24 stycznia 2012

Jak wygląda Twój serwis na urządzeniach przenośnych?

W poprzednich postach już kilkakrotnie wskazywaliśmy na rosnące znaczenie usług mobilnych, w tym mobilnego SEO.

By pomóc przedsiębiorcom dostosować ich biznes internetowy do wymagań urządzeń przenośnych, Google zainicjowało powstanie platformy www.howtogomo.com. Witryna pozwala przetestować swoją stronę internetową pod kątem kompatybilności z urządzeniami mobilnymi. Krótki i prosty test pokazuje, które elementy warto po poprawić, by serwis był bardziej użyteczny dla osób korzystających ze smartfonów oraz tabletów. Można też zapoznać się z zaproponowaną przez Google listą dostawców przygotowujących strony w wersji lajt.

Od 2010 roku rynek wyszukiwań mobilnych wzrósł czterokrotnie, co więcej - użytkownicy tego typu urządzeń oczekują, że ich kontakty z witrynami mobilnymi, będą równie wygodne, jak w przypadku tradycyjnych stron internetowych. Chodzi tu między innymi o łatwość nawigacji i prędkość wczytywania się wersji lajt serwisu. Cechy te stają się szczególnie ważne, gdy użytkownicy zaczynają korzystać z usług mobilnych podczas zakupów (np. chcąc zapoznać się z dokładniejszym opisem produktu). Ciekawe są również prognozy dla rynku mobilnego – do 2015 roku jedno urządzenie mobilne ma przypadać na jednego człowieka na Ziemi.

Oto podstawowe zasady, o których należy pamiętać tworząc serwis w wersji lajt

  • Zadbaj o przekierowania użytkowników mobilnych na specjalnie przygotowaną wersję strony. 
  • Witryna powinna się szybko ładować.
  • Nawigacja musi być prosta i przejrzysta.
  • Przyciski na stronie powinny być przystosowane do małych ekranów dotykowych.
  • Wybierając frazy do mobile SEO skup się na tych, które będą najczęściej używane przez użytkowników urządzeń przenośnych (słowa kluczowe mogą być różne od tych, pod które regularnie pozycjonujemy serwis WWW).
  • Zadbaj o wyszukiwania lokalne.
  • Pamiętaj o rozmiarach smartfonów, postaw na widoczność treści, grafik, przycisków.
  • Zaplanuj odpowiednią architekturę informacji. Zdecyduj, które usługi i w jakiej kolejności warto wyeksponować – nie masz dużo miejsca.
  • Pamiętaj o kompresji obrazków i unikaniu dużych bloków tekstu. 
  • Witryna mobilna powinna dobrze wyglądać zarówno w orientacji wertykalnej, jak i horyzontalnej.  Musi również działać na wszystkich systemach operacyjnych urządzeń przenośnych.
  • Skup się na konwersji np. maksymalnie upraszczając zadawanie zapytań lub proces transakcyjny.
  • Bierz pod uwagę opinię użytkowników w fazie budowy, testowania i ulepszania witryny mobilnej. Zapytaj ich czego oczekują od wersji lajt i stwórz stronę zaspokajającą ich potrzeby.
--
Redakcja

16 stycznia 2012

Wygraj indeks SGH, weź udział w konkursie

Bluerank został partnerem Związku Pracodawców Branży Internetowej IAB Polska oraz Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Chodzi oczywiście o konkurs na najlepszą pracę dyplomową z zakresu marketingu internetowego. Maciej Gałecki już po raz trzeci będzie jurorem oceniającym nadesłane prace.

Autor najlepszej pracy dyplomowej otrzyma indeks na rozpoczynającą się w marcu 2012 roku 16. edycję Studiów Podyplomowych Marketing Internetowy w Szkole Głównej Handlowej. Pozostałe nagrody stanowią płatne, miesięczne praktyki w firmach specjalizujących się w promocji marki online. Ponadto, tegoroczna edycja konkursu została rozszerzona o prace licencjackie i inżynierskie, więc może w niej wziąć udział więcej studentów i absolwentów.

Do udziału w konkursie dopuszczone są prace magisterskie, licencjackie oraz inżynierskie z zakresu marketingu internetowego obronione w okresie od 01.01.2007 r. do 03.02. 2012 r.

