2009-07-10

'Pogoda na linki'

Oto kolejny przypadek efektywnego wykorzystania aktualnych trendów i okoliczności w sprzedażowej kampanii reklamowej realizowanej na stronach wyszukiwarki...

Gdy w kraju załamała się pogoda i zaczęły padać ulewne deszcze, wszyscy - martwiąc się o swoje urlopy - rozpoczęli poszukiwania 'ciepłej' alternatywy dla wakacji w Polsce. Postanowiliśmy wykorzystać ten trend w kampanii linków sponsorowanych dla biura podróży Rainbow Tours...

24 czerwca br. wprowadziliśmy do kampanii linków emitowanych na stronach wyszukiwania Google teksty reklam podkreślające to, że w kraju jest chłodno, mokro i że warto w związku z tym wykorzystać swój urlop na wyjazd zagraniczny. Reklamy, które na chwilę obecną biją rekordy popularności cytujemy poniżej.

Wycieczki Last Minute
Tęsknisz za ciepłymi... krajami?
Wyjedź z nami!
www.rainbowtours.pl

Zagraniczne Last Minute
Możesz tu zostać i marznąć lub...
Wyjechać i korzystać ze słońca!
www.rainbowtours.pl

Last Minute i Słońce
Wycieczka do ciepłych krajów
lekiem na lokalną pochmurność!
www.rainbowtours.pl

To one podobają się internautom najbardziej, dlatego są wyświetlane najczęściej (odnotowują aż 78% odsłon w swojej grupie!). W grupie reklamowej, w której funkcjonują (a jest to grupa reklam ogólnych, wyświetlanych na najbardziej popularne zapytania turystyczne) stanowią zaledwie jedną trzecią wszystkich tekstów, natomiast generują przy tym 73% ruchu na witrynie RT... (dane pochodzą z okresu 24 czerwca 2009 - 8 lipca 2009).

Jakie są efekty?

Wykorzystanie w linkach sponsorowanych obecnego boomu na turystykę zagraniczną sprowadziło do Rainbow Tours kolejnych zainteresowanych wyjazdem do 'ciepłych krajów' i egzotycznym urlopem z dala od Polski. Najbardziej atrakcyjne kierunki (i terminy wycieczek) sprzedają się jak przysłowiowe świeże bułeczki.

Zachęcamy do zapoznania się także z innymi - opisywanymi przez nas wcześniej - przykładami wpływu 'zdarzeń zewnętrznych' na przebieg i możliwość optymalizacji kampanii SEM...

Świąteczne hity TV generują kliki
Linki muszą żyć
Tragiczne linki sponsorowane
Masakra w Adwords
Szukanie i klikanie a kalendarz zdarzeń

2009-07-09

Kontekstowe video ma przyszłość?

Aż 46% internautów z USA nie zwraca uwagi na banery reklamowe, natomiast tylko 17% przyznaje, że nie zwraca uwagi na reklamy w wynikach wyszukiwania - podaje portal Interaktywnie.com za Harris Interactive. 15% ankietowanych otwarcie przyznaje, że podemując decyzję o zakupie produktu lub usługi, sugeruje się reklamami wyświetlanymi w wyszukiwarkach.

Jak wynika z zacytowanych badań, świetlaną przyszłość ma natomiast przed sobą kontekstowa reklama video.

Więcej >>

2009-07-08

SEO, SEM, PPC i inne ważne pojęcia

Dla rozjaśnienia sytuacji osobom, które nie siedzą zbyt głęboko w branży SEM (search engine marketing) przypominamy podstawowe pojęcia i zależności pomiędzy poszczególnymi działaniami, składającymi się na marketing w wyszukiwarkach internetowych.


Do usystematyzowania tej wiedzy skłoniła nas między innymi jedna z ostatnich publikacji dotyczących SEM. W artykule Gazety Prawnej (jak to się niestety często zdarza także w innych mediach) potraktowano SEM jak synonim reklamy w wyszukiwarkach, tymczasem... jest to pojęcie o wiele szersze.

2009-07-07

TOP 3 zamiast 'ulubionych'

89% internautów deklaruje, że szukając w necie jakiejś firmy lub marki, częściej używa przy tym okna wyszukiwarki zamiast paska adresowego przeglądarki (nawet wtedy, gdy doskonale znana jest nazwa szukanej firmy / marki). Co więcej, odwiedzając po raz kolejny stronę tejże firmy / marki internauci także chętniej korzystają z wyszukiwarki i generowanych przez nią wyników wyszukiwania, niż na przykład z zakładki w 'ulubionych', prowadzacej do strony, o której mowa.

Jeśli dodamy do tego fakt, że 75% użytkowników wyszukiwarek rzadko przegląda więcej, niż 3 pierwsze strony wyników wyszukiwania (tj. 30 rezultatów)... ogromnego znaczenia nabiera to, aby na hasła brandingowe nasza firma / marka była naprawdę wysoko.

Ułatwione zadanie mają tu firmy, których nazwy są niepowtarzalnymi neologizmami, nieco trudniej będzie tym, których nazwę stanowi popularne słowo lub słowa... W takiej sytuacji ratunkiem są zawsze linki sponsorowane.

PS
Badanie przeprowadziła w październiku 2008 na próbie 1000 osób firma Lightspeed Research.

2009-07-06

Nieuczciwa konkurencja w Adkontekście?

Co wspólnego ma sklep internetowy Agito.pl ze sklepem RTV EURO AGD?

Ostatnio mają na przykład 'wspólną' reklamę kontekstową... 'Kontekst' co prawda trochę zastanawiający, bo na brandingowe słowo kluczowe Agito pojawia się reklama... wcale nie sklepu Agito.pl, tylko konkurencyjnego sklepu online, z podobnym częściowo asortymentem.

I co Państwo na to? Nieuczciwa konkurencja, wprowadzanie w błąd internautów... uzbierałoby się kilka paragrafów...

2009-07-05

Certyfikaty SEMPO

Pracownicy agencji Bluerank zdobywają kolejne certyfikaty branżowe potwierdzające ich zawodowe umiejętności, oraz jakość usług oferowanych przez firmę.

Po certyfikatach Google Advertising Professionals (dokumentujących wiedzę i doświadczenie w zakresie PPC i Adwords), Google Analytics (poświadczających zaawansowane możliwości i umiejętności wykorzystywania tego narzędzia w reklamie i biznesie), Web CEO oraz certyfikatach przyznawanych przez przez Netsprint.pl (związanych z gruntowną znajomością systemu Adkontekst), przyszedł czas na certyfikaty SEMPO, które potwierdzają kompetencje w zakresie szeroko rozumianego search engine marketingu (SEO, PPC, SEO copywriting...).

Obecnie mamy na koncie...

  • certyfikat Google Adwords Qualified Company
  • 5 certyfikatów Google Advertising Professionals
  • 2 certyfikaty Google Analytics Individual Qualification
  • certyfikat Web CEO Professional
  • certyfikat Partnera Adkontekst
  • 3 certyfikaty SEMPO (SEM Professional: Advanced Search Optimization, Keywords & Copywriting, Advanced Search Advertising)

... ale na tym nie poprzestajemy ;-)

Serdeczne gratulacje dla: Anety, Jacka, Karoliny, Maćka, Moniki, Oli, Patrycji, Tomka... oraz pozostałych blueranków ;) przygotowujących się właśnie do zdobycia kolejnych certyfikatów.

2009-07-04

Wyląduj w Łodzi

W ramach małej odskoczni od głównej tematyki tego bloga, prezentujemy wirusową reklamówkę promującą robienie biznesu w naszym mieście :)



BTW
Tego typu filmik mógłby być z powodzeniem wykorzystywany w kampaniach SEM opartych na reklamie video...

