5 września 2009

Bing wyprzedził Google

W Kanadzie, pomimo dopiero szóstego miejsca w rankingu popularnosci, najnowsza wyszukiwarka Microsoftu uzyskala - według ostatniego raportu Hitwise - zaszczytne pierwsze miejsce pod względem ,,trafności wyszukiwań''(successful search).

Bing pobił tym samym dwóch swoich największych rywali - Google i Yahoo.Wyniki badania oparte były na zdefiniowaniu successful search jako pojedyńczego użycia wyszukiwarki i opuszczenia jej po zakończeniu działania ,,szukaj''. Raport nie uwzględnia jednak skrótowego wyszukiwania i natychmiastowych odpowiedzi, co może podważać jego wiarygodność. Ponadto, definicja successful search zaproponowana przez Hitwise nie uwzględnia zadowolenia użytkowników z jakości wyszukiwania. Każdemu bowiem zdarzyło się kiedyś użyć wyszukiwarki, po czym natychmiast skorzystać z innej, bo zupełnie nie odpowiadały nam wyniki, jakie otrzymaliśmy.

--
Aneta Mitko

4 września 2009

Domeny Runetu pisane cyrylicą?

Prezydent Rosji Dymitr Miedwiediew nawołuje do tworzenia adresów stron przy pomocy cyrylicy, a nie tak jak dotychczas - łacinki. Wg Miedwiediewa 300 mln internautów posługujących się rosyjskim może być kluczowym elementem mającym wpływ na zwiększenie popularności i ważności języka rosyjskiego na świecie. Prezydent FR twierdzi nawet, że domeny zapisane cyrylicą będą potwierdzeniem potęgi Rosji na świecie.
Więcej -> http://www.multilingual-search.com/russian-president-calls-for-cyrillic-domain-extension/16/06/2008

--
Małgorzata Karasek

3 września 2009

Piąteczka Yandexu

31 lipca 2001 Yandex opublikował pierwsze ogłoszenie reklamowe, a 15 czerwca liczba umieszczonych na serwerze ogłoszeń przekroczyła magiczną liczbę 5 000 000... Ale, żeby uzyskać pierwszy milion Yandex potrzebował 6 lat, a kolejne cztery miliony to kwestia zaledwie 24 miesięcy. Statystycznie to 15 ogłoszeń na 'roboczą' minutę.
Źródło -> http://clubs.ya.ru/company/replies.xml?item_no=17205&ncrnd=3518

--
Małgorzata Karasek

2 września 2009

Google sam zrobi Ci reklamę

„A gdybyś tak powiedział nam, co chcesz sprzedawać, a my tymczasem dopasowalibyśmy to do zapytań zadawanych przez naszych użytkowników... Tylko powiedz czym handlujesz, my zrobimy resztę...” - rozważa Nick Fox business product management director z zespołu Google's AdWords .

Reklamy niezależne od słów kluczowych to tylko jeden z przykładów zmian, jakie mogą czekać branżę SEM w przyszłości. Google zwraca również uwagę na model rozliczeń typu CPA lub jeszcze sprytniejsze sposoby płatności za reklamę. Nick Fox przytacza przykład z późnych lat dziewięćdziesiątych, gdy Google rozpoznawał zaledwie 47 fraz, jakie użytkownicy wyszukiwarki stosowali w poszukiwaniu kaszmirowych swetrów. Dziś, dzięki dłuższym zapytaniom możemy zidentyfikować 73 frazy wpisywane przez internautów chcących kupić kaszmirowy sweter. To naprawdę sporo słów i fraz kluczowych. Fox wróży świat, w którym specjaliści od reklam w wyszukiwarkach nie będą musieli zarządzać długimi listami słów i fraz kluczowych. O ich właściwym wyborze decydować ma sam Google, za sprawą dostarczonych przez zleceniodawcę informacji na temat profilu jego działalności usługowej, produkcyjnej, katalogu produktów itp. Warto pamiętać, że w bazie Google istnieje około 30 milionów słów kluczowych, więc właściwy wybór tych, które przyniosą dochód reklamodawcom, to wcale nie jest prosta sprawa. Ponadto, 20% zapytań, które użytkownicy wpisują codziennie do wyszukiwarki, nie pojawiło się w niej nigdy wcześniej. W związku z tym przewidywanie zachowań użytkowników i ich reakcji na reklamę, również nie jest takie proste, jak może się pozornie wydawać.
Według przewidywań Fox`a, Google sam będzie w stanie kreować reklamy – nie tylko jeśli chodzi o ich treść, lecz także o ich format. Po dopasowaniu reklamy do zapytania, Google zdecyduje czy powinna się ona wyświetlać jako banner, zwykły tekst, a może reklama wideo. Ponadto, przejście od modelu CPC do CPA to według Fox`a wcale nie tak odległa przyszłość SEM. Ma to na celu jeszcze lepsze wyrównanie proporcji między opłatami za reklamy, a ich wydajnością.
Czy taka przyszłość będzie odpowiadać marketerom? Specjaliści z Google chcą wiedzieć, co o ich pomyśle sądzi branża SEM. W związku z tym udostępnione zostało forum, na który reklamiarze mogą śmiało wyrazić swoje zdanie, sugestie i propozycje.
Źródło -> http://econsultancy.com/blog/4424-sem-going-beyond-keywords

--
Maciej Gałecki

1 września 2009

Użytkownicy chętnie klikają w zdjęcia

Jedna z podstawowych wytycznych usability mówi, że użytkownicy serwisów często klikają w zdjęcia i grafiki, dlatego prezentując na stronie obok siebie link i odpowiadający mu obrazek, powinniśmy podlinkować oba te elementy. Postanowiliśmy sprawdzić, jak wygląda to w liczbach.

Badanie
Zbadaliśmy serwis ogłoszeniowy Morusek.pl, na którym lista ogłoszeń zawiera zarówno wyraźne linki, jak i zdjęcia reprezentujące dane ogłoszenie. Oba elementy są klikalne i prowadzą do tego samego miejsca. Oprócz tego użytkownicy mogą też klikać w krótki opis ogłoszenia, cenę i datę dodania...


Do badania wykorzystaliśmy funkcję 'Śledzenia Zdarzeń' (Event Tracking) w Google Analytics. Wystarczyło podpiąć kilka kodów typu [onclick="pageTracker._trackEvent(‘’);”] pod wszystkie linki (te w zdjęciach, nagłówkach, opisach, cenie i dacie dodania).

Rezultaty
Po kilkunastu dniach badania (ponad 50 tys. zdarzeń) można było wyciągnąć następujące wnioski...
Przede wszystkim, faktycznie użytkownicy bardzo chętnie klikają w zdjęcia. Mimo, iż naturalnym elementem wyraźnie zachęcającym do kliknięcia jest pogrubiony, podkreślony link w innym kolorze niż zwykły tekst, to aż 43% użytkowników postanawia kliknąć w miniaturkę zdjęcia.
Po drugie, ciekawe jest też to, że aż prawie 3% użytkowników klika w opis ogłoszenia (tekst pod linkiem), który w żaden sposób nie jest wyróżniony, a chociażby patrząc na Google, użytkownicy nie są przyzwyczajeni do tego, że będzie aktywny.
Szczegółowe rezultaty badania poniżej.





--
Jacek Tkaczuk