Harmonogram Konkursu na Najlepszą Pracę Magisterską, Licencjacką i Inżynierską

Zbieranie prac: 10.01.2012 - 03.02.2012
I etap: 03.02.2012 - 12.02.2012 oceny prac dokona przedstawiciel SGH
II etap: 13.02.2012 - 20.02.2012 sprawdzanie prac przez Jury
Obrady Jury i wybór pracy: 21.02.2012 - 24.02.2012
Ogłoszenie wyników: 01.03.2012

Więcej informacji na temat konkursu.

--
Aneta Mitko

10 stycznia 2012

Zero Moment of Truth w strategii SEM

Niektórzy internauci mieli już okazję zapoznać się z naszą opinią na temat koncepcji Zero Moment of Truth. Jak wykorzystać ten nowy model marketingowy podczas konstruowania strategii SEM, można dowiedzieć się podczas lektury wywiadu z Maciejem Gałeckim (CEO Bluerank), który ukazał się w grudniowym raporcie Interaktywnie – Marketing w wyszukiwarkach.

Koncepcja ZMOT została dość niedawno sformułowana w eBooku Google autorstwa Jima Lecinskiego pod tytułem „ZMOT WINNING THE ZERO MOMENT OF TRUTH’’. W marketingu odnosi się ona do momentu podejmowania decyzji przez konsumenta. Obecnie doświadczamy zjawiska, w którym rolę sklepowego sprzedawcy zachwalającego i opisującego towar powoli zaczyna przejmować Internet, a w szczególności media społecznościowe. To w Internecie wyszukujemy produkty, poznajemy opinie, wyrażamy własne zdanie i prosimy o rady. Rośnie rola „social shopping”, a sygnały z mediów społecznościowych są dla wyszukiwarki coraz istotniejsze. ZMOT to ta wyjątkowa chwila, podczas której użytkownik podejmuje decyzję o zakupie pod wpływem zebranych informacji. Nie musi koniecznie być to zakup online, wystarczy, że decyzja została podjęta właśnie w wyniku korzystania z tego kanału komunikacji.

Dawniej podejmowanie decyzji zakupowej wyglądało w ten sposób


W teorii, ZMOT bardziej odnosi się do zagadnień psychologicznych pokazując sposób myślenia internautów, niż do czynników stricte technologicznych. Publikacja niesie ze sobą jednak dużą ilość praktycznych przykładów i porad pozwalających zastosować teorię w praktyce. W dobie Internetu i łatwego dostępu do Sieci dzięki urządzeniom mobilnym, opinie na temat dowolnego produktu możemy poznać w kilka chwil np. poprzez witrynę producenta, porównywarki cen, fora i serwisy społecznościowe. Choć to nie wyszukiwarki stworzyły ZMOT, są to narzędzia, które bardzo tę koncepcję rozwijają. Z wyszukiwarek korzystamy odruchowo poszukując danej informacji, także poprzez urządzenia mobilne. Będąc w sklepie jesteśmy w stanie poznać opinie internautów o danym produkcie i nie musimy już zdawać się na nie zawsze obiektywną pomoc sprzedawcy.

Poprzez właściwie skonstruowaną strategię SEM jesteśmy więc stanie dostarczać użytkownikom pakiet niezbędnych danych oraz opinii na temat produktów i usług właśnie w chwili, gdy ich aktywnie poszukują. Szybkie podanie właściwych odpowiedzi pozwala wpływać na decyzje i w efekcie generować realne konwersje. Działania prowadzone w wyszukiwarkach mogą zarówno stanowić odpowiedź na zapytanie o parametry techniczne produktów (np. poprzez kampanię PPC), jak i wspomagać budowanie reputacji oraz zaufania do marki (za sprawą SEO), poprzez kierowanie użytkowników w miejsca zawierające wartościowe opinie. Odkrywanie sposobu myślenia i działania klientów, często dzięki zaawansowanej analityce internetowej, to z kolei sposób na usprawnienie procesów marketingowych oraz lepsze dopasowanie komunikatów reklamowych do aktualnych potrzeb użytkowników. A wszystko po to, by we właściwym momencie konsumenci podjęli decyzję po naszej myśli. Zgodnie z koncepcją ZMOT, na SEM nie należy patrzeć pod kątem wyprzedzenia konkurencji, lecz jak na proces konstruowania efektywnego dialogu marki z konsumentem, w celu lepszego zaspokojenia jego potrzeb.