2009-07-03

Polacy w Internecie

Źródło --> CBOS, badanie 28 V – 2 VI 2009

  • 48% ankietowanych deklaruje, że używa Internetu przynajmniej raz w tygodniu.
  • 32% deklaruje dokonanie zakupu online (odzież, obuwie, elektronika, artykuły motoryzacyjne), 10% zaś dokonanie sprzedaży przez Internet.
  • 30% respondentów potwierdza swoją rejestrację w portalu społecznościowym.
  • 68% internautów korzysta z komunikatorów tekstowych, 41% z głosowych.
  • 57% czyta internetowe wersje gazet lub czasopism, 41% słucha radia przez Sieć, 38% ogląda filmy lub telewizję w Internecie.
  • 8% internautów w Polsce prowadzi blog albo własną stronę WWW.

2009-07-02

Ile kosztują kliki w Runiecie

Centrum analiz - Biegun przedstawiło dane o średnich cenach za kliknięcie i dynamice wzrostu cen za klik w 27 największych, pod względem budżetu, sektorach Runietu: samochody, AGD i RTV, wypoczynek, technika cyfrowa i komputerowa, znajomości, zdrowie i uroda, meble, medycyna, nieruchomości, wykształcenie, poszukiwanie personelu, oprogramowanie sprzętowe, towary przemysłowe, rozrywka, remont mieszkania, komunikacja, usługi turystyczne, usługi finansowe i usługi prawne.


Najdroższe są wejścia z linków sponsorowanych w sferze usług finansowych, najtaniej jest w kategorii - rozrywka. Aktywniej od pozostałych (w 2008 r.) rosły stawki CPC w kategoriach: znajomości (68%), samochody (40%) oraz AGD i RTV (45%). Minimalny wzrost stawek został zarejestrowany w kategoriach - oprogramowanie sprzętowe (2%) oraz - wykształcenie (5%).

Największy spadek budżetów reklamowych odnotowano w kategoriach: usługi finansowe (-34%, spadek do 0,58$ za kliknięcie), poszukiwanie personelu (-33%) i usługi prawne (-25%, spadek o 0,29 - 0,33$.).

2009-07-01

Skuteczność poprzez użyteczność

W jaki sposób internauta zaczyna poszukiwanie informacji na WWW?

Najpierw skorzysta z wewnętrznej wyszukiwarki serwisu. To najchętniej i najczęściej wybierane rozwiązanie. Na drugim miejscu stawia tekstowe linki prowadzące do innych sekcji, czyli na przykład odnośniki zawarte w treści materiału publikowanego na danej stronie.



Co najbardziej wpływa na popularność strony internetowej?

72% internautów wskazuje na wysoką pozycję strony w wyszukiwarce internetowej. Ponad 60% podkreśla, że o popularności decyduje ciekawa i aktualna, a także - optymalnie sformatowana - treść.



Więcej na temat użyteczności stron internetowych w raporcie, którego wyniki komentuje m.in. agencja Bluerank.

2009-06-30

m-Wyszukiwanie

Oto ostatnie dane, pochodzące z majowego raportu opublikowanego przez Opera Software, dotyczace trendów w wyszukiwaniu mobilnym...

  • Najpopularniejszą wyszukiwarką używaną do przeszukiwania Sieci za pomocą urządzeń mobilnych jest Google. Drugie miejsce zajmuje Yahoo. Tak jest w Polsce i na świecie. W Rosji natomiast ciagle króluje Yandex, a w Chinach Baidu.
  • Polski użytkownik przejrzał przy pomocy urządzeń mobilnych w maju br. średnio 165 stron internetowych (średnio 17 z nich było stronami związanymi z wyszukiwaniem). Ilość przeglądanych stron wzrosła w Polsce od maja ubiegłego roku o 154%. Liczba unikalnych użytkowników zaś o 65,5%.
  • Najchetniej przy pomocy urządzeń mobilnych odwiedzano w maju serwisy takie, jak: nasza-klasa.pl, google.com, lajt.onet.pl, allegro.pl, wikipedia.org, wp.pl, fotka.pl, youtube.com, sciaga.pl, rozklad-pkp.pl.

Więcej informacji na stronach DI.

2009-06-29

Michael Jackson - "słowa kluczowe, które blokują Sieć"

Ilu ludzi potrzeba, żeby zablokować Internet? Okazuje się, że wystarczy jeden - Michael Jackson - jak podaje portal tvn24.pl.

Kilka godzin po jego śmierci problemy techniczne miały m.in. Google, AOL, CNN, Yahoo, Twitter... Internauci z całego świata przeszukiwali Sieć na hasło Michael Jackson. Prawie wszystkie najważniejsze media reklamowały się w linkach sponsorowanych na frazy związane z nim i tragicznymi wydarzeniami ostatnich dni, a sklepy internetowe pewnie pobiją rekordy sprzedaży płyt, albumów i wszelkiego rodzaju gadżetów zwiazanych z Jacksonem.

Michael Jackson... król POPu i... jedna z najbardziej obecnie konkurencyjnych fraz kluczowych.



2009-06-26

SEMcamp III - do trzech razy sztuka? Niekoniecznie!

Chcemy więcej :)

24 czerwca w Warszawie, agencja Bluerank miała przyjemność uczestniczyć w trzeciej odsłonie, SEMcampu (cyklicznego spotkania branży SEM), który – tak jak poprzednio – odbywał się w SGH. Uczestnicy konferencji zapoznali się z kilkoma ciekawymi prezentacjami…

Jedną z nich poprowadził Mariusz Gąsiewski, który omawiał sposoby optymalizacji tzw. landing pages, czyli stron docelowych np. kampanii linków sponsorowanych. W swoim wystąpieniu przedstawił wiele interesujących przykładów potwierdzających to, że często nawet drobne zmiany wprowadzone na stronie mają duże znaczenie w przełożeniu na podniesienie poziomu konwersji.

Tematem drugiego wystąpienia była reklama video. Uczestnicy dowiedzieli się, w jaki sposób można realizować kampanie reklamowe wykorzystując klipy video. Działania marketingowe bazujące na takich krótkich filmikach mają przed sobą interesujące perspektywy. Rozwój popularności tych form reklamowych objawia się m.in. wprowadzaniem nowych współczynników umożliwiających rejestrację dodatkowych interakcji pomiędzy użytkownikiem, a reklamą video – np. współczynnik kursora myszy mouseover rate czy współczynnik interakcji interaction rate, które zostały omówione podczas prelekcji.

Ostatnia, lecz nie mniej interesująca, prezentacja dotyczyła PR. Prelegent przedstawił koncepcję algorytmu PAGE RANK oraz zaprezentował przykład optymalizacji PR na swoim blogu.

Po zakończeniu części oficjalnej przyszedł czas na rozmowy przy piwie w pubie. Niestety, nie mogliśmy uczestniczyć w ostatniej części SEMcampu, ze względu na konieczność powrotu ostatnim pociągiem do Łodzi :( a szkoda bo... :) pewnie się działo.

Podsumowując, SEMcamp nr 3 był bardzo interesujący i z niecierpliwością czekamy na kolejną edycję. Czwarte spotkanie branżowe zostanie – jak przypuszczamy - zorganizowane dopiero po okresie urlopowym :)

2009-06-25

Co wpływa na wygodę korzystania ze strony WWW

Dlaczego "content is the king"? Nie tylko ze względu na pozycjonowanie strony, ale także ze względu na wygodę użytkowników...

Serwisy internetowe z bogatą, użyteczną treścią lepiej się pozycjonują i łatwiej osiągają wysokie miejsca w naturalnych wynikach wyszukiwania. Dodatkowo, jak wynika z badań, aktualność informacji oraz ciekawa treść witryny to najważniejsze czynniki wpływające na wygodę korzystania ze strony WWW przez internautów.



Badanie "Użyteczność stron internetowych w oczach internautów i marketerów"

"W podsumowaniu odpowiedzi jednego z pierwszych pytań ankiety wyraźnie widać, iż użytkownicy rozumieją wygodę korzystania ze strony w kategoriach satysfakcji. Kluczowym parametrem oceniającym jakość jest treść, a w zasadzie aktualność treści, oraz jej interesujący charakter" - mówi Zbyszek Nowicki (opiniac.com / Bluerank). Drugie w kolejności znalazły się kryteria nawigacji i łatwości poruszania się po serwisie, czyli dotarcia do informacji. Następnie, kwestie komunikacji, wyglądu i estetyki serwisu.

