31 marca 2009

Skuteczne linki

Które linki sponsorowane są najskuteczniejsze?

Sądząc po wynikach badań opublikowanych przez IAB (dotyczących reklamy internetowej), lepiej zauważalne, a tym samym częściej klikane, są reklamy "dopasowane" (51%), "przydatne" (43%), "pozwalające oszczędzić pieniądze" (33%), "oferujące ekskluzywne treści" (16%), "oferujące rozrywkę" (15%).

Z dopasowaniem w przypadku linków sponsorowanych nie powinno być większego kłopotu, bo ten rodzaj reklamy - z definicji - jest ściśle dopasowany do potrzeb internauty... a co z resztą? Reszta zależy od oferty i sposobu jej zakomunikowania w tekście reklamy.

Redagując teksty linków sponsorowanych, miejmy zatem na uwadze to, aby - w miarę możliwości - komunikować odbiorcom nasz produkt czy usługę przede wszystkim poprzez korzyści. "Mówiąc" do nich językiem korzyści, eksponujmy możliwości otrzymywania różnego rodzaju rabatów, zniżek, bonusów. To się opłaca... obu stronom. Nie na wszystkich zadziała, bo jest pewien procent ludzi, którzy nie zwracają uwagi na żadne reklamy w Internecie, ale warto zawalczyć o tę większość, która reklamy widzi, akceptuje i klika w nie (a linki sponsorowane - co warto tu podkreślić - cieszą się większą, niż inne formy reklamy popularnością i skutecznością).

--
Aneta Mitko

27 marca 2009

270 mln PLN na SEM

W 2008 roku na reklamę w wyszukiwarkach (SEM) wydano w Polsce ponad 270 mln zł.

Wpływy z reklamy internetowej ogółem wyniosły natomiast w minionym roku na rynku polskim 1,174 mld zł. Najwięcej pochłonęła reklama display'owa (40%), na drugim miejscu znalazły się linki sponsorowane (z 23% udziałem w torcie reklamowym).

Najczęściej reklamowały się marki finansowe, telekomunikacja i sektor motoryzacyjny. W dalszej kolejności uplasowały się handel i branża kulturalno - rozrywkowa.

--
Aneta Mitko

26 marca 2009

Google Analytics - analiza formularzy - poradnik (cz. II)

Istotną cześcią każdego serwisu internetowego są formularze. Mogą one pełnić różne funkcje, m.in. sprzedażową czy komunikacyjną. Dobrze zaprojektowany formularz kontaktowy pozwala użytkownikowi w sposób wygodny i bezpośredni złożyć zapytanie, wyrazić swoją opinię itp. Zadaniem przemyślanego, tj. skutecznego formularza sprzedażowego jest przeprowadzenie klienta przez cały proces (składający się zazwyczaj z kliku etapów), który kończy się dokonaniem zakupu produktu lub usługi.

No właśnie, co właściwie oznacza „dobrze zaprojektowany formularz”? Temat jest szeroki :) aczkolwiek w analizie i ocenie tego można wykorzystać pomocne narzędzie, jakim jest Google Analytics.

Weryfikację funkcjonalności formularza przy pomocy Google Analytics możemy przeprowadzić już na etapie beta-testów formularzy występujących w serwisie. Proces ten mógłby wyglądać następująco...

1. Analiza wymagań.
2. Projekt funkcjonalny.
3. Stworzenie makiety, testy prototypu (analiza jakościowa).
4. Uruchomienie wersji beta.
5. Implementacja kodów potrzebnych do analizy w GA.
6. Analiza formularzy przy wykorzystaniu Google Analytics.

W momencie uruchomienia wersji beta serwisu wraz z formularzami, jesteśmy już w stanie skorzystać z Google Analytics i dokonać analizy. Formularz jest testowany przez wybraną grupę testerów, których aktywność rejestrowana jest w Google Analytics. Do testów, w miarę możliwości, wybieramy grupę reprezentatywną dla naszego targetu – jest to najlepsza opcja. Mamy możliwość implementacji odpowiednich skryptów, które pozwolą nam na śledzenie stopnia wypełnienia formularza. Korzystając z Google Anlaytics możemy również dokonać analizy błędów, które są popełniane przez userów.

Analogicznie, możemy uruchomić wymienione analizy w formularzach funkcjonujących w serwisie dostępnym już od jakiegoś czasu w celu dokonania ich optymalizacji.

Proces dla istniejących formularzy mógłby wyglądać w następujący sposób...