Proces podejmowania decyzji w dobie Internetu


W odniesieniu do koncepcji Zero Moment of Truth często pada zarzut, że nie jest ona niczym nowym. To prawda - to nie Google wymyślił proces, który polega na podejmowaniu decyzji pod wpływem rekomendacji innych. Nie to jest jednak istotne. Książka pokazuje, w jaki sposób efektywnie wykorzystać te informacje właśnie podczas działań marketingowych w wyszukiwarkach i w pewien sposób porządkuje wiedzę na temat współczesnych procesów sprzedażowych. Strategia ZMOT wymaga samoobserwacji, która pozwala identyfikować kluczowe momenty podejmowania decyzji. Chodzi tu głównie o umiejętność reagowania na potrzeby internautów i pewne stałe wyczulenie na to, co dzieje się online. W obrębie tych obserwacji często można dostrzec lukę, która szybko i właściwe wykorzystana pozwala maksymalizować zyski. Polecamy więc lekturę tej pozycji, by odświeżyć sobie spojrzenie na marketing internetowy.

A dla niecierpliwych czytelników przygotowaliśmy w punktach najważniejsze elementy strategii ZMOT:
  • Zidentyfikuj zero moment of truth dla swojej marki, towarów, usług. Sprawdź, w którym momencie konsumenci podejmują decyzje.
  • Dowiedz się jak ONI szukają. Jakich używają słów, kogo pytają o radę, kto jest dla nich autorytetem, w jakich momentach potrzebują informacji?
  • Korzystaj z analityki webowej - słuchaj użytkowników, bądź odpowiedzią na ich pytania i dylematy.
  • Świadomie optymalizuj i pozycjonuj swoje zasoby online (strona firmowa, blog, itp.) pod najpopularniejsze frazy kluczowe.
  • Pamiętaj o promocji w urządzeniach mobilnych, tam również są Twoi klienci.
  • Wykorzystaj kampanię PPC, gdy potrzebna jest natychmiastowa reakcja. 
  • Załóż kanał wideo dla efektywnej promocji w social media.
--
Redakcja

14 grudnia 2011

Copywriting dla stron sprzedażowych

Zbliża się Boże Narodzenie. Prawdopodobnie znów duża część prezentów gwiazdkowych jest nabywana drogą elektroniczną. Jedne produkty sprzedają się lepiej, inne trochę słabiej. Wpływ na ten fakt może mieć wiele czynników - prezentacja produktu, konstrukcja kampanii reklamowej, cena, jak również tekst zamieszczony na stronie prezentującej produkt. Dziś przypomnimy najważniejsze zasady skutecznego copywritingu, które warto zastosować podczas tworzenia stron produktowych.

1. Zadbaj o unikalny opis produktu

Łatwo jest ulec pokusie przeklejenia opisu przygotowanego przez producenta. Wystarczy kilka kliknięć myszką i mamy gotowy tekst na stronę. Jeszcze łatwiej zaciągnąć wszystkie dane hurtem poprzez np. pliki xml. Choć rozwiązanie jest szybkie, nie jest niestety pozbawione wad. Ten sam tekst znajdziemy na setkach innych stron, w związku z tym dla Google jest to klasyczna duplikacja treści. Tekst tego typu nie ma wartości SEO.

Ponadto, tekst poprawnie przygotowywany pod kątem technicznym i stylistycznym, może reprezentować niską wartość sprzedażową. Innymi słowy, nie przekona użytkownika, że jest to produkt właśnie dla niego.

2. Pamiętaj o słowach kluczowych

Stworzenie unikalnego opisu pozwoli lepiej zoptymalizować jego treść pod wyszukiwarki, co może pomóc w pozycjonowaniu strony poprzez tzw. długi ogon (np. pełna nazwa produktu lub jego specyfikacja). Nowy opis można również nasycić słowami kluczowymi, które dostarczą wyszukiwarce więcej istotnych informacji o produkcie lub będą istotne dla całej kategorii tego typu produktów. W tym miejscu nie zapominajmy o meta tagach – pełna nazwa produktu powinna obowiązkowo pojawić się w tytule strony.

3. Wykorzystaj szablony treści

Gdy mamy wiele podobnych produktów i brak możliwości ich indywidualnego opisania, warto pokusić się o stworzenie zoptymalizowanych pod słowa kluczowe szablonów treści, w których podmieniać się będą cechy charakterystyczne dla danego modelu (np. kolor, cena, specyfikacja, akcesoria). Szablony można stosować zarówno do tekstu na WWW, jak i meta tagów. Tym sposobem chociaż trochę zróżnicujemy opisy produktów.

Jeszcze korzystniejszym rozwiązaniem będzie zmiksowanie naszego szablonu z opisami dostarczonymi przez producenta. W ten sposób zyskamy unikalny tekst ogólny oraz opis zduplikowany, lecz lepiej merytorycznie dostosowany do specyfiki produktu.