Więcej informacji na ten temat w Raporcie Fundacji Obserwatorium Zarządzania

2009-06-24

Wykorzystanie filtrów w Google Analytics – poradnik (cz. VI)

Filtry w Google Analytics można wykorzystywać różnych celach. Możemy na przykład skonfigurować filtr, który pozwoli nam wyłączyć ze statystyk tzw. ruch własny, czyli pochodzący z firmowego adresu IP. Interesującym zastosowaniem filtrów jest również ekstrakcja informacji np. zapytań wprowadzanych przez użytkowników…

Zapytania wprowadzane przez użytkowników dla kampanii AdWords

W interfejsie Google Analytics mamy możliwość śledzenia i optymalizacji kampanii Adwords. W panelu możemy identyfikować słowa kluczowe, które uzyskują najlepsza efektywność. Niestety, nie mamy możliwości w sposób bezpośredni sprawdzić, jakie zapytanie / fraza została wprowadzona do wyszukiwarki, a tego typu informacja może być dla nas cenna dla potrzeb optymalizacji kampanii Adwords.

Przeanalizujmy hipotetyczną sytuację

Wyobraźmy sobie, że użytkownik poszukuje usługi / produktu szkoleniowego i wprowadza do wyszukiwarki frazę ‘szkolenie z zarządzania zasobami ludzkimi dla małych firm z dofinansowaniem UE’. Na słowo kluczowe ‘szkolenie z zarządzania zasobami ludzkimi’ wyświetla się nasza reklama AdWords (dopasowanie zbliżone) i użytkownik klikając na link sponsorowany przechodzi do naszego serwisu. W panelu Google Analytics zostanie zarejestrowana wizyta, gdzie odczytamy wyłącznie informację, że użytkownik poszukiwał / wyświetliła mu się nasza reklama na zapytanie ‘szkolenie z zarządzania zasobami ludzkimi’. Wizyta ta jednak nie jest zakończona konwersją w postaci wejścia na stronę z formularzem kontaktowym i złożenia zapytania. Konfigurując odpowiedni filtr możemy odczytywać informacje w pełniejszym zakresie tzn. rejestrować słowo kluczowe, na które nastąpiło wejście wraz z frazą wpisaną przez internautę. Rejestracja tych informacji pozwoli nam zoptymalizować kampanię AdWords oraz interpretować wyniki interakcji i konwersji w pełniejszy sposób.

Przykładowy efekt wykorzystania filtra



W nawiasach znajdują się frazy wpisywane przez internautów, poza nawiasem słowo kluczowe, na które została wyświetlona nasza reklama.

Zainteresowanych szczegółami dot. konfiguracji filtra odsyłamy do artykułu
www.ga-experts.com/blog/2006/11/how-to-get-detailed-ppc-keyword-data-from-google-analytics/

Rejestracja pozycji słowa kluczowego dla wejść z wyników organicznych

W przypadku, kiedy pozycjonujemy serwis, możemy wykorzystać filtr, dzięki któremu będziemy mogli monitorować pozycje słowa kluczowego. Informacja, z której strony wyników wyszukiwania następują przejścia na serwis pomoże nam zoptymalizować nasze działania SEO. Istnieją dwie konfiguracje, z których możemy skorzystać. W pierwszym wariancie, dzięki zastosowaniu filtra, będziemy odczytywać informacje z podziałem na strony wyników wyszukiwania. W drugim wariancie będziemy mieli pogrupowane informacje według słów kluczowych.

Zainteresowanych szczegółami dot. konfiguracji odsyłamy do artykułów
www.distilled.co.uk/blog/seo/tracking-referrals-from-second-page-of-google-in-google-analytics/
http://andrescholten.nl/index.php/seo-rankings-meten-met-google-analytics/

Zastosowanie filtrów do ekstrakcji danych pozwala odczytać dodatkowe informacje, które możemy wykorzystać dla potrzeb optymalizacji naszych działań marketingowych. Działania prowadzone w bardziej optymalny sposób pozwolą zmniejszyć koszty oraz zwiększyć współczynnik konwersji, co bezpośrednio przekłada sie na ROI.

--
Tomasz Lewandowski - SEM Analyst Bluerank

Zobacz też
Segmentacja użytkowników w Google Analytics - poradnik (cz. V)
Google Analytics - analiza ruchu organicznego - poradnik (cz. IV)
Google Analytics - analiza formularzy - poradnik (cz. III)
Google Analytics - analiza formularzy - poradnik (cz. II)
Google Analytics - poradnik (cz. I)

2009-06-23

Ortodoksyjna wyszukiwarka

cookle.co.il - wyszukiwarka dla ortodoksyjnych Żydów...

Nie indeksuje materiałów o charakterze pornograficznym, uniemożliwia wyszukanie czegokolwiek związanego ze sferą seksu, co więcej - w soboty blokuje dostęp do stron sklepów internetowych oraz serwisów biznesowych (zatem zero rozrywki i zero pracy w tym czasie :) Wyszukiwarka filtruje ponadto reklamy i strony prezentujące urządzenia, których rabini zabraniają używać...

Hmmm... Google w Chinach najwyraźniej idzie w tym samym kierunku ;)))

2009-06-18

Piąty IAB Update – video online

Piąte nieformalne spotkanie branży internetowej z marketerami dobiegło końca. Wiosenna odsłona IAB Update obfitowała w wyjątkowo dużo prezentacji, w związku z czym cała impreza zaczęła się nieco wcześniej, niż zazwyczaj.

Niestety tym razem droga z Łodzi nie była dostatecznie szeroka i nie zdążyliśmy dojechać na oficjalne powitanie Jarka Sobolewskiego z IAB oraz Władysława Farafonowa z Nowoczesnej Firmy. Ominęliśmy też prezentację „Rynek Internetu z perspektywy telewizji” Przemysława Kruka. Kolejnych wystąpień wysłuchaliśmy jednak bardzo uważnie i chętnie podzielimy się naszymi wrażeniami.

Daria Sóbczewska i Szymon Szmigiel powiedzieli kilka słów na temat reklamy video w Wirtualnej Polsce i w AdTotal. Prelegenci opowiedzieli o pakietach video, reklamie mobilnej oraz serialu internetowym, który świetnie sprawdza się w przypadku takich narzędzi, jak product placement lub brand integration. Na koniec, Jarek Sobolewski gorąco zachęcał miłośników polskich filmów do korzystania z video w WP.pl.

Na temat przenikania współczesnych technik video-motion z wirtualnego do realnego świata opowiedział Arkadiusz Szulczyński z agencji interaktywnej K2. Prelegent podzielił się z publicznością refleksją na temat szczęścia, jakie mają osoby mogące pracować w branży internetowej (i nie miał tu na myśli wyłącznie open baru dostępnego mimo kryzysu ;). W prezentacji poruszona została kwestia rozpatrywania reklamy w kategoriach sztuki (nie chodziło jednak o sztukę oddzielenia konsumenta od jego portfela). Arkadiusz zaprezentował najciekawsze formy ray paintingu oraz projekt Emotional Cities, w którym za sprawą połączenia Internetu i gry świateł mieszkańcy Sztokholmu mogą wyrazić swój nastrój poprzez podświetlenie wieżowca w centrum miasta. Tu rodzi się pytanie – jakie jeszcze offline`owe innowacje można wprowadzić w reklamie internetowej. Wszak epoka kamienia łupanego nie skończyła się z braku kamieni.

