26 października 2012

Niedoceniony potencjał w wyszukiwaniu grafik

Od samego początku wśród podstawowych wytycznych SEO dotyczących optymalizacji serwisu pojawiały się kwestie związane z optymalizacją grafik. W checklistach audytów SEO kwestie takie jak teksty alternatywne dla obrazków lub właściwie skonstruowane nazwy plików zdjęć pojawiają się obok rekomendacji odnośnie zmian w meta tagach, opisach, nagłówkach oraz podstawowych technicznych zagadnień SEO.

Mam jednak wrażenie, że grafiki były i są często traktowane raczej jako uzupełnienie bardziej istotnych zagadnień technicznych, a ich optymalizacja nie jest związana z żadnym konkretnym celem czy strategią działań. Taką sytuację pogłębia fakt, że Google rzadko kiedy nawiązuje do wyszukiwania grafik w informacjach prasowych czy na blogu dla webmasterów, a w Google Analytics nie ma domyślnego raportu śledzenia ruchu z grafik. Ponadto, temat ten rzadko kiedy pojawia się na konferencjach branżowych i w artykułach eksperckich. Postanowiliśmy więc to zmienić.

Tekst, który czytasz, jest pierwszym z cyklu artykułów poświęconych wyszukiwaniu grafik. W tym materiale oraz w kolejnych artykułach pokażemy, jak mierzyć potencjał wyszukiwania grafik, jaka jest jakość ruchu pochodzącego z obrazków i co zrobić, aby uzyskać jak najwięcej użytkowników korzystając Google Image Search.

Podstawy wyszukiwania obrazów

Wyszukiwarka grafik dostępna jest z poziomego menu na górze strony wyników wyszukiwania Google. Po wejściu w wyszukiwarkę i wpisaniu frazy otrzymujemy listę kilkuset grafik odpowiadających danemu zapytaniu.


W przypadku niektórych tematów, do wyszukiwarki grafik można też dojść poprzez wyniki grafik wyświetlane w ramach wyników organicznych. Są tam pokazywane pierwsze cztery lub pierwsze pięć zdjęć, które odpowiadają zapytaniu (w zależności od proporcji obrazków).


Oprócz przeglądania otrzymanych wyników, użytkownik ma też możliwość skorzystania z dodatkowych opcji filtrowania grafik – według świeżości, rozmiarów, kolorów i typów. Warto jednak zauważyć, że Google prawdopodobnie będzie w przyszłości zmniejszał wagę tych filtrów, na co wskazuje wygląd wyników wyszukiwania w amerykańskiej wersji Google (brak filtrów po lewej stronie):


Potencjał wyszukiwania grafik

Niestety brakuje oficjalnych danych na temat wykorzystywania potencjału wyszukiwarki grafik. Sporo można jednak wywnioskować poprzez dane pochodzące z narzędzi Google dla webmasterów.

Są frazy, które domyślnie kojarzą się z grafikami, takie jak np. inspiracje i pomysły na wnętrza, dekoracje, ogrody, rasy psów, kotów, itp. W przypadku takich fraz udział odsłon pierwszych stron wyników wyszukiwania grafik osiąga aż 40 - 60% wartości liczby odsłon pierwszych stron wyników organicznych. Może to oznaczać, że liczba użytkowników korzystających z wyszukiwania grafik jest tylko o połowę mniejsza niż liczba użytkowników korzystających ze standardowej wyszukiwarki.

Przykład dla frazy „dog niemiecki”. Serwis www.psy.elk.pl osiąga według narzędzia Google dla webmasterów 10 000 odsłon miesięcznie, dla pierwszej strony organicznych wyników wyszukiwania. Dla wyszukiwania grafik liczba odsłon osiąga 75 000, jednak w pierwszej setce wyników wyszukiwania dostępnych jest aż 15 zdjęć. Można więc przypuszczać, że pierwsza część wyników wyszukiwania grafik jest oglądana: 75 000 / 15 = 5 000 razy (50% wartości dla organica).

Wartości te potwierdzają statystyki ruchu raportowanego w narzędziach Google dla webmasterów lub dane wynikającego ze śledzenia ruchu w Google Analytics (oba zagadnienia zostaną opisane w kolejnych artykułach). Według tych danych, w przypadku serwisów dobrze zoptymalizowanych pod kątem grafik i zagadnień związanych ze zdjęciami, liczba wizyt wynikająca z wyszukiwania grafik może stanowić od 20 do nawet 60% liczby wszystkich wizyt z wyszukiwarki Google.

Śledzenie ilości wizyt z wyszukiwania grafik

Poniżej prezentujemy przykład zmodyfikowanego śledzenia ilości wizyt z wyszukiwania grafik dla serwisu z aranżacjami wnętrz (www.inspireme.pl) – liczba wizyt z grafik przewyższa liczbę wizyt organicznych:


Statystyki kliknięć dla InspireMe.pl według narzędzi Google dla webmasterów dla wyszukiwania grafik (po lewej) i wyników organicznych (po prawej).


   
O tym czy wyszukiwanie grafik jest popularne w danej tematyce może świadczyć fakt obecności zdjęć w organicznych wynikach wyszukiwania. Możemy również przypuszczać, że im wyżej są te zdjęcia na stronie wyników wyszukiwania, tym bardziej jest w tym przypadku popularne wyszukiwanie grafik. Z drugiej strony im wyżej zdjęcia pojawiają się w wynikach wyszukiwania organicznego, tym więcej użytkowników może chcieć z nich skorzystać i przejrzeć więcej wyników dla grafik.

Tak czy inaczej, grafiki mogą być bardzo popularnym sposobem wyszukiwania zasobów przez użytkowników zainteresowanych konkretną tematyką, a ruch wygenerowany dzięki Google Image Search może mieć wysoki udział w odniesieniu do całego poziomu ruchu w serwisie. Warto więc zwrócić więcej uwagi na kwestie optymalizacji obrazków, a także monitorować widoczność serwisu w wynikach wyszukiwania grafik.

W kolejnym artykule przedstawimy podstawowe sposoby mierzenia popularności Google Image Search – przy pomocy narzędzi Google dla webmasterów oraz Google Trends.

--
Jacek Tkaczuk, SEO Director w Bluerank


Udostępnij:

2 komentarzy:

Łukasz Piernikarczyk pisze...

A możesz zamieścić ten zmodyfikowany kod analytics pozwalający śledzenie images?

bluerank pisze...

Kod polega na sprawdzeniu czy serwis wyświetlany jest w ramce (przy pomocy if (top.location!= self.document.location) ), a następnie na przekierowaniu na adres ze zmiennymi utm_source, itp. Przykład zastosowania: http://www.inspireme.pl/

Więcej na ten temat napiszemy w kolejnych artykułach dotyczących optymalizacji grafik.