Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paid search. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paid search. Pokaż wszystkie posty
10 sierpnia 2016

Mierzenie konwersji w Google AdWords – wkrótce duże zmiany

Czy wiesz, że 90% konsumentów zaczyna proces zakupowy na jednym urządzeniu, a kończy na drugim*? Do tej pory marketerzy nie mogli zmierzyć, jaki wpływ na zakup dokonywany na urządzeniu typu desktop miały wcześniejsze odwiedziny strony z urządzeń mobilnych i odwrotnie. Od 6 września ma się to zmienić. Co to są Cross-Device Conversions (konwersje na różnych urządzeniach) i jakie korzyści odniosą z tego marketerzy? Na początek krótka historia. 

Poznajcie Marcina. Marcin jest pasjonatem podróży i nie wyobraża sobie urlopu bez wakacji w zupełnie nowym miejscu. Jest freelancerem, zatem może sobie pozwolić na wyszukiwanie najróżniejszych, korzystnych ofert w dowolnym momencie. Po spotkaniu z klientem postanowił poszukać wycieczki używając laptopa. Następnie, jadąc autobusem na spotkanie z przyjaciółmi, skorzystał ze smartfona, aby przejrzeć opinie na temat znalezionej wycieczki i biura, z którego usług zamierzał skorzystać. Po powrocie do domu był już zdecydowany i dokonał zakupu za pośrednictwem tabletu. W erze mobile, zachowanie Marcina przypomina zachowanie większości z nas. Jednak stwarza to wyzwanie dla reklamodawców, prowadzących kampanie w Internecie i chcących jak najdokładniej mierzyć skuteczność swoich działań. Teraz ma być to o wiele łatwiejsze.

Czym są Cross-Device-Conversions?
Google wprowadza Cross – Device Conversions (konwersje na różnych urządzeniach), by marketerzy mogli skuteczniej mierzyć konwersje z reklam AdWords, bez względu na to czy użytkownik w procesie zakupu korzysta z jednego czy z wielu urządzeń. Zdecydowanie częściej użytkownicy szukają informacji na urządzeniach mobilnych, jednak zakupów dokonują już na komputerach stacjonarnych. Jeśli klikniemy w reklamę na swoim smartfonie, nie dokonamy zakupu, jednak zrobimy to po powrocie do domu na komputerze, Google uzna to jako Cross-Device Conversion, czyli zakup dokonany z wykorzystaniem kilku urządzeń.

Mierzenie tych konwersji jest możliwe dzięki temu, że użytkownicy są niemalże ciągle zalogowani w różnych usługach dostarczanych przez Google. A co w przypadku użytkowników niezalogowanych? Tutaj z pomocą przyjdzie algorytm, który potrafi skalkulować Cross-Device Conversions analizując kilka rodzajów „sygnałów” wysyłanych przez użytkowników, takich jak: typ urządzenia, rodzaj konwersji, landing page, a także czas i miejsce dokonania transakcji.

Jaki cel ma wprowadzenie Cross-Device Conversions?
Poprzez wprowadzenie takiego rozwiązania Google chce pokazać marketerom, że mogą oni jeszcze efektywniej planować strategię marketingową i przeznaczać budżety wyłącznie na skuteczne działania, i np. skorzystać z możliwości reklam mobilnych. Chodzi też o przekonanie marketerów do reklamowania się na urządzeniach mobilnych, z których korzysta coraz więcej konsumentów. Do tej pory większość reklamodawców była przekonana, że skoro użytkownicy dokonują zakupów głównie na urządzeniach desktopowych, a mobile „nie sprzedaje”, to nie ma sensu przeznaczać budżetów na promocję skierowaną na urządzenia mobilne. Tymczasem okazuje się, że często bywa odwrotnie – to mobile kreuje sprzedaż i zainteresowanie produktem, a desktop służy do realizacji formalności związanych z zamówieniem.

Śledzenie device conversion rate (wskaźnika konwersji danego urządzenia) umożliwi nam ustalenie, jaki udział procentowy w transakcjach mają urządzenia danego typu. Dzięki temu reklamodawca będzie miał więcej danych, które pozwolą mu z większym przekonaniem zmieniać strategię działań, czyli np. przeznaczyć większą część budżetu na reklamy mobilne, a mniej na desktopowe.

