale przede wszystkim jest to także niezły biznes dla obu stron. Taka wiadomość może zmobilizować największych reklamodawców Google, którzy chętnie zainwestują w kierowanie swoich linków kontekstowych na strony Yahoo. W końcu drugiej takiej okazji nie będzie. Zaskoczyć odbiorców można tylko raz :)

--
Aneta Mitko

9 kwietnia 2008

Reklama kontekstowa w Polsce

Money.pl przyjrzał się polskiej reklamie kontekstowej, jej potencjałowi, prognozom analityków oraz wadom i zaletom tej formy promocji...

Powstał z tego obszerny artykuł (Reklama kontekstowa zdobędzie 40% budżetów) zamieszczony na stronach portalu i praktyczne zestawienie zbierające informacje na temat zasięgu poszczególnych sieci reklamowych, które pozwala - zwłaszcza osobom mało zorientowanym w zagadnieniu - usystematyzować swoją wiedzę na ten temat.

Załączony screen pochodzi z serwisu Money.

--
Aneta Mitko

26 marca 2008

Reklamy Google wg płci i wieku

Google umożliwia kierowanie reklam - publikowanych na niektórych witrynach sieci AdSense - według kryteriów demograficznych (płeć i wiek). Dotyczy to tych serwisów, które posiadają takie dane na temat swoich użytkowników (bo np. wymagają ich podania przy rejestracji).

Demograficzne kierowanie reklam można stosować na dwa sposoby (wykorzystując jeden z nich lub oba równocześnie).

  1. Poprzez wykluczenie grup mało dla nas atrakcyjnych.
    Czyli jeśli serwis posiada odpowiednie dane demograficzne swoich użytkowników, może nie wyświetlać naszych reklam na przykład mężczyznom.
  2. Poprzez podwyższenie ceny ofertowej dla reklam wyświetlanych interesującej nas grupie.
    Czyli np. CPC dla reklam wyświetlanych kobietom po 50 roku życia będzie o 25% wyższe. Dzięki temu reklamy te będą bardziej konkurencyjne i będziemy mieć większe szanse na wyświetlenie się osobom z naszego targetu (choć nadal będziemy pokazywać się również osobom z grup mniej dla nas istotnych).
Reklamy targetowane w ten drugi sposób będą oczywiście droższe. Czy opcja ta może być w takim razie użyteczna dla reklamodawców? To zależy od założeń kampanii i precyzji w definiowaniu grup docelowych. Jeśli mamy dokładnie określonych odbiorców, możemy pokusić się i skorzystać z takiej możliwości kierowania reklam. Pamiętajmy tylko, że efekty targetowania zależą w dużej mierze od… prawdomówności internautów przy rejestrowaniu się w serwisie.

O ile płeć jest raczej rzadko 'zmieniana', o tyle wiekiem lubimy czasem pomanipulować (więcej na temat takich eksperymentów z tożsamością online można przeczytać w kultowej książce Patricii Wallace "Psychologia Internetu").
Oczywiście przy produktach skierowanych do ściśle określonych grup (np. kremy na cellulit czy piece na biomasę) warto poeksperymentować z tą formą kierowania reklam. Mimo wyższej ceny za kliknięcie możemy osiągnąć znacznie więcej konwersji i niższy współczynnik bounce rate. W rezultacie zatem reklama będzie tańsza.

Może być to jednak kwestia indywidualna danej kampanii, więc proponujemy każdemu reklamodawcy sprawdzić to w testach na własnej skórze ;)

PS
Ponieważ zawsze jest jakieś ALE… Wszystkich, którzy już ucieszyli się, że będzie teraz łatwiej dotrzeć do trudnej grupy docelowej, jaką są dzieci… uprzedzamy, że Google wykluczyło możliwość targetowania w ten sposób reklam skierowanych do internautów w wieku 0 -17 lat. Nie ma przebacz!
Więcej na temat kierowania demograficznego w Centrum Pomocy AdWords.