Kilka słów o efektowności i przede wszystkim o efektywności internetowych reklam video powiedział Marcin Olszewski z V2Media. By przyciągnąć uwagę słuchaczy, w slajdzie dopuścił się nieco seksistowskiego porównania, co jednak zostało mu wybaczone. Audytorium dowiedziało się, iż gracze i dzieci chętniej wchodzą w interakcję z reklamami video, kobiety niechętnie klikają, lecz za to chętnie oglądają reklamy do końca, a najbardziej irytującym internautów elementem reklamy jest jej… dźwięk. Ponadto, prelegent przedstawił korzyści płynące z przygotowywania teaser`ów, gdyż według badań 10-sekundowe video daje taki sam efekt (przejście na stronę WWW), jak 30 sekund filmu. Wnioski – skracajmy reklamy i przykręcajmy dźwięk.

Kamil Przełęcki z Agora SA opowiedział o potencjale drzemiącym w video dystrybuowanym przez Internet. Prelegent wykazał, w jaki sposób video online może przysłużyć się marketerom poprzez umiejętne wykorzystanie narzędzi takich, jak product placement, brand integration, oraz możliwość monitorowania i otrzymywania informacji zwrotnej. Niestety „nie wszystko złoto, co się świeci” - widownia miała okazję posłuchać również o przeszkodach technologicznych i behawioralnych, które uniemożliwiają wykorzystanie pełnego potencjału, jaki niewątpliwie istnieje w internetowym video. Pojawiło się też pytanie, na które wkrótce prawdopodobnie wszyscy poznamy odpowiedź – czy nadejdzie epoka telewizji w Internecie, czy może czasy Internetu w telewizji? Poczekamy - zobaczymy.

Momint zamiast mówić o video, po prostu je pokazał. Film „Tysiąc słów, jedno video” był bardzo udany i zgrabnie podsumował dokonania firmy od czasu, gdy zaprezentowała się na IAB Update rok temu.

Case study „Projekt Oko” zaprezentował Dawid Szczepaniak z Pride&Glory Interactive. Agencja zainspirowana jednym z projektów Banksy`ego zrealizowała niskobudżetowe wirusowe video dla MTV. Event polegał na podmienieniu jednego z eksponatów z kontrowersyjnej wystawy „Bodies The Exhibition” w Warszawie, na oko z dwiema źrenicami (miało symbolizować próbę nadążenia za jakością klipów video w portalu s2o.tv). Akcja pomysłowa, choć nietypowe oko wytrwało nieodkryte na wystawie jedynie 2 godziny i 17 minut. Agencja wciąż pracuje nad zwiększeniem liczby wyświetleń filmu, gdyż nie jest jeszcze usatysfakcjonowana wynikiem. Dawid znów wykazał się konferansjerską sprawnością, wykonując brawurowy przemarsz przez widownię w celu zażegnania zaistniałych kłopotów technicznych, nie przerywając przy tym swojego monologu. Cóż, po takim wystąpieniu to nawet Piotr Kraśko może zacząć bać się o swoją posadę.

Mateusz Ostachowski oraz Grzegorz Biolik z Kompan.pl pokazali, jaki postęp poczynili polscy politycy, którzy zaczynają doceniać potęgę marketingową Internetu. Za sprawą strony internetowej http://www.dlarafala.pl/ Rafałowi Trzaskowskiemu udało się zdobyć mandat eurodeputowanego, mimo dość odległego, bo czwartego miejsca na liście wyborczej PO. Strona prezentuje krótkie filmiki, w których przyjaciele kandydata (Michał Żebrowski, Tomasz Karolak, Grzegorz Turnau) w humorystyczny sposób poświęcają się dla Rafała i zachęcają, by inni uczynili to samo poprzez oddanie swojego głosu w wyborach. Fajny, zabawny i przede wszystkim skuteczny pomysł. Prelegent pokusił się o przypuszczenie, iż istnieje pewna korelacja między aktywnymi internautami, a osobami chcącymi zmieniać Polskę i chodzącymi na wybory. Zaznaczył również, że prawdziwy boom na polityczne kampanie marketingowe online, zacznie się dopiero w momencie wprowadzenia wyborów przez Internet.

„Seks, kłamstwa i technologia video - czyli co różni filmy od filmów w Sieci” to tytuł prezentacji Michała Banaszewskiego i Wojtka Dratha z Opcom Grupa Eskadra. Panowie przekonywali publiczność, że to branża porno zapoczątkowała modę na video online. Cytując Dr. House`a powiedzieli kilka słów o „ściemie w necie” i „kupowaniu konwencji”, lecz z braku czasu nie zdążyli wyświetlić przykładów. Na koniec, prelegenci podzielili się refleksją przyrównując kino do kolacji przy świecach, telewizję do fast food`u, a video online do wspólnego gotowania ze znajomymi. Oto potęga interakcji – angażujmy internautów.

Kolejną prezentację poprowadzili Paweł Nowacki i Mateusz Aleksandrowicz z PolskaPresse. Wystąpienie dotyczyło serwisu wiadomości24.pl (laureata 3 Webstarów, który będzie się w tym roku ubiegał o czwartą statuetkę) oraz zgrupowanej wokół niego społeczności 2.0. Prelegenci opowiadali o zaangażowaniu i kreatywności aktywnych użytkowników. Podkreślali poświęcenie, z jakim internauci przez całą dobę, w wyniku własnej inicjatywy i samoorganizacji, relacjonowali przebieg Olimpiady w Pekinie. W serwisie miała też ukazywać się na bieżąco relacja z IAB Update. Naszym zdaniem była to trochę obietnica bez pokrycia, gdyż materiał jest jak na razie bardzo ubogi.

Część oficjalną zamknęło wystąpienie Piotra Szostaka z Comtica, który za pomocą trudnych słów na literę K (konwergencja i komodytyzacja) zaprezentował platformę do zarządzania treściami video – multiscreeen.tv.

Nieformalna część wieczoru upłynęła dość tradycyjnie, pod dyktando słów kluczowych takich jak: bar, grill i kuluary…


Monika uważnie słucha, Szymon notuje, a Tomek... konsumuje ;)

2009-06-16

Marketing w wyszukiwarkach najlepszy

Ponad połowa amerykańskich marketerów uważa, że marketing w wyszukiwarkach jest najlepszą metodą zwiększania efektywności sprzedaży online (badanie "Ad effectiveness survey 2009" przeprowadzone przez Forbes).

Oto ranking działań marketingowych ocenianych najlepiej pod względem generowanej konwersji (przez respondentów z USA dysponujących budżetem przekraczającym 1 mln USD)...

  1. SEO (53%)
  2. PPC (43%)
  3. e-mail marketing (39%)
  4. targetowanie behawioralne (27%)

A tak wygląda ranking stworzony na podstawie odpowiedzi respondentów z budżetem mniejszym niż 1 mln USD...

  1. SEO (48%)
  2. e-mail marketing (36%)
  3. PPC (33%)
  4. targetowanie behawioralne (21%)

SEO wyraźnie prowadzi w obu rankingach, co świadczy o tym, że optymalizacja i pozycjonowanie w wyszukiwarkach doceniane jest (jako sprawdzone, skuteczne działanie marketingowe zwiększające sprzedaż w Internecie) przez marketerów zarówno małych, jak i dużych firm. Blisko jedna trzecia badanych wskazała także search engine optimization jako na efektywną metodę budowania świadomości marki. Doświadczenie i zadowolenie wynikające ze stosowania SEO w strategii marketongowej sprawia, że 40% przebadanych firm deklaruje zwiększenie w ciągu najbliższych 6 miesięcy budżetu przeznaczanego na marketing w wyszukiwarkach internetowych.

2009-06-15

Google Website Optimizer dla każdego

Dzięki temu, że Google Website Optimizer jest prosty w obsłudze i darmowy, można go wykorzystywać nie tylko przy dużych projektach, gdzie koncentrujemy się na stronach docelowych i gdzie skutki poprawy konwersji liczy się w tysiącach złotych. Optymalizator witryn możemy też dowolnie wykorzystywać w małych projektach, do badania drobnych zmian – swoistej zabawy z różnymi formami przycisków, linków i treści. Oczywiście zabawa ma swój cel. Analizując skuteczność przycisków w miejscach mało ważnych biznesowo, zyskujemy doświadczenie, które może być wykorzystane tam, gdzie liczy się każdy procent konwersji.