Przykład:
Pani Anna prowadzi księgarnię internetową. Ostatnio księgarnia sprzedaje najnowszy bestseller,  zatem reklamuje produkt online i zyskuje 100 kliknięć dziennie z reklam z wyszukiwarki. AdWords wskazuje 15 konwersji dokonanych na różnych urządzeniach. Dzięki temu Pani Anna wie, że użytkownicy, którzy trafiają do jej sklepu internetowego, korzystają z urządzeń mobilnych i powinna przeznaczyć większą część budżetu na reklamy mobilne. 

Więcej informacji:


Jakie korzyści dla marketerów przyniesie wprowadzenie nowego systemu mierzenia konwersji?
1. Będzie można dokładniej wycenić wartość marketingu mobilnego;
2. Pozwoli on optymalizować działania reklamowe AdWords w oparciu o bardziej precyzyjne i pełne dane. Przyjmuje się, że dzięki informacjom o konwersjach na różnych urządzeniach, reklamodawcom z rynku retail na całym świecie udało się zidentyfikować średnio o 16% więcej konwersji!
3. W efekcie, dzięki zrozumieniu skuteczności i szerszemu zastosowaniu reklam mobilnych, będzie można zyskać dostęp do większej ilości klientów, którzy już teraz w wielu krajach częściej korzystają z urządzeń mobilnych niż desktopowych.

* Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=cE9eH1rba6g

Autorzy:
Rafał Trąbski, Head of Paid Search
Marta Ostrowska, PR Specialist

21 stycznia 2016

Jak AdWords mierzy połączenia telefoniczne?

Śledzenie połączeń telefonicznych to funkcja, która od dłuższego czasu jest dostępna również w Polsce. Wreszcie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na pytanie – jak bardzo kampanie AdWords wpływają na telefoniczne zainteresowanie ofertą promowaną w linkach sponsorowanych.

Co to jest?
Śledzenie połączeń telefonicznych jest możliwe dzięki niepowtarzalnemu numerowi Google, który jest przypisany do naszych reklam. Jest to numer do przekazywania połączeń. Kiedy potencjalny klient dzwoni pod ten numer, system AdWords kieruje połączenie na numer telefonu danej firmy.

Można go ustawić m.in. dla reklam typu „tylko połączenie” (mobile) oraz w rozszerzeniach połączeń. Gdy użytkownik połączy się  z tym numerem (bezpośrednio przez reklamę lub wpisując numer z wyświetlonej reklamy), w statystykach AdWords zliczą się „statystyki połączeń” przypisane do odpowiedniej kampanii, grupy reklam. W ten sposób widzimy, które kampanie są pod względem połączeń telefonicznych najskuteczniejsze i na tej podstawie możemy podejmować decyzje optymalizacyjne.

Numery przekierowań nie są jeszcze dostępne we wszystkich krajach. Nie działają w reklamach kierowanych na sieć reklamową oraz w przypadku grup reklam, które w ciągu czterech tygodni nie wygenerowały wystarczającej liczby kliknięć.

Jak i co wdrożyć?
Numer przekierowania Google można dodać jako nowe rozszerzenie połączeń lub edytując rozszerzenie, które już wcześniej było ustawione. Przy dodawaniu/edycji wystarczy dodać „prawdziwy” numer telefonu oraz  zaznaczyć opcję „Numer Google do przekazywania połączeń”.

Na tym poziomie można również podjąć decyzję o traktowaniu połączenia telefonicznego jako konwersji. Wystarczy kliknąć ustawienia zaawansowane i zaznaczyć opcję „Rejestruj połączenia jako konwersje telefoniczne”:


Ustawienie połączenia jako konwersji jest również możliwe w karcie Narzędzia -> Konwersje. Przy źródle konwersji należy wybrać „Połączenie telefoniczne”.

