22 lutego 2007

SEO zaczyna się od słów

Wyszukiwarki kochają słowa i trzeba to wykorzystywać. Kilkadziesiąt procent firm deklaruje co prawda, że pozycjonuje swoje witryny, tymczasem - jak wynika z obserwacji (naszych i nie tylko naszych) ich działania SEO zwykle nie opierają się na podstawowych i najważniejszych zasadach - na doborze i wykorzystaniu słów kluczowych choćby w treści strony...

Być może firmy nauczyły się już, że trzeba budować popularność własnego serwisu online, że warto dodawać swoje odnośniki do katalogów internetowych, że nie należy stosować nieetycznych metod SEO etc. ale ciągle nie podejmują najbardziej istotnych kroków - nie opierają się na słowach!

Zwięzłe i przejrzyste teksty na WWW, które zestawiają istotne dla danej marki i konkretnej witryny słowa i frazy kluczowe to już połowa sukcesu, a jednak wiele firm tego nie potrafi. Podczas przeprowadzanego przez nas ostatnio szkolenia, w zakres którego wchodziło m.in. zagadnienie SEO PR, badaliśmy tę sprawę analizując serwisy internetowe firm uczestniczących w seminarium. Okazało się, że większość z nich 'nie posługuje się' w ramach witryny swoimi słowami kluczowymi, a duża grupa osób nawet nie potrafi wybrać takich słów. Polecamy w takiej sytuacji najprostszą metodę - sprawdźmy na jakich frazach kluczowych opiera swoje działania nasza konkurencja, zbadajmy które słowa decydują o tym, że konkurencyjne dla nas serwisy wyświetlają się na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania Google, Onetu, Netsprinta, Yahoo, MSN czy innej wyszukiwarki internetowej. Możemy z tej wiedzy potem zrobić użytek i dobrać najlepsze dla swojej marki słowa i frazy, aby zaczęły one 'pracować' na naszą korzyść i wysokie pozycje w rankingu wyszukiwania.

SEO to nie magia – to słowa, a agencje pozycjonujące serwisy WWW nie czarują :) tylko ciężko pracują m.in. nad tekstami właśnie.

--
Aneta Mitko


Udostępnij:

4 komentarzy:

Anonimowy pisze...

Aż chce się dodać "na początku było słowo... potem pozycjonowanie" ;-)

Arek pisze...

Drodzy BlueRankowcy :-) zwracam się do Was z pewnym technicznym pytaniem. Otóż piszecie m.in.:

"Polecamy w takiej sytuacji najprostszą metodę - sprawdźmy na jakich frazach kluczowych opiera swoje działania nasza konkurencja, zbadajmy które słowa decydują o tym, że konkurencyjne dla nas serwisy wyświetlają się na pierwszych miejscach w wynikach wyszukiwania Google, Onetu, Netsprinta, Yahoo, MSN czy innej wyszukiwarki internetowej. Możemy z tej wiedzy potem zrobić użytek i dobrać najlepsze dla swojej marki słowa i frazy, aby zaczęły one 'pracować' na naszą korzyść i wysokie pozycje w rankingu wyszukiwania."

A ja się chcę zapytać, a gdzie tutaj użytkownik? Gdzie klient naszego zleceniodawcy? Ja rozumiem, że benchmarkowanie się na konkurencję jest sprawdzonym sposobem na dotrzