6 lipca 2010

Wyszukana (w Google) marka

Czyli o tym, jak Google określa naszą świadomość... wpływa na nasze wybory, opinie, postrzeganie... wszystko poparte konkretnymi przykładami zaczerpniętymi z otaczającej nas rzeczywistości (politycznej, gospodarczej, społecznej...).

Obecność marki w wynikach wyszukiwania Google przestała sprowadzać się do hamletowskiego – być albo nie być? Obecnie samo być może już nie wystarczyć, a nawet przeszkadzać. Google coraz dynamiczniej zaczyna przejmować rolę przysłowiowego okna na świat, a dominacja firmy na rynku usług internetowych jest niezaprzeczalna. Jak wpływa to na percepcję internautów, dla których różnice między rzeczywistością a światem wirtualnym powoli się zacierają?

Zachęcamy do zapoznania się z całym artykułem (autorstwa Szymona Pietkiewicza) - "Prawo do istnienia w Google", który ukaże się w powakacyjnym (wrześniowym) numerze Marketingu w Praktyce.

5 lipca 2010

Zwiększamy szybkość indeksacji serwisu

Szybkość indeksacji podstron serwisu, czyli liczba stron odwiedzanych dziennie przez roboty Google, ma związek z tym, czy wyszukiwarka potrafi skutecznie odnaleźć wszystkie podstrony dostępne w obrębie danej witryny. Ma to duże znaczenie przede wszystkim w przypadku rozbudowanych serwisów, gdzie codziennie pojawiają się setki czy tysiące nowych treści.

Liczba stron indeksowanych każdego dnia zależy od wielu czynników. Należą do nich: nawigacja wewnętrzna i architektura informacji w serwisie, PageRank strony, liczba i jakość linków zewnętrznych prowadzących do domeny i podstron serwisu, częstotliwość zmian na stronie itd. Tutaj chcielibyśmy zwrócić uwagę na dwa czynniki, które bywają często niedoceniane i pomijane podczas optymalizacji serwisów internetowych.

Pierwszym jest szybkość ładowania strony - czyli po prostu to, ile czasu roboty Google muszą poświęcić na pobranie każdej podstrony serwisu. Oficjalne informacje i spekulacje na ten temat zaczęły pojawiać się kilka miesięcy temu. Matt Cutts już w październiku 2009 roku mówił o szybkości ładowania stron jako o jednym z ważniejszych czynników wpływających na pozycjonowanie.

W tym artykule prezentujemy wpływ wprowadzenia kompresji gzip na liczbę stron pobieranych dziennie przez roboty Google. Na dużym serwisie e-commerce kompresja gzip została wprowadzona w drugiej połowie czerwca. Jak widać, liczba kilobajtów pobieranych dziennie od razu spadła o dwie trzecie…




… podczas gdy liczba stron pobieranych dziennie przez roboty Google wzrosła o ponad połowę.

Poprawiając zatem szybkość ładowania stron (w tym przypadku poprzez kompresję gzip) nie tylko zwiększamy liczbę stron indeksowanych przez Google, ale też zmniejszamy wagę pobieranych danych.

Drugim sposobem na poprawę szybkości indeksacji jest manualne ustawienie maksymalnych limitów szybkości indeksowania podstron w ustawieniach narzędzi Google Webmaster Tools.


Sposób ten jest bardzo oczywisty, ale często pomijany przy optymalizacji serwisów. Faktycznie, zazwyczaj przynosi pozytywne rezultaty tylko w przypadku dużych serwisów, gdy roboty Google mogą "nie wyrobić się" ze wszystkimi zmianami na stronie przy domyślnych ustawieniach, gdzie szybkość indeksacji zazwyczaj nie przekracza kilku stron na sekundę (200 - 300 tysięcy stron dziennie). W przypadku, gdy widzimy, że poziom szybkości indeksacji osiągnął takie wartości, warto zastanowić się nad zwiększeniem limitu, nawet do maksymalnych 10 pobrań na sekundę (860 tysięcy dziennie). Poniżej widzimy efekt wygaśnięcia manualnie ustawionej szybkości indeksacji - liczba indeksowanych stron spadła z około 800 do 200 - 300 tysięcy.


Oczywiście zwiększenie indeksacji przy tak dużych serwisach ma swoje wady. Przy 800 tys. pobrań dziennie ruch generowany przez roboty Google może dochodzić do 7 GB każdego dnia!

--
Redakcja

3 lipca 2010

Wykorzystywanie konkurencji

Kolejny namierzony przez nas przykład wykorzystywania cudzych znaków handlowych w linkach sponsorowanych...

Po wpisaniu w Google zapytania "Castorama" pojawia się reklama Leroy Merlin :/

PS
Przy tej okazji zachęcamy do subskrybowania na Blipie tagów: #PPC, #SEM, #SEO... oraz oczywiście naszych wpisów :) wtedy nic ważnego, co dzieje się w branży raczej Was nie ominie :)

--
Redakcja

2 lipca 2010

Wyborcza bitwa na linki :)

Zapytaliśmy Google... "kto wygra wybory"... i przypadkowo odkryliśmy małą bitwę na linki sponsorowane, toczoną przez sztaby lub po prostu zwolenników obu kandydatów na Prezydenta RP. Jedni na poważnie, drudzy trochę z przymrużeniem oka... Coś się jednak dzieje :) a nas - niezależnie od preferencji politycznych, cieszy copywriterska inwencja ;)


Szkoda tylko, że wszystko rozkręca się tak późno (domena palikotgratis.pl została zarejestrowana na przykład dopiero wczoraj...).



--
Aneta Mitko

1 lipca 2010

Debata prezydencka w linkach sponsorowanych

Niejednokrotnie podkreślaliśmy, że kampanie PPC to idealne narzędzia do komentowania nastrojów społecznych, bieżących wydarzeń oraz aktualnych trendów rynkowych. Cieszy nas fakt, że PRowcy ze sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego odrobili w tym obszarze pracę domową. Wczoraj prezentowaliśmy, jak zachęcają do głosowania osoby wybierające się na Open`er Festival. Dziś możemy zobaczyć, jak Bronisław Komorowski komentuje wczorajszą debatę prezydencką – oczywiście na swoją korzyść.



Zagranie jest bardzo sprytne, gdyż prawdopodobnie osoby, które nie miały okazji oglądać wczorajszego pojedynku, postanowią sprawdzić jego przebieg w Internecie. Także ci, którzy poszukują eksperckich opinii o debacie, będą szukać ich za pośrednictwem wyszukiwarki. Sztab Bronisława Komorowskiego już na samym początku stara się nie pozostawić złudzeń, kto zwyciężył w tym starciu.

--
Aneta Mitko