Dalej przechodzimy przez cały proces konfigurowania konwersji – wybieramy rodzaj i nazwę. Określamy, jak długie musi być połączenie telefoniczne, żeby Adwords uznał je za konwersję (domyślnie jest to 60 sekund). Należy zwrócić uwagę na pole „Uwzględnij w ”. Jeżeli pozostawimy je zaznaczone, w standardowej kolumnie „Konwersje” będą sumowały się zarówno konwersje, które do tej pory mierzyliśmy (formularz, zakup itp.), jak i połączenia telefoniczne. Bez głębszej analizy może to  wpłynąć na „zacieranie” wyników np. faktycznych kosztów konwersji zakupu. 
Wdrożenie powyższego spowoduje możliwość rejestrowania połączeń z reklamy/rozszerzenia. Google Adwords umożliwia nam mierzenie jeszcze dwóch rodzajów konwersji w ramach połączeń telefonicznych. Oba dotyczą mierzenia połączenia telefonicznego z witryny:

Aby móc śledzić połączenie telefoniczne z witryny, należy użyć dynamicznie generowanych numerów przekierowania telefonu Google, które zastępują w witrynie firmowy numer. Numer Google wyświetla się użytkownikowi, który trafił na stronę www z reklamy Adwords. Taka podmiana numeru wymaga nie tylko wygenerowania i wpięcia nowego kodu konwersji, ale również utworzenia i wdrożenia kodu JavaScript.
W przypadku ostatniej opcji mierzymy kliknięcia w numer telefonu w witrynie mobilnej. Konwersją  nie jest połączenie, ale samo kliknięcie w numer telefonu . W tym przypadku numer przekierowania Google nie jest potrzebny -  wystarczy wdrożony kod konwersji.
Dane do analizy 
Wdrożenie numeru Google pozwala nam analizować nowe statystyki, do których wcześniej nie mieliśmy dostępu:

- liczba wyświetleń numeru telefonu, czyli liczba wyświetleń numeru Google (nie wliczają się tu wyświetlenia tradycyjnego numeru);
- liczba połączeń telefonicznych z numeru przekierowania Google niezależnie od tego czy są to połączenia z rozszerzenia „click to call”, czy z wybierania ręcznego (użytkownik może spisać numer, który wyświetla się w reklamie/witrynie);
- PTR współczynnik klikalności numeru telefonu, czyli liczba połączeń telefonicznych podzielona przez liczbę wyświetleń numeru telefonu;
- Śr. CPP – średni koszt połączenia z numeru przekierowania Google. Obliczony poprzez podzielenie łącznego kosztu przez liczbę połączeń.
Dokładne informacje na temat połączeń telefonicznych uzyskamy w karcie „Wymiary”-> „Szczegóły połączeń” . Widzimy czy połączenie zostało nawiązane, kiedy się odbyło i jak długo trwało. Dowiemy się również, czy połączenie nastąpiło po ręcznym wpisaniu, za pomocą reklamy „kliknij aby połączyć”, czy może źródłem było połączenie z witryny (jeśli takie mierzymy).

Wątpliwości
Wielu reklamodawców ma wątpliwości odnośnie numeru przekierowania Google i, pomimo możliwości pozyskania ogromnej wiedzy, nie decyduje się na jego wprowadzenie. Problemowa pod względem technicznym jest przede wszystkim podmiana numeru w witrynie. Kolejną wątpliwość budzi niekonsekwencja w wyświetlanych numerach telefonów. W reklamie wyświetla się inny numer niż jest w witrynie (chyba, że go dynamicznie podmienimy), co teoretycznie może wprowadzać użytkowników w błąd.
Poza reklamami Google, indywidualnych numerów do przekazywania połączeń nie należy używać do żadnego innego celu. Numery te stanowią własność Google i mogą zostać przypisane do innego reklamodawcy. I tu pojawia się kolejna wątpliwość – użytkownik może zapisać taki numer i próbować się na niego dodzwonić  w innym czasie. Google nie podaje jasno, jak długo numer będzie przypisany do reklam z jednego konta, ale następuje to prawdopodobnie w momencie, gdy z danego numeru przez dłuższy czas nie ma połączenia.

Wnioski
Możliwość  śledzenia połączeń telefonicznych w Google pozwala jeszcze dokładniej ocenić skuteczność naszych kampanii. Może się zdarzyć, że kampania, która nie generuje leadów, prowadzi do wielu połączeń telefonicznych. Bez mierzenia statystyk z połączeń nie mielibyśmy takiej wiedzy i prawdopodobnie kampania zostałaby wyłączona.  Pomimo pojawiających się wątpliwości warto włączyć opcję mierzenia połączeń telefonicznych przede wszystkim po to, żeby nie tracić wiedzy o źródle wartościowego ruchu.