Poniżej przedstawiamy case study z optymalizacji wybranych elementów serwisu psy.elk.pl przy wykorzystaniu narzędzia, jakim jest Google Website Optimizer.

Google Website Optimizer Case Study #1


Testowana strona --> www.psy.elk.pl/ogloszenia (lista ogłoszeń)
Cel testów --> Zwiększenie skuteczności linku „Dodaj ogłoszenie” (wzrost zainteresowania użytkowników formularzem darmowego dodawania ogłoszeń)
Liczba kombinacji --> 3
Czas trwania eksperymentu --> 8 dni
Przy liczbie użytkowników dziennie --> 750


Zainteresowanie skutecznością linku „Dodaj ogłoszenie” wypłynęło z analizy podsumowania nawigacji dla w/w strony. Według Google Analytics, spośród wszystkich użytkowników, którzy odwiedzali stronę z ogłoszeniami tylko 1,35% przechodziło na formularz dodawania ogłoszenia. Oczywiście mogło to wynikać z ogólnego zainteresowania użytkowników opcją dodawania ogłoszenia, tak czy inaczej jednak postanowiono wykorzystać aplikację Google Website Optimizer do zwiększenia tego współczynnika.


Zdefiniowano dwie dodatkowe wariacje linku dodawania ogłoszenia – buton, czyli prosty różowy przycisk (grafika) zamiast biednego linku, oraz link oryginalny pisany czcionką większą o kilka pikseli.


Kolejno: Oryginał / Button / Większa czcionka

Po kilku dniach prowadzenia eksperymentu na wyraźne prowadzenie wyszedł button (konwersja 2,35%), który okazał się prawie dwukrotnie bardziej skuteczny od oryginału (konwersja 1,25%).


Wyniki podane przez Google Website Optimizer potwierdzają statystyki z Google Analytics. Po miesiącu od pozostawienia wersji zwycięskiej, odsetek przejść na formularz dodawania ogłoszenia wzrósł z 1,35% do 2,28%.


Google Website Optimizer Case Study #2

Testowany element --> link „dodaj zdjęcie” na stronach ze zdjęciami psów
Cel testów --> Zwiększenie skuteczności linku (wzrost liczby dodawanych zdjęć)
Liczba kombinacji --> 4
Czas trwania eksperymentu --> 15 dni
Przy liczbie użytkowników dziennie --> 1000

Testowane wersje


Kolejno: Oryginalna / Kapitaliki / Button / Button szeroki

Wyniki


Podsumowanie

Jak widać, eksperymenty dotyczą tylko drobnych zmian, w których testowany był jeden przycisk i w których konwersja nie ma bezpośredniego wpływu na zyski, jednak dzięki dostępności Google Website Optimizera, nawet takie eksperymenty warto szybko i w prosty sposób przeprowadzić, a wnioski i doświadczenia zawsze się przydają.

2009-06-12

Wykluczenie cyfrowe

„Nie wszystko złoto, co się świeci.” Internet, mimo iż przypisuje mu się głównie funkcje integracyjne i rozwojowe, prowadzić może również do generowania kolejnych podziałów... do wykluczeń społecznych, którymi objęte są głównie osoby bezrobotne, biedne lub uzależnione… W XXI wieku doszło kolejne zjawisko, o zupełnie nowym wymiarze – wykluczenie cyfrowe.

Wynika ono z bardzo szybkiego rozwoju technologii informatycznych, co prowadzi do dychotomii społecznej – mamy bowiem osoby z dostępem do Sieci i nowoczesnych form komunikacji oraz osoby, które są takich perspektyw pozbawione. Warto pamiętać, iż nie chodzi tu wyłącznie o samą możliwość korzystania z Internetu, lecz także o takie aspekty, jak umiejętność obsługi komputera, jakość połączenia lub choćby znajomość języka, w którym potrzebne informacje występują online.

Zjawisko wykluczenia cyfrowego dotyczy głównie ludzi biednych, bezrobotnych, niewykształconych lub osób żyjących w środowiskach wiejskich… ale nie tylko! Również osoby niepełnosprawne (zwłaszcza niewidome, niedowidzące, niesłyszące) często muszą borykać się z powyższym problemem… a przecież i do takich grup chcemy czasem docierać w kampaniach internetowych (choćby z ofertami pracy, komunikatami o różnego rodzaju promocjach i zniżkach na najpotrzebniejsze na co dzień towary, jak i z informacjami o chorobach czy metodach ich leczenia).

Badania takie, jak „Diagnoza Społeczna” z 2007 roku wyraźnie pokazują, iż osoby bezrobotne dotknięte cyfrowym wykluczeniem, mają dużo mniejsze szanse na znalezienie zatrudnienia. Korzystanie z nowych technologii ma również wpływ na zwiększenie się dochodów osób już pracujących. W tym miejscu warto zwrócić uwagę na projekt Widzialni.eu, którego celem jest zapewnienie wszystkim ludziom równego dostępu do Internetu, pod hasłem wyrównania życiowych szans i stron WWW przyjaznych również niepełnosprawnym użytkownikom Sieci. W tej chwili kampania ta skierowana jest głównie do urzędów i instytucji publicznych, każdy webmaster może jednak dostosować swoje witryny do potrzeb osób niepełnosprawnych.

BTW
Może warto zastanowić się także nad reklamami internetowymi odpowiednio zmodyfikowanymi pod tym kątem? Skoro mamy już wyszukiwarki dla osób starszych (lub gorzej radzących sobie z Internetem)...

2009-06-10

Kupować 'markowe' słowa kluczowe czy nie?

Czy prowadząc kampanię linków sponsorowanych warto inwestować w słowa kluczowe związane z nazwą marki, czy nie? Czy konieczne jest pokazywanie reklamy na zapytanie brandingowe, jeśli nasz serwis pojawia się wysoko w naturalnych wynikach wyszukiwania?

Konieczne to nie jest, ale... warto stosować taki zabieg.

Oto korzyści, jakie może przynieść kupowanie słów kluczowych związanych z marką w takiej sytuacji... czyli dlaczego warto na zapytanie brandingowe pojawić się wysoko i w organicznych wynikach wyszukiwania i w linkach płatnych...


  • Linki sponsorowane pojawiające się w wynikach wyszukiwania na zapytanie związane z marką są zwykle tanie (CPC jest zazwyczaj na poziomie kilku/ kilkunastu groszy), a pozwalają one polepszyć jakość ruchu na naszej witrynie, bo kierują internautów od razu do konkretnej strony, czy poszukiwanego przez nich tematu.

  • Poza tym, wykorzystując małe CPC generowane przez słowa kluczowe związane z marką, możemy wpłynąć na polepszenie jakości całej kampanii, poprzez podniesienie tzw. Quality Score.

  • Reklamodawca może ponadto wykorzystać reklamy pojawiające się na brandingowe słowa kluczowe do komunikowania informacji okolicznościowych, często aktualizowanych (np. dostępne w danej chwili promocje, oferty specjalne, etc.). Jest to tanie, wygodne i użyteczne.

Badanie zrealizowane przez Ipsos Interactive Services na próbie ponad 30 tys. aktywnych internautów pozwoliło zaobserwować interesujące tendencje w przypadku dublowania marki, poprzez pokazywanie jej równocześnie w naturalnych i płatnych wynikach wyszukiwania na wysokich pozycjach...

  • Odnotowano 8% wzrost kliknięć w linki sponsorowane. Co więcej, okazało się, że 22% internautów klika w odnośnik do strony danej marki dlatego, że marka pojawia się równocześnie w naturalnych i sponsorowanych wynikach wyszukiwania.

  • 48% internautów zapamiętuje markę, kiedy pojawia się ona równocześnie w obu rodzajach wyników (22%, gdy marka jest obecna tylko w wynikach organicznych).