--
Aneta Mitko

5 marca 2008

Rozkład fałszywych klików

Okazuje się, że problem fałszywych kliknięć w linki sponsorowane dotyka najbardziej reklamodawców w Indiach (4,3%), Niemczech (3,9%) i Korei Południowej (3,7%). W niektórych krajach prawie jeden na trzy kliki jest fałszywy, a proceder rozwija się w najlepsze… Zdarzają się zatrudnienia dużych grup ludzi wynajmowanych wyłącznie do tego, aby przez cały dzień klikali w reklamy z programu AdSense.

Rok temu Google komunikowało oficjalnie, że szacuje ilość click fraud na poziomie 10%. Ostatnie badania firmy ClickForensics wykazały natomiast... że procent fałszywych klików znacznie wzrósł w 2007.



Oto, jak świat podchodzi do kwestii uczciwości w tym temacie…

Najwięcej fałszywek jest tam, gdzie kolor czerwony, najmniej tam, gdzie zielony.



--
Aneta Mitko

25 lutego 2008

AdSense for Video

Google zaczyna sprzedawać reklamy kontekstowe wyświetlane w klipach video.

W ramach programu AdSense for Video, reklamodawcy mają do wyboru dwie opcje reklam (tekstowe i video) tematycznie dopasowanych do plików, z którymi są skojarzone. Reklamy takie emitowane są równocześnie z materiałem video (InVideo Ads) - na dole ekranu odtwarzania - w specjalnym pasku Google.

W przypadku wersji tekstowej, na pasku co 20 sekund pojawia się nowa reklama. Gdy internauta w nią kliknie, w nowym oknie otworzy mu się promowana strona, a reklamodawca zapłaci wówczas za to kliknięcie (obowiązuje tu bowiem model rozliczeń CPC). Wersja video rózni się tym, że po kliknięciu w reklamę internauta ogląda od razu film reklamowy, a reklamodawca płaci nie za kliknięcie, a za tysiąc emisji reklamy (model CPM).

Decydując się na taką formę promocji mamy wpływ na to, z jakim filmem będzie pokazywana nasza reklama oraz w jakiej sekcji tematycznej danego portalu się ona pokaże. Wyboru mogą dokonywać jednak na razie wyłącznie reklamodawcy z USA, ponieważ na chwilę obecną program AdSesne for Video dostępny jest jedynie w Stanach Zjednoczonych. Ograniczenia dotyczą nie tylko krajów, ale i serwisów, które mogą przystąpić do nowego programu reklamowego Google. W początkowej fazie projektu brane są bowiem pod uwagę wyłącznie te witryny, na łamach których odtwarza się co najmniej 1 mln klipów w miesiącu.

AdSense for Video ma wg nas naprawdę duże szanse powodzenia. Nieintruzywna reklama dopasowana kontekstowo do tak chętnie oglądanych i przesyłanych sobie wzajemnie przez internautów filmików… Nic tylko się reklamować!

--
Aneta Mitko

7 lutego 2008

Scrolling AdSense

Tekstowe reklamy kontekstowe wyświetlane przez Google na partnerskich stronach WWW można teraz przewijać!

W grudniu tamtego roku rzecz testowo pojawiła się na amerykańskich serwisach należących do sieci AdSense. Dziś zauważyliśmy ją już także na polskich witrynach. Żeby temat zilustrować załączamy screen.


Wygląda to całkiem niewinnie. Jedyna różnica wizualna polega na dodaniu delikatnych znaczników sugerujących możliwość przesuwania… a przewijać reklamy można zarówno w pionie, jak i poziomie.

Wygoda dla użytkowników? Z pewnością po części tak. W końcu ci, którzy świadomie klikają w linki sponsorowane, bo korzystają z tych reklam tak, jak z przydatnego źródła informacji i użytecznego odnośnika skorelowanego z tematyką odwiedzanej strony, nie będą musieli jej odświeżać żeby przejrzeć wszystkie proponowane linki.