Autor:
Weronika Węglewska – Winciałowicz, Paid Search Manager

12 czerwca 2015

7 Grzechów AdWords - czyli czego NIE robić podczas prowadzenia kampanii linków sponsorowanych

Większość z nich jest spowodowana niewiedzą, niektóre też zaniedbaniem. Jeśli dopiero zaczynasz przygodę z AdWords i chcesz poznać kilka najprostszych rad, m.in. czego unikać podczas tworzenia lub prowadzenia kampanii, przeczytaj poniższy artykuł i wyciągnij wnioski. Jest szansa, że wprowadzenie poniższych zmian znacznie podniesie efektywność Twojej kampanii.

KAMPANIE

Kierowanie na sieć wyszukiwania razem z siecią reklamową 
Kampanie, które są kierowane na obie sieci, mają znacznie niższy CTR. Śledzenie efektywności słów kluczowych czy reklam jest w tym przypadku dość uciążliwe. Kampanie kierowane na sieć reklamową i wyszukiwania, prowadzi się zupełnie inaczej. Zaleca się, aby tworzyć je OSOBNO.


Brak odpowiedniego nazewnictwa 
Nie bądźmy bałaganiarzami. Kampania 1 i Kampania 2 nic nam nie mówi. Jeśli nie chcemy się pogubić w naszych działaniach oraz zależy nam na ułatwieniu swojej pracy, nazywajmy kampanie adekwatnie do tego, co się w nich znajduje. Dobry podział kampanii i grup reklam to duży krok do sukcesu.


GRUPY REKLAM

Jedna grupa – milion różnych słów 
Nieodpowiedni podział grup reklam, bądź brak podziału w ogóle skutkuje niedopasowanymi reklamami oraz  utrudnioną optymalizacją. Tak samo jak przy podziale kampanii, podział grup reklam i dopasowanie do nich odpowiednich słów kluczowych jest bardzo ważnym aspektem tworzenia kampanii AdWords.


SŁOWA KLUCZOWE

Niekorzystanie z raportów wyszukiwanych haseł 
Jeden z poważniejszych błędów popełnianych przy prowadzeniu kampanii. Raport ten pokazuje nam listę wyszukiwanych haseł wpisanych przez użytkowników, zanim zobaczą i klikną w reklamę.
Raport ten jest niezastąpiony przy odnajdywaniu nowych skutecznych słów, które możemy dodać do naszej grupy reklam. Natomiast, jeśli w raporcie tym znajduje się mało trafne wyszukiwane hasło, najlepiej dodać je jako wykluczające słowo kluczowe.

Brak wykluczających słów kluczowych 
Wykluczanie słów w kampaniach daje nam większą kontrolę. Zabieg ten podnosi współczynnik klikalności i obniża koszt za kliknięcie. Są to słowa, na które według nas reklama nie powinna być wyświetlana. Można je znaleźć w wyżej wymienionych raportach, bądź dodać samodzielnie.


REKLAMY

Brak słów kluczowych w nagłówkach reklam 
To tak naprawdę niedopasowane reklamy do wyszukiwanych haseł. Jeśli nasze grupy reklam są odpowiednio rozdzielone, a w nich znajdują się adekwatne słowa, użyjmy ich w reklamach.
Reklama ta, będzie o wiele lepiej dopasowana do wyszukań użytkownika, uzyska wyższy wynik jakości, a co za tym idzie - wyższy współczynnik klikalności.

Brak w reklamach odpowiednich CTA 
CTA czyli Call To Action. Są to hasła, które komunikują użytkownikom szczególne działania, według których powinni postępować np. kup, zadzwoń, umów się na wizytę. Dzięki nim użytkownik potrafi szybciej podjąć decyzję, ponieważ reklama zachęca go do podjęcia konkretnego działania.

--
Justyna Burchard, Paid Search Executive


29 kwietnia 2015

Jak promować aplikacje mobilne w Paid Search? cz. 1

Według badań, już ponad 44% Polaków posiada smartfony, z czego 46% korzysta z aplikacji mobilnych. Jak dotrzeć z aplikacjami mobilnymi do szerszego grona odbiorców i jak je promować w Paid Search? Na te pytania odpowiemy w cyklu artykułów o reklamie mobilnej. W części pierwszej koncentrujemy się na instalacji aplikacji mobilnej. 