  • Rośnie prawdopodobieństwo dokonania zakupu (9%) gdy marka pojawia się równocześnie w jednych i drugich wynikach wyszukiwania. Pamiętajmy, że po wyświetleniu wyników wyszukiwania przez wyszukiwarkę, to zaledwie w kilka sekund decyduje o tym, w które odnośniki kliknie internauta, zatem... przytoczone tu liczby wydają się bardzo istotne...

2009-06-09

Depozycjonowanie potrzebne od zaraz!

Oto potęga blogów i... wysokiej pozycji w Google :-)

Ponad 1000 'wykopów', czwarte miejsce w naturalnych wynikach wyszukiwania Google na zapytanie 'dr oetker', czyli... o marce, która zdecydowanie potrzebuje teraz depozycjonowania, ale źle się do tego zabiera.

www.kominek.tv/kominek.tv.kominek.vs.dr..oetker,artykuly,59.htm

2009-06-08

Reklama kontekstowa na blogach RU?

Reklama kontekstowa na stronach blogów… Warto się w to bawić, czy nie? Spójrzmy na statystyki opublikowane przez rosyjską wyszukiwarkę Yandex.

Oto, jak wygląda potencjalna przestrzeń reklamowa…

Jak wynika z badań Yandexu przeprowadzonych wczesną wiosną tego roku, w Runecie funkcjonuje 7,4 mln blogów. To dwukrotnie więcej, niż odnotowano w ubiegłym roku. Na całym świecie (wg danych Technorati za 2008 rok) jest ich ponad 133 mln, z czego rosyjskie blogi stanowią 5%.

70% blogów jest rozmieszczonych na serwisach: LiveJournal.com, Blogs.Mail.ru, Ya.ru i LiveInternet.ru. Na LiveInternet powstaje najwięcej blogów, ale są one stosunkowo najrzadziej aktualizowane. Najchętniej odwiedzane są blogi na LiveJournal. Gromadzą one audytorium liczące 8,7 mln ludzi.

W czołówce 10 najpopularniejszych blogów znalazł się Twitter.com, choć nie jest to blog w pełnym tego słowa znaczeniu - długość jednego posta nie może przekroczyć tu 140 znaków (tzw. miniblog). Jak się okazuje, jest to czynnikiem zachęcającym do regularnego pisania - aż 80% blogów na Twitterze jest systematycznie aktualizowanych, na innych – klasycznych blogach wartość ta sięga zaledwie 30%.

Najwięcej (bo aż 49 000) rosyjskojęzycznych blogów redagowanych jest w Moskwie. Potem kolejno w: Petersburgu (37 893), Kijowie (15 740) i Mińsku (8399). Całkiem pokaźna liczba blogerów pisze po rosyjsku także z Londynu (1053) i Nowego Jorku (845).

Przeciętny rosyjski bloger to 22-letnia mieszkanka Moskwy redagująca swój blog od blisko dwóch lat, mająca kilkunastu (18) wiernych czytelników.

Każdego dnia powstaje milion nowych wpisów na blogach (300 000 notek i 700 000) komentarzy. Internautów czytających blogi jest 30 razy więcej, niż piszących (choć średnia liczba stałych czytelników osobistego bloga wynosi zaledwie 18 osób). Rozróżnia się 3 kategorie aktywnych blogerów: osoby piszące tylko notki (26%), osoby wyłącznie komentujące wpisy blogowe (21%), oraz internautów redagujących zarówno notki, jak i komentarze (53%).

Średnia długość wpisu blogowego to 101 słów. Tytuły notek składają są zwykle dwu- lub trzywyrazowe. 5,5% wpisów w ogóle nie zawiera słów, lecz fotografie. W marcu 2009, aż 49% wszystkich postów zawierało obrazki (nie znaczy to jednak, że blogerzy zamieszczali aż tyle grafik, w tej wartości ujęte są bowiem również emotikony). 4% blogów to blogi wideo.

Od lata 2008 roku drastycznie wzrosła liczba blogów 'spamowych'. Yandex klasyfikuje aż 1/3 postów i komentarzy jako spam (np. z 225 000 wpisów z 22 stycznia br. aż 75 000 uznano za spam).

2009-06-06

Segmentacja użytkowników w Google Analytics - poradnik (cz. V)

Wybrane możliwości segmentacji użytkowników w GA

Użytkownicy odwiedzający nas serwis są zróżnicowani pod wieloma względami i dlatego warto podzielić ich na określone segmenty, aby prowadzić analizę interakcji dla każdej grupy osobno.
Kryteria segmentacji mogą być różne, a dodatkowo - samą analizę wybranych segmentów możemy prowadzić korzystając z różnych raportów (widoków).

Użytkownicy nowi, a powracający – widok standardowy

Jest to klasyczny podział na dwa segmenty, które są interesujące do analizy w przypadku większości typów serwisów internetowych. Możliwość analizy jest standardowo dostępna w panelu nawigacyjnym GA. Wystarczy w zakładce „Użytkownicy witryny” wybrać odnośnik „Nowi a powracający„, a uzyskamy dostęp do raportu, w którym jest możliwość odczytania parametrów dla tych dwóch segmentów.



Użytkownicy nowi, a powracający – widok „Zaawansowane segmenty”

Idąc krok dalej, możemy chcieć zobaczyć na wykresie, jak kształtowały się odwiedziny dla każdej z grup. Wtedy warto skorzystać z możliwości, jakie oferuje nam funkcja „Segmentacja zaawansowana”. Podział na użytkowników nowych i powracających jest standardowo zdefiniowany w „Segmenty domyślne”. Wystarczy zaznaczyć segmenty, które nas interesują i wtedy uzyskamy rozkład danych na wykresie.



„Zaawansowane segmenty” - inne kryteria segmentacji

Funkcja „Zaawansowane segmenty” oferuje nam możliwość skorzystania z „Segmentów domyślnych” (użytkownicy nowi, użytkownicy powracający...) oraz to, że możemy zdefiniować własny segment w oparciu o wybrane kryteria. W przypadku zdefiniowania własnego segmentu, będzie on dostępny do wybrania na liście „Segmenty niestandardowe”.



Przykładem niestandardowego segmentu będzie wyodrębnienie grupy użytkowników, którzy spędzili więcej niż 5 sekund na naszej witrynie. Zainteresowanych, dlaczego akurat została przyjęta wartość 5 sekund, odsyłam do artykułu ewangelisty analityki internetowej:
http://www.kaushik.net/avinash/2006/05/excellent-analytics-tip2-segment-absolutely-everything.html
Korzystając z „Zaawansowane segmenty” możemy definiować grupy użytkowników spełniające kilka kryteriów. Funkcjonalność ta daje nam bardzo duże możliwości segmentacji.

Segmentacja - użytkownicy zalogowani, a niezalogowani

Innym podziałem, który może być dla nas interesujący, jest analiza użytkowników podzielonych na dwie grupy - użytkownicy zalogowani i użytkownicy niezalogowani. W celu zdefiniowania tego typu podziału, skorzystamy z funkcji „setVar”. Informacja o statusie użytkownika jest wprowadzana do ciastka (tzw. coockie) za pomocą wywołania w kodzie strony funkcji „setVar”, gdzie przypisujemy jej odpowiednią wartość. Gdy użytkownik powraca na serwis i zainicjowana zostaje nowa sesja, możemy analizować jego interakcje, jako użytkownika przypisanego do wybranego segmentu.

Segmentacja w oparciu o dane z formularza rejestracji

Możliwość segmentacji opartej o wykorzystanie funkcji „setVar” jest szczególnie interesująca, jeżeli na naszej witrynie zbieramy dane o użytkownikach korzystając z formularzy rejestracji lub innych. W tym przypadku możemy np. podzielić naszych użytkowników na podstawie informacji, które wprowadzają oni do formularza. Przykładem tego będzie zdefiniowanie podziału w oparciu o płeć użytkownika, jeżeli w formularzu zbieramy tego typu informacje.