Jak takie posunięcie wpłynie na skuteczność reklam? Zobaczymy… W tym momencie nie dysponujemy jeszcze żadnymi własnymi danymi. Nie wiadomo jak scrollowanie reklam wpłynie na efektywność czy na ich cenę. Pewne jest natomiast, że taki sposób prezentacji linków namiesza trochę w statystykach. W takiej sytuacji bowiem może być więcej odsłon reklamy niż odsłon strony, do której jest ona przypisana… Będzie zabawnie ;)

Eksperymentowanie Google z linkami przynosi różne rezultaty. Jakiś czas temu pisaliśmy o zmniejszeniu powierzchni klikalnej w reklamie kontekstowej. Zapowiadaliśmy, że to kiepski news dla właścicieli serwisów współpracujących z Google w ramach Google AdSense. Dzisiaj mamy informacje statystyczne, które to potwierdzają…

Na portalu informacyjnym dla pasażerów linii lotniczych mojeprzeloty.pl, przychód z Google AdSense spadł o kilkadziesiąt procent. Mamy nadzieję, że ten nowy sposób wyświetlania reklam (ze scrollem), który pojawił się wczoraj (na razie tylko na chwilę - testowo) na naszej witrynie spowoduje, że przychody z reklamy kontekstowej Google ponownie nam wzrosną… - mówi Marcin Kryska, właściciel portalu.

--
Aneta Mitko

13 grudnia 2007

Potęga klików

CPC, PPA, CTR, ADKontekst, AdWords... to tylko niektóre z pojęć występujących w marketingu w wyszukiwarkach internetowych (Search Engine Marketing). Ze względu na mnogość systemów i rozwiązań SEM stał się właściwie odrębną dziedziną wiedzy. Co oznaczają te wszystkie nazwy? Jakie są modele opłat za reklamę w wyszukiwarkach? Czym są systemy kontekstowe? Z jakich wyszukiwarek korzysta się w Polsce? Dzięki opublikowanemu na stronach IDG artykułowi Łukasza Matuszewskiego z Bluerank - 'Potęga klików - reklama w wyszukiwarkach internetowych', uporządkujecie swoją wiedzę na temat SEM.

Publikacja dostępna jest także na łamach Internet Standard. Serdecznie zachęcamy do lektury.

PS
Składamy też życzenia urodzinowe autorowi materiału :) 100 lat!

--
Aneta Mitko

14 listopada 2007

W AdSense klikamy inaczej

Google ogranicza ilość przypadkowych kliknięć w systemie AdSense. Sposobem na to ma być zmniejszenie klikalnej powierzchni reklamy. Teraz odnośnikiem do promowanej strony będzie jedynie tytuł i ostatni wers reklamy, czyli adres WWW.

Jak to dokładnie wygląda można zobaczyć na ilustracji zamieszczonej tutaj.

To zdecydowanie dobry news dla reklamodawców, którzy zaoszczędzą na unikaniu przypadkowych klików i mało wartych wizyt generowanych przez nie na reklamowanej stronie. Nieco gorsza wiadomość dla właścicieli witryn, które zapisane są do programu AdSense – oni zarobią mniej.

--
Aneta Mitko

25 września 2007

Widgety w AdSense

Widget to - w tym akurat przypadku - nowa forma reklamy serwowanej internautom w systemie AdSense. Do widywanych dotychczas najczęściej linków tekstowych, w funkcji reklamy kontekstowej, dołączą interaktywne aplikacje.

Co w tym fajnego? Branża uznaje rzecz za rewolucyjną, a internauci za niezwykle atrakcyjną. To już wystarczy do sukcesu "widgetowych reklam", choć ich wyprodukowanie jest oczywiście nieporównanie droższe niż tworzenie zwykłych linków tekstowych. To już właściwie taka "strona internetowa w stronie internetowej".

Jak czytamy na stronach interaktywnie.com, widgety są właśnie testowane w kilkudziesięciu kampaniach reklamowych realizowanych na wybranych witrynach sieci Google AdSense. Jeden z widgetów pozwala na przykład "zadawać pytania członkom zespołu Fall Out Boy, na które rockmani odpowiadają za pośrednictwem video". Zawartość widgetu jest na bieżąco aktualizowana o nowe pytania i odpowiedzi, a internauci mogą nie tylko przesyłać widget znajomym, ale również dodać go do swojego pulpitu iGoogle.
Ciekawe kto pierwszy zrealizuje podobną kampanię w Polsce… i kiedy?
--
Aneta Mitko

6 sierpnia 2007

110 mln PLN na SEM w Polsce

Z szacunków IAB Polska wynika, że w ubiegłym roku wydatki na SEM wyniosły 60 mln zł (22% wszystkich wydatków na reklamę online). Prognozy ekspertów zakładają, że w tym roku wydatki na SEM wzrosną o 83% i sięgną 110 mln, a w 2008 rynek SEM w Polsce powinien być wart 190 mln zł.