4. Pamiętaj dla kogo piszesz

Czytelnik powinien mieć wrażenie, że dobrze znasz produkt, używasz go i właśnie dlatego polecasz go innym. Suche techniczne opisy zadziałają, ale tylko na pewną specyficzną grupę klientów. Dostosuj język i przekaz do odbiorcy, jeśli nie jest to konieczne nie zalewaj go branżowym żargonem.

5. Jedno proste przesłanie dla strony

Zastosuj język korzyści, skupiając się na najważniejszej z nich. Korzyść to efekt działania produktu i jednocześnie powód, dla którego klient zdecyduje się na dokonanie zakupu. Choć możesz dostarczyć mu multum informacji, w pierwszej kolejności skup się na tym, co z jego perspektywy będzie najistotniejsze.

6. Poprzyj korzyść dowodem

Nie możesz pozwolić sobie na składanie pustych obietnic. Choć w Internecie często trzeba uwierzyć komuś na słowo, w sprzedaży online ciągle wygrywają Ci, którzy potrafią udowodnić swoje obietnice. Pokaż w akcji swój produkt, zaprezentuj jak działa, udowodnij jego skuteczność. Możesz opublikować listę i opinie zadowolonych klientów. Ważne, by produkt stał się dla odbiorcy komunikatu rzeczywisty i potrzebny.

7. Pamiętaj o CTA

Call To Action, czyli wezwij odbiorcę do konkretnego, pożądanego działania. Nie utrudniaj mu sprawy, tylko przedstaw czego realnie od niego oczekujesz. Zadbaj o to, by przycisk zamówienia był widoczny, by się nie pojawiał się niepotrzebnie w wielu miejscach. Jeśli korzyść została wyeksponowana, a produkt dobrze zaprezentowany, użytkownik sam będzie szukał możliwości dokonania zamówienia.

8. Zadbaj o właściwą wizualną prezentację produktu

Choć tekst poświęcony jest głównie copywritingowi, nie można zapomnieć o właściwej prezentacji produktu oraz o odpowiednim formatowaniu treści. Tekst powinien być przyjazny dla oczu, złożony z kilku akapitów, dobrze gdy można skanować go wzrokiem. Powinien zawierać śródtytuły, pogrubienia oraz wypunktowania dla najważniejszych informacji. W prezentacji produktu na pewno pomogą grafiki i zdjęcia. Wizualna wartość strony ma bardzo duży wpływ na sprzedaż. Specyfikację techniczną można umieścić w ramce.

9. Im wyższa cena, tym lepsze copy

Im droższy produkt chce się sprzedać, tym bardziej trzeba napracować się nad dobrym tekstem, który go zareklamuje. Pamiętajmy też, by mimo wszystko unikać nadmiaru treści. Przekaz powinien być czytelny i zawierać najważniejsze korzyści i… słowa kluczowe :)

10. “If it doesn't sell, it isn't creative.” David Ogilvy

Kreatywność oraz pomysłowość są ważne. Dzięki nim zwrócimy uwagę klienta, zainteresujemy go i zatrzymamy dłużej na stronie, jednak to sprzedażowe oraz perswazyjne aspekty treści sprawią, że kupi on produkt. Warto o tym pamiętać i wciąż udoskonalać swoje teksty pod tym kątem.

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że prowadząc sklep internetowy przygotowanie optymalnych tekstów dla wszystkich produktów, które posiadamy w asortymencie jest trudne do zrealizowania. Może na początku warto przygotować więc nowe teksty dla najpopularniejszych lub najdroższych produktów, by jeszcze mocniej podnieść sprzedaż. Poprzez  dobre copy można też selektywnie promować te produkty, na których sprzedaży zależy nam w danym momencie najbardziej lub które mają największy potencjał. Gdy produktów nie jest dużo, nic nas nie usprawiedliwia teksty, które będą skutecznie sprzedawać muszą być zredagowane ;)

--
Szymon Pietkiewicz
Aneta Mitko

6 grudnia 2011

Praktyki w dziale IT Bluerank

Po raz kolejny zapraszamy studentów kierunków informatycznych na staż w dziale IT Bluerank.

Osoby, które uzyskają najlepsze oceny opiekuna praktyk, mają szansę na stałą współpracę z naszą agencją.

Więcej informacji znajdziecie pod adresem:
http://www.bluerank.pl/praca/praktyki-w-dziale-it

Na zgłoszenia czekamy do końca roku.

--
Aneta Mitko