Kampanie dla aplikacji mobilnych można promować na kilka sposobów. Należą do nich:
- instalacja aplikacji mobilnej;
- budowanie zaangażowania w aplikację mobilną (kampania skierowana do użytkowników, którzy mają zainstalowaną aplikację);
- kampanie reklam w aplikacjach mobilnych.

Instalacja aplikacji mobilnej
Jeśli celem kampanii jest zwiększenie pobrań aplikacji mobilnej, konfigurujemy kampanię skierowaną na instalację aplikacji. Jest to najbardziej skuteczna forma promocji, ponieważ po kliknięciu w reklamę, użytkownik jest przekierowany do sklepu z aplikacjami Google Play lub Apple App Store. Warto wiedzieć, że pobieranie aplikacji poprawia jej ranking w sklepie, czyli im więcej pobrań danej aplikacji, tym lepsza ocena aplikacji w sklepie.

Gdzie wyświetlają się reklamy?
Reklamy mogą być wyświetlane w sieci wyszukiwania i sieci reklamowej. Kreacje tworzymy korzystając z opcji: reklamy aplikacji/treści cyfrowych. Możemy wybrać jedną z trzech dostępnych form reklamy:

Rys 1. Dostępne formy reklamy

Aplikacja przygotowana tylko na tablety nie będzie wyświetlała się na telefonach komórkowych. Gdy chcemy kierować reklamy tylko do użytkowników smartfonów, podczas konfigurowania kampanii należy ręcznie wykluczyć kierowanie na tablety.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć wyszukiwania
Ten typ kampanii  pozwala dotrzeć do użytkowników, którzy szukają aplikacji podobnych do tej, którą promujemy (w kampanii definiowane są frazy kluczowe). Po wyborze aplikacji, którą chcemy reklamować, system pomaga dostosować stawki, opcje kierowania czy format reklamy. Można promować tylko jedną aplikację na raz. Nagłówkiem reklamy jest nazwa aplikacji, która wyświetla się tak, jak została zapisana w sklepie z aplikacjami.
Rys. 2 Konfigurowanie kampanii na sieć wyszukiwania, wybór aplikacji

Ustalenie stawek 
Domyślna strategia ustalenia stawek to koszt pozyskania CPA (system domyślnie śledzi instalacje jako konwersje). Jeśli jest skonfigurowane śledzenie konwersji, można ustawić docelową stawkę CPA tak, by odpowiadała kosztowi za instalację aplikacji (CPI). System tak dostosuje stawki, by generowały jak najwięcej instalacji aplikacji.

Kwota stawki jest związana z realizowaną strategią biznesową. Jeśli chcemy płacić za kliknięcie wybieramy CPC, jeśli za konwersje konfigurujemy CPA. Użytkownik, który wie, że za instalację aplikacji nie może zapłacić więcej niż 5 zł,  powinien ustawić CPA 5 PLN. Taka sama strategia ustalenia stawek obowiązuje w kampanii kierowanej na sieć reklamową.

Rys. 3 Ustalanie stawek

Reklamy są kierowane do użytkowników, którzy nie ściągnęli aplikacji. Odbiorcom, którzy posiadają daną aplikację reklamy nie będą się wyświetlać, jednak gdy ją odinstalują, reklama pojawi się ponownie. 

Kierowanie reklam
Po skonfigurowaniu kampanii i stworzeniu reklam wybieramy frazy kluczowe – hasła powiązane z aplikacją. Przy wyborze fraz warto skorzystać z narzędzia propozycji słów kluczowych, które jest dostosowane do aplikacji. Należy pamiętać, że w sieci wyszukiwania można promować aplikację tylko, gdy są dostępne jej płatne treści.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć reklamowa 
Tworząc kampanie w sieci reklamowej, wybieramy opcję sieci reklamowej oraz instalację aplikacji mobilnej:

Rys. 4 Konfigurowanie kampanii na sieć reklamową

Kierowanie reklam
Obok kierowania na wiek, płeć, miejsca docelowe (konkretne aplikacje) można wybrać także:
- Kategorie zainstalowanych aplikacji – reklamy kierujemy do osób, które mają pobrane aplikacje z danej kategorii (przekaz może być kierowany do użytkowników, którzy w zbiorze aplikacji mają co najmniej jedną płatną);
- Nowe urządzenia mobilne – przekaz kierowany do użytkowników, którzy niedawno aktywowali nowe urządzenie mobilne (można wybrać od 7 dni do 3 miesięcy);
- Kategorie aplikacji mobile – można wyświetlać reklamy w określonych kategoriach aplikacji (np. Fotografia, Rozrywka, Multimedia i Filmy).