1. Wybór formularzy do analizy.
2. Implementacja kodów potrzebnych do analizy.
3. Analiza formularzy przy wykorzystaniu GA.
4. Optymalizacja formularzy.
5. Analiza formularzy przy wykorzystaniu GA.

Analiza (testowanie i wyciąganie wniosków), a następnie optymalizacja jest kluczowym elementem procesu – realizujemy go, aż osiągniemy pożądany / możliwy poziom jakości.

Analizy stopnia wypełnienia formularza

Opis kodów potrzebnych do implementacji znajdziemy w lokalizacji
www.e-nor.com/blog/index.php/web-analytics/optimize-form-length-with-input-analysis/

Analizy błędów popełnianych przez użytkowników

Analiza dotyczy pól objętych walidacją. Dla danego pola wprowadzamy kod błędu, który może być ładowany do adresu URL strony lub możemy skorzystać z kodowania w wirtualnym adresie strony. W przypadku, kiedy użytkownik wprowadzi niepoprawny wpis w walidowane pole, w Google Analytics zostanie zapisana informacja, że pole / pola sprawiły problem użytkownikowi. Jeżeli formularz zostanie przetestowany przez odpowiednio dużą (reprezentatywną) liczbę użytkowników, wtedy otrzymamy statystyczny obraz tego, które pola sprawiają największe trudności użytkownikom. Interpretacja danych i optymalizacja procesu w kierunku user friendly jest następnym krokiem.

Wynik zastosowania tej analizy jest szczególnie interesujący w przypadku rozbudowanych, złożonych formularzy, stosowanych np. w serwisach bankowych (to one najczęściej sprawiają kłopoty internautom). Ilość błędów popełnianych na poszczególnych etapach wypełniania formularza jest dla nas cenną informacją i wymiernie świadczy o jakości i stopniu tzw. user friendly formularzy w serwisie.

--
Tomasz Lewandowski - certyfikowany analityk Bluerank

[Zobacz także -> Google Analytics - poradnik (cz. I)

25 marca 2009

Które branże zyskują na wyszukiwarkach

Które branże zyskują najbardziej dzięki wyszukiwarkom? Niezmiennie farmacja i medycyna! To na te strony wyszukiwarki sprowadzają bowiem największy ruch.

Badania tego rodzaju, tj. dotyczące ruchu generowanego przez wyszukiwarki na stronach WWW w głównych kategoriach przemysłu, regularnie prowadzi firma Hitwise. W przypadku bardzo wielu branż, wyszukiwarki są dla internautów głównym sposobem docierania do odpowiednich serwisów. Z analiz regularnie przeprowadzanych na rynku amerykańskim wynika, iż wyszukiwarki sprowadzają najwięcej ruchu na witryny należące do kategorii „zdrowie i medycyna”. Przyczyny, dla których w rankingu przodują strony o tematyce medycznej, opisywaliśmy już na naszym blogu odpowiadając na pytanie „skąd się biorą internauci”.

W styczniu 2009 niemal 45% ruchu odnotowanego przez serwisy należące do tej kategorii miało swoje źródło właśnie... w wynikach wyszukiwania. Z badań wynika również, iż użytkownicy Internetu coraz częściej korzystają w wyszukiwarek, poszukując firm i witryn związanych z sektorem turystycznym, rozrywkowym, z mediami, sportem, biznesem i finansami, a także portalami społecznościowymi.

--
Aneta Mitko

23 marca 2009

Google testuje favikony w AdWords

Na początek krótkie wyjaśnienie dla niewtajemniczonych - favicon to ikonka pojawiająca się w pasku adresu przeglądarki internetowej przy niektórych adresach WWW (to, czy ikonka jest czy jej nie ma, zależy od danego serwisu).

Ze względu na dużą popularność takich ikonek, Google zdecydowało się zbadać możliwość ich wykorzystania dla skuteczniejszego promowania klientów programu AdWords. Wprowadzono możliwość eksponowania tych małych obrazków również obok adresów WWW wyświetlanych w linkach sponsorowanych.


Pomysł jest obecnie w fazie testów, a testy obejmują na szczęście reklamodawców w Polsce i w Niemczech. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że favikony znacząco podnoszą skuteczność reklam, ponieważ umożliwiają wyróżnienie ogłoszenia. Ikonka taka może eksponować na przykład logo firmy lub nawiązywać bezpośrednio do promowanej usługi czy produktu, działając na wyobraźnię odbiorcy. Google zamierza sprawdzić, czy adres WWW wzbogacony o taką dodatkową 'dekorację' stanie się dla internautów bardziej atrakcyjny, a w konsekwencji chętniej i częściej 'klikany'.

--
Aneta Mitko