Szacuje się, że w nadchodzącym roku największy wzrost odnotuje sektor małych i średnich przedsiębiorstw. Firmy te szukają metod promocji możliwych w ramach niewielkich budżetów marketingowych, przy jednoczesnej wnikliwej analizie efektywności poniesionych wydatków. Polski sektor MSP coraz chętniej inwestuje w SEM w dużej mierze także z uwagi na atrakcyjny model rozliczeń za reklamę w wyszukiwarkach oraz możliwość bieżącego monitorowania efektów kampanii.

IAB ocenia także, że reklama kontekstowa - w takim systemie jak np. AdSense, stanowi obecnie ok. 30% rynku reklamy SEM.

Jeśli szacunki wydatków na SEM dodać do wydatków na pozostałe formy reklamy w Internecie (215 mln złotych netto wg raportu IAB za 2006 r.) otrzymamy kwotę 275 mln złotych. Oznaczałoby to, że faktyczny udział reklamy online w całym polskim torcie reklamowym w zeszłym roku wyniósł już 5%.

Estymacji dokonała grupa robocza IAB Polska - "Marketing w wyszukiwarkach", którą tworzą obecnie: Onet, Polskie Książki Telefoniczne, Performance Media, Kompan.pl, Direct Traffic, Media Regionalne, Netsprint.pl, Cube Group, Eniro Polska oraz Bluerank.

--
Aneta Mitko

16 lipca 2007

AdSense w komórce

Będzie komórkowa wersja reklam AdSense. Google testuje już nową usługę, jednak nie jest znana data jej oficjalnego uruchomienia.

Jak piszą specjaliści, aby móc dołączyć do witryny reklamy kontekstowe AdSense, musi być ona przygotowana w jednym z trzech języków: WML, XHTML lub CHTML. Tylko wtedy roboty Google będą mogły dopasować reklamy do treści strony.

Mobile AdSense pojawił się w wersji beta w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz w Irlandii.

--
Aneta Mitko

26 czerwca 2007

Ostatni klik

"Branie pod uwagę tylko ostatniego kliknięcia, jak to się dzieje w przypadku reklamy w wyszukiwarkach takich jak Google, może spowodować, że reklamodawcy nie zauważą tego, co skłoniło konsumenta do wykonania akcji" - czytamy na stronach IDG. Do takiego wniosku doszli specjaliści z Atlas Institute... i niestety mają rację.

Wyobraźmy sobie bowiem, że prowadzimy kampanię w systemie AdSense. Wyświetlamy nasze reklamy na wielu różnych, powiązanych ze sobą tematycznie witrynach. Internauta zainteresowany danym zagadnieniem może odwiedzać każdą z tych stron, może widzieć naszą reklamę wielokrotnie na łamach różnych witryn. Owa wielokrotność sprawia, że użytkownik w końcu kliknie... bo zwielokrotnienie ekspozycji wpływa na wzrost konwersji. Co dalej?

My uznajemy, że strona, na której internauta kliknął w naszą reklamę kontekstową jest pewnie bardziej wartościowa od tych, na których był, widział nasz link i w niego nie kliknął. Co robimy? Wyłączamy z kampanii te 'nieefektywne strony'. I tu właśnie popełniamy błąd... Być może do kliknięcia nie zachęciła internauty ta konkretna witryna, być może wcale nie odwiedza jej najczęściej... po prostu tak wypadło... Ta sama reklama pojawiła mu się na ekranie po raz enty i to mogło być tak samo ważne dla konwersji, jak np. jakość strony, na której reklama się pokazała.

Pamiętajmy o tego typu zależnościach. Jeśli nie weźmiemy ich pod uwagę optymalizując naszą kampanię, możemy zacząć jej szkodzić.

--
Aneta Mitko