Segmenty jednoosobowe

Istnieje również możliwość zdefiniowania segmentów jednoosobowych, w oparciu o login użytkownika. Oczywiście tego typu podział ma sens, jeżeli nasza witryna jest adresowana do wąskiej, niezbyt licznej grupy odbiorców. Segmentacja jednoosobowa może być zrealizowana, np. dla serwisu medycznego przeznaczonego dla lekarzy specjalistów, gdzie liczba użytkowników witryny jest na poziomie dwucyfrowym. Serwis może oferować użytkownikom materiały informacyjne, możliwość wymiany informacji, oraz dostęp do specjalistycznych publikacji do pobrania. Osobiście :) znam tego typu serwis i jak się okazuje, GA jest w stanie realizować wartościowe wsparcie dla rozwoju jakości i użyteczności tego portalu. Możliwość wykorzystania segmentacji jest jedną z bardziej interesujących funkcji GA i warto z niej korzystać.

--
Tomasz Lewandowski - SEM Analyst Bluerank

2009-06-01

Wyszukiwarka Bing - decision engine

Nowa wyszukiwarka Microsoftu - Bing, jest już dostępna - można się nią pobawić, choć wszystkie funkcje daje się na razie sprawdzić jedynie w wersji amerykańskiej.

Co ją odróżnia od innych? Jej twórcy przekonują, że jest to narzędzie, które pomaga nam podejmować decyzje (dlatego nie search engine tylko decision engine :). Bing "potrafi pomóc w zakupach, podpowiadając różne recenzje i porównując ceny, pomoże zaplanować podróż dzięki technologii Farecast, zdiagnozuje chorobę po objawach dzięki HeathVault, a nawet powie ci gdzie można w okolicy dobrze zjeść i zrobić zakupy" - czytamy na stronach Chip.pl. No cóż... zapowiada się nieźle, ale czy to wystarczy, aby zagrozić Google?

Media chętnie podejmują ten pomysł, a sami internauci (co obserwuje się choćby w komentarzach pod artykułami na temat Bing) podchodzą do nowej wyszukiwarki nieco mniej entuzjastycznie, niż dziennikarze.

O funkcjach wyszukiwarki nieco szerzej pisze Dzienik Internautów.

Poniżej ilustracja przykładowego (tzn. u nas zwyczajowego ;) wyniku wyszukiwania Bing... Jak widać linki sponsorowane są 'na swoim miejscu' ;)



Jeśli ktoś chce podzielić się swoją opinią na temat Bing, może to zrobić za pomocą specjalnego formularza na stronach wyszukiwarki.

2009-05-29

Raport IAB - Internet 2008 (SEM)

Rok 2008 był najlepszym, w dotychczasowej historii, dla rynku reklamy internetowej w Polsce. Wydatki na reklamę interaktywną przekroczyły miliard złotych. Głównym segmentem reklamowym w Internecie jest nadal reklama graficzna. Ważne miejsce zajmuje także reklama w wyszukiwarkach...


Poniżej najważniejsze wnioski z raportu, dotyczące SEM.

Marketing w wyszukiwarkach się rozwija

Z jednej strony wpływa na to zwiększająca się świadomość i stopień zaawansowania w korzystaniu z Internetu użytkowników wyszukiwarek, z drugiej natomiast fakt, iż reklamodawcy w dobie kryzysu skłaniają się coraz bardziej ku mierzalnym, efektywnym i opłacalnym działaniom reklamowym.

Zapytania są coraz dłuższe

55% zapytań wpisywanych w wyszukiwarkach internetowych składa się z trzech i więcej słów. Wydłużające się zapytania to efekt szybko rosnących zasobów Internetu oraz rosnących umiejętności internautów, którzy wiedzą już, że im dłuższe i bardziej precyzyjne zapytanie konstruują, tym trafniejsze odpowiedzi dostarcza im wyszukiwarka. Zachowania te nie pozostają oczywiście bez wpływu na działania reklamowe - zmienia się struktura kampanii, zyskują na znaczeniu strategie long tail i planowanie... Projekty SEM stają się coraz bardziej rozbudowane i skomplikowane.



Następuje profesjonalizacja usług SEM

Search engine marketing to kreacja i analiza. To zaawansowana strategia wymagająca wiedzy i doświadczenia. Ze względu na wysokie wymagania rynku, rosnącą presję ma maksymalizację ROI oraz coraz większą konkurencję... projekty SEM częściej i chętniej oddawane są w ręce profesjonalistów.

Wydatki na search engine marketing wzrosły o 84%

Udział wydatków na marketing w wyszukiwarkach w 2008 r. to 23% (269,1 mln PLN). W porównaniu z rokiem 2007 (146,3 mln PLN) wydatki na SEM wzrosły o 84%, czyniąc marketing w wyszukiwarkach najszybciej rosnącą gałęzią reklamy online. Przyczyniły się do tego z jednej strony małe i średnie firmy, które zaczęły (z niewielkimi budżetami, ale masowo) promować się w wyszukiwarkach, z drugiej duże firmy przesuwające swoje budżety reklamowe przeznaczone na działania offline do Internetu (w tym w dużej mierze na SEM właśnie). Istotny udział w sukcesie SEM ma też reklama kontekstowa, która na dobre zagościła w budżetach firm realizujących działania search engine marketing.

CVR i ROI ważniejsze niż CTR

Coraz częściej o sukcesie kampanii SEM decyduje przede wszystkim wskaźnik konwersji (CVR / CR) oraz zwrot z inwestycji (ROI), a nie tylko klikalność (CTR), czyli wygenerowany przez linki sponsorowane ruch na stronie.



Wizerunek w wyszukiwarkach zyskuje na wartości

Badania zrealizowane przez SEMPO wykazały, że marketerzy jako na cel kampanii SEM wskazują najczęściej (63%) - wzmocnienie wizerunku marki (zwraca się bowiem od pewnego czasu m.in. większą uwagę na to, co pojawia się w wynikach wyszukiwania na słowa / frazy brandingowe). Na drugim miejscu jako cel działań search engine marketing plasuje się sprzedaż bezpośrednia (61%). Dalej - wsparcie działań prowadzonych offline i zwiększenie ruchu na stronie.



Reklamodawcy to lubią :-)

Prognozy dla SEM są bardzo dobre. Ta forma marketingu będzie szybko zyskiwać kolejnych zwolenników. To, co reklamodawców przyciąga najbardziej, to przede wszystkim: możliwość bardzo precyzyjnego kierowania reklam do określonej grupy odbiorców, duża mierzalnośćć efektów i do tego... stosunkowo nieduża bariera wejścia w takie projekty. Dochodzi jeszcze różnorodność form reklamowych oferowana przez sieci kontekstowe... czego chcieć więcej? ;)

---

2009-05-28

SEO plan

Optymalizacja budowy i zawartości stron WWW pod kątem wymogów wyszukiwarek internetowych oznacza prace w ramach samego serwisu (tzw. onsite optimization) oraz działania realizowane poza serwisem, polegające na pozyskiwaniu wartościowych odnośników zewnętrznych (offsite optimization).

Na łamach interaktywnie.com Bluerank prezentuje w kilku punktach proces związany z optymalizacją stron internetowych.

Czytaj dalej ("SEO - ABCD plan") >>

2009-05-27

Raport Google - trendy w CPA

Sieć partnerska Google to grupa witryn internetowych, programów pocztowych, blogów etc., współdziałających z Google poprzez wyświetlanie reklam programu AdWords. Ponieważ środowisko dla reklam w sieci witryn różni się od środowiska stron wyników wyszukiwania, reklamodawcy często pytają o różnice w wydajności kampanii... Szczególnie istotne w tej kwestii są dwa pytania - jaki poziom konwersji można osiągnąć reklamując się w sieci partnerskiej, oraz czy ten sposób reklamowania się jest opłacalny?