Formaty reklam
Konfigurując reklamy można skorzystać z jednego z poniższych typów:
- reklamy promujące instalację aplikacji –  wyświetlana jest ikona aplikacji obok tekstu reklamy;
- reklamy graficzne promujące instalację aplikacji – z wykorzystaniem własnej grafiki oraz tekstem reklamowym;
- reklamy wideo promujące instalację aplikacji – reklamy wideo zaciągane z konta You Tube lub wygenerowane automatycznie z obrazów reklamowych, ikon i opinii.

Instalacja aplikacji mobilnej – sieć reklamowa You Tube (TrueView)
W tym przypadku kierujemy użytkowników do sklepu z aplikacjami bezpośrednio z reklamy. Tworząc reklamę wideo należy podać adres URL aplikacji oraz film na You Tube. Konfigurując ten rodzaj kampanii wybieramy cel jakim jest zwiększenie ilości instalacji aplikacji mobilnej.
Rys.5 Konfigurowanie kampanii wideo
Reklama będzie odtwarzać się na smartfonach i tabletach w aplikacji mobilnej You Tube przed innym filmem. Baner, który promuje aplikację wyświetli się razem z reklamą wideo. 

Ustalanie stawek dla wyświetleń filmów
W kampaniach You Tube ustawia się stawki za wyświetlenie filmu CPV (Cost Per View). Każda interakcja z filmem (oprócz pominięcia) jest liczona jako wyświetlenie. Interakcją może być obejrzenie 30 - sekundowego filmu lub zainstalowanie aplikacji. Po 5 sekundach użytkownik może pominąć reklamę. 

Śledzenie pobrań aplikacji
Kampanie „Instalacje aplikacji mobilnej” automatycznie śledzą pobrania aplikacji jako konwersje –  kampania jest połączona ze sklepem z aplikacjami już w chwili wprowadzenia aplikacji. 
W przypadku aplikacji na Androida powiązanych z Google Play, AdWords może zrobić to automatycznie. Inaczej jest z mierzeniem pobrań na system iOS. Aby zmierzyć ilość zainstalowanych aplikacji z App Store, należy skonfigurować śledzenie konwersji dla iOS (mierzenie pobrań aplikacji, działania w aplikacjach). 
Jeśli śledzenie konwersji jest już włączone, można dodać swój typ konwersji do kampanii w ustawieniach śledzenia konwersji. W przypadku aplikacji na Androida można śledzić ich pobrania za pomocą zewnętrznych systemów do śledzenia konwersji.

Raportowanie wyników kampanii
Oceny skuteczności  reklam promujących instalację aplikacji można dokonać w sekcji raportowanie.  Kolumna „kliknięcia” dotyczy liczby kliknięć w sklepie z aplikacjami, prowadzących do pobrania aplikacji. Można dostosować kolumny tak, by zobaczyć liczbę pobrań aplikacji wygenerowanych przez reklamy ( z panelu wybieramy: kolumny> atrybuty > podtyp kampanii > konwersje).
W raportach dla kampanii Instalacja aplikacji mobilnej w sieci wyszukiwania, można zobaczyć frazy kluczowe, które przyczyniły się do  ściągnięcia aplikacji przez użytkownika.
Wyniki dla kampanii TrueView, której celem jest promocja aplikacji mobilnych, można śledzić w sekcji: wszystkie kampanie wideo (wyniki dla kampanii, reklamy, wideo i celów). W tym wypadku interakcje z filmem, inne niż pominięcia zwiększają łączną liczbę wyświetleń filmu.
Ze względu na opóźnienia interakcji między urządzeniem mobilnym, Google i ewentualnymi zewnętrznymi usługami śledzenia, konwersje mogą pojawić się nawet po kilku dniach.
Z kolejnego artykułu z cyklu dowiecie się, jak stworzyć kampanię, która zbuduje zaangażowanie wśród użytkowników, którzy już mają zainstalowaną aplikację. 

--
Ola Piechocka, Group Paid Search Manager