23 marca 2010

Stronicowanie a wizyty Googlebota

Kilka miesięcy temu przeprowadziliśmy badanie indeksacji kolejnych stron listingów ogłoszeń. Badanie pokazało, że im dalej od strony głównej danej kategorii (pierwszej strony listingu), tym mniejsza szansa na indeksację. Innymi słowy, kolejne strony listingów mają mniejsze szanse na odnalezienie przez Google. Drugim wnioskiem z badania było to, że dzięki zwiększeniu liczby linków na pierwszych stronach kategorii, udaje się zwiększyć indeksację linkowanych stron (piątej, dziesiątej i piętnastej).

Jednak w przypadku często aktualizowanych list pozycji (ogłoszeń, produktów) oprócz samej indeksacji tych list ważna jest też częstotliwość wizyt Googlebota, bo im częściej Google odwiedzi nasze strony, tym więcej wylistowanych pozycji znajdzie i zaindeksuje.

Aby to zbadać, przeprowadziliśmy kolejne badanie na serwisach ogłoszeniowych http://www.morusek.pl/ oraz http://www.doadopcji.pl/, którego celem było sprawdzenie częstotliwości wizyt Googlebota na poszczególnych podstronach - listingów i ogłoszeń. Badanie zostało już częściowo opisane w poprzednim artykule, teraz skupimy się na kolejnych stronach listingów ogłoszeń.

Kolejne strony listingów odwiedzane są 140 razy rzadziej, niż strony pierwsze

Pierwszym wnioskiem po przeprowadzeniu badania jest to, że kolejne strony popularnych kategorii, nawet te najbliższe stronom głównym (drugie, trzecie), odwiedzane są zaskakująco rzadko. Na przykład pierwsza strona kategorii "Sprzedam psa" odwiedzona została 550 razy (w ciągu 37 dni), strona druga już tylko 5 razy, a trzecia raz.



Dla najpopularniejszych 50 pierwszych stron kategorii liczba wizyt Googlebota była o ponad 140 razy większa, niż dla stron drugich i trzecich.

Podobne wnioski możemy wyciągnąć biorąc pod uwagę wszystkie kategorie (unikalnych stron kategorii i kategorii + regionów odwiedzonych przez Googlebota było 5024). Pierwsze strony zostały odwiedzone prawie 36 000 razy, drugie - prawie 400, trzecie - 280 razy.



Ale gdy już weźmiemy pod uwagę liczbę wizyt na każdej unikalnej stronie, proporcja zmniejsza się ze 100:1 do około 4:1. Jest tak, ponieważ większość kategorii i przecięć kategorii z regionami zawiera niewiele ogłoszeń, nawet nie więcej niż jedną stronę, przez co są mało popularne, a częstotliwość zmian treści jest bardzo niska. Duża część tego typu podstron nie zawiera też żadnego ogłoszenia, co dodatkowo zmniejsza ich wartość „w oczach Google”.

Googlebot z taką samą częstotliwością odwiedza kolejne strony listingów, niezależnie od ich numeru

Najciekawsze jest jednak to, że liczba wizyt Googlebota na unikalną stronę utrzymuje się dla kolejnych stron listingów. Nieważne, czy jest to strona druga, czy szesnasta liczba wizyt na stronę oscyluje wokół 2.



Ciekawie widać też nawiązanie do poprzedniego badania indeksacji - liczba unikalnych stron odwiedzanych przez Googlebota, które są listowane ze stron pierwszych (strony numer 2, 3, 4, 5, 10, 15) jest wyższa, niż pozostałych.



Pomarańczowa linia pokazuje poziom indeksacji z poprzedniego badania, a niebieskie słupki to liczba unikalnych stron odwiedzonych przez Googlebota.

Częstotliwość wizyt a indeksacja ogłoszeń

Liczba wizyt Googlebota na stronach listingów wpływa także na indeksację wylistowanych pozycji (ogłoszeń). Według drugiego badania - przeprowadzonego na serwisie http://www.doadopcji.pl/, w którym tymczasowo zmieniliśmy adresy URL ogłoszeń tak, żeby zawierały ich pozycję w listingu (na przykład http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/17590/pilnie-poszukuje-domu-dla-15-rocznego-boksera/?pozycja_ogloszenia=8 ) Google łapie 7 - 8 razy więcej unikalnych linków ze strony pierwszej, niż z kolejnych trzech. Liczba ta spada po stronie czwartej (która już nie jest listowana z pierwszej).



Początkowy wzrost liczby unikalnych adresów wynika z ogłoszeń wyróżnionych, które są na początku listy, przez co Google ma mniej szans na odnalezienie większej liczby unikalnych adresów dla początkowych pozycji.

Jak poprawić indeksację?

Z przeprowadzonego badania możemy przede wszystkim wywnioskować, że kolejne strony listingów są bardzo rzadko odwiedzane przez Googlebota, przez co szanse na odnalezienie linku maleją wraz z wzrostem numeru strony. To powoduje, że w celu poprawy indeksacji powinniśmy poszukać innych metod, niż poprawa samych listingów.

Jeżeli mamy problem z indeksacją dynamicznej treści, przede wszystkim (jeżeli jest to możliwe) powinniśmy zwiększyć liczbę ogłoszeń na pierwszej stronie listingów. W przeprowadzonym badaniu każda strona zawierała 8 ogłoszeń. Liczbę tą można swobodnie zwiększyć do 20 - 25, a dla mniej istotnych stron (na przykład archiwum) nawet do 100.

Wartościowym działaniem jest także poprawa kategoryzacji treści - wprowadzenie większej liczby kategorii, regionów, czy tagów i odpowiednie ich podlinkowanie, dzięki czemu Google będzie musiał przemierzyć mniej kolejnych stron listingów, aby znaleźć całą treść.

Badanie pokazuje, że Google rzadko odwiedza kolejne strony listingów, jednakże zwiększając liczbę stron podlinkowanych ze strony pierwszej możemy zwiększyć liczbę unikalnych stron, które będzie odwiedzał. Szóstych stron odwiedzonych przez Googlebota było 30, a dziesiątych (które były podlinkowane) już 120 przy takiej samej częstotliwości wizyt. Tak więc podlinkowanie wszystkich stron od 1 do 10 na stronie pierwszej również może poprawić indeksację pozycji.

--
Jacek Tkaczuk


Udostępnij:

2 komentarzy:

Aleksander pisze...

Takie testy to strata czasu, za tydzień Google coś zmieni i wszystko będzie inaczej.

Anonimowy pisze...

No cóż, jeżeli zmieni, to będziemy prowadzić kolejne testy. Myślę, że niewiedza nie jest dobrym rozwiązaniem :)