Metodologia badania

Aby udzielić odpowiedzi na te pytania, przeanalizowano ponad 25 tys. kont AdWords mogących się poszczycić wysoką konwersją pochodzącą zarówno z wyszukiwarki, jak i z sieci partnerskiej. Badanie trwało 12 miesięcy i zostało zakończone w listopadzie 2008 r. Główny parametr, który został poddany analizie, to tzw. koszt pozyskania - CPA (jako ściśle powiązany ze wskaźnikiem rentowności kampanii - ROI). Średnia wartość kosztu pozyskania była liczona na podstawie średniego wskaźnika konwersji (CVR) oraz średniej wartości kosztu kliknięcia (CPC), a więc CPA = CPC / CVR. Na potrzeby badania używano wartości mediany, nie średniej arytmetycznej, aby rezultat wyników nie był zafałszowany przez wpływ jednego wyróżniającego się reklamodawcy. Analizowano również, jak użycie różnych narzędzi programu AdWords wpływało na jakość kampanii prowadzonej w sieci partnerskiej.

Wyniki raportu

Wyniki pokazują, że reklamy w sieci witryn mogą być równie wydajne, jak te umieszczane w wynikach wyszukiwania Google. Okazało się, iż 51,6% reklamodawców miało średnie CPA w sieci partnerskiej na takim samym poziomie lub wyższym, niż w wynikach wyszukiwania.

Podstawą dla dalszych porównań był współczynnik proporcji kosztów pozyskania w sieci partnerskiej, w stosunku do tychże kosztów w przypadku stron z wynikami wyszukiwania. Wartość środkowa tego wskaźnika w listopadzie 2008 r. wyniosła 97,4%. Konwersja dla reklam w sieci partnerskiej jest mniejsza, jednak wskaźnik CPA jest porównywalny, ze względu na niższy, niż w przypadku reklamy w wynikach wyszukiwania koszt za kliknięcie.

Omawiany wskaźnik przyjmuje różne wartości dla poszczególnych krajów. Poniżej prezentujemy tabelę obrazującą wartość dla 8 największych rynków Google AdWords.



Z tabeli wynika, iż największy potencjał efektywnego wykorzystania sieci partnerskiej mają reklamodawcy z Kanady, Stanów Zjednoczonych i Włoch. W 5 na 8 krajów CPA dla sieci partnerskiej było bardziej korzystne, niż wartość tego wskaźnika dla stron z wynikami wyszukiwania. Możemy również zauważyć, że dla przeciętnego reklamodawcy konwersja z reklam wyświetlanych na stronach z treścią stanowi niemal 20% wszytkich konwersji.

Wnioski ogólne

Z analizy wykorzystania narzędzi dostępnych dla reklamodawców wyciągnięto wniosek, iż największy wpływ na poprawienie wskaźnika konwersji miały dwa narzędzia - działający automatycznie optymalizator konwersji oraz manualne wykluczenie wybranych witryn ze swojej kampanii. Reklamodawcy używający tych narzędzi mieli wyższy od środkowej wartości współczynnik konwersji. Co więcej, udział konwersji kontekstowych w ogólnej ilości konwersji - na poziomie 20% sugeruje, iż wykorzystanie sieci partnerskiej Google w kampanii reklamowej AdWords może w istotny sposób zwiększyć liczbę klientów witryny.

Podsumowując, okazuje się, iż korzystając z narzędzi oferowanych przez program AdWords i umieszczając swoje linki na stronach zawierających powiązane z nimi treści, reklamodawcy nastawieni na osiągnięcie wysokiej konwersji mogą osiągnąć w sieci partnerskiej podobny wskaźnik CPA, jaki osiągają reklamując sie bezpośrednio w wynikach wyszukiwania Google oraz zwiększyć liczbę klientów swojego serwisu.

Pełny raport w języku angielskim dostępny jest w pliku PDF na stronach Google

2009-05-26

Łatwo zwiększyć poziom konwersji...

Wykorzystując Google Website Optimizer!
Poniżej, kolejny przykład ilustrujący, co można osiągnąć przy użyciu tego narzędzia…

CEL

Jak wiadomo, Optymalizator Witryny pozwala nam zaobserwować wpływ zmian wprowadzanych na stronie WWW na skuteczność wywoływania przez tę stronę określonych reakcji / działań odwiedzających ją internautów. W prezentowanym tu przypadku założeniem twórców witryny było między innymi skłonienie jej użytkowników do wypełnienia formularza, do którego prowadziły linki tekstowe umieszczone na jednej z podstron serwisu. Wyglądało to tak (linki tekstowe oznaczone są kolorem zielonym)…


OPTYMALIZACJA

Optymalizację działań marketingowych przeprowadzono z wykorzystaniem Optymalizatora Witryny. Celem było zwiększenie poziomu konwersji, czyli pozyskanie większej ilości kliknięć w linki testowe prowadzące do formularza (w efekcie – do zwiększenia ilości pozyskanych przez formularz danych). Zmianom poddawano trzy elementy: nagłówek informacji, tekst wprowadzający oraz treść linków tekstowych. Łączna liczba kombinacji zmian przeanalizowanych w naszym eksperymencie w ciągu jednego miesiąca to 384. Oto przykładowa kombinacja…


REZULTAT

Ostatecznie, najlepszy efekt przyniosła zmiana treści samych linków tekstowych (fragmenty wypunktowane, oznaczone kolorem zielonym). Wszystkie nowe wersje były lepsze od pierwszej (oryginalnej) o 20% - 26%, co dało CR (conversion rate) na poziomie 5,13% - 5,35%. Nieco gorsze efekty przyniosła zmiana nagłówka. Tu najgorsze warianty miały skuteczność gorszą od oryginału o 9%, najlepsze - lepszą o 17% (odpowiednio CR = 4,39% i 5,67%). Prawie żadnego efektu nie dała natomiast zmiana treści widocznej pod nagłówkiem. Ze wszystkich trzech modyfikowanych elementów jest ona najmniej widoczna, najprawdopodobniej najmniej przyciąga ona uwagę odbiorców… stąd taki wynik. Najskuteczniejsze zestawienie zmodyfikowanych elementów wygląda tak…


Wersja ta (w porównaniu z pierwotną) jest skuteczniejsza w generowaniu konwersji aż o 169% (CR skoczył z 3,25% do 8,75%).

Po 30 dniach testowania różnych kombinacji zmian okazuje się, że mniej więcej 85% tych kombinacji osiąga (pod względem konwersji) wyniki lepsze od tych, które osiągano przy pierwotnej wersji strony.

2009-05-25

Linki sponsorowane w Google Suggest

Na oficjalnym blogu Google podano informację o zmianach, ulepszeniach i nowych możliwościach reklamowania się poprzez opcję Google Suggest...


Rzecz można wypróbować na Google.com. Wpisując w oknie wyszukiwania nasze zapytanie mamy możliwość skorzystania z podpowiedzi generowanych przez wyszukiwarkę. Do tej pory wśród tych podpowiedzi pojawiały się tylko słowa czy frazy, teraz mogą pojawić się również linki sponsorowane lub... po prostu linki (ułątwiające nawigację).



Pozostaje pytanie, a właściwie dwa :)

Jak dostać się do linków w Google Suggest? Czy wystarczy zadeklarować odpowiednio wysoką stawkę za kliknięcie, tak jak w przypadku linków wyświetlanych klasycznie - obok wyników wyszukiwania... czy może jest to odrębna forma reklamowa uruchmiana na innych zasadach... Oraz... Czy podlinkowane podpowiedzi konkretnych stron wybierane są np. tylko na zasadzie popularności danej domeny, czy może jest lub będzie to opcja płatna... Robiąc dziś testy odkryliśmy między innymi, że wpisując początek słowa 'nokia' dostajemy od Google link nawigacyjny nokia.com, ale już wpisując np. 'yahoo', nie dostajemy od Google takiego klikalnego odnośnika :) mimo niezaprzeczalnej popularności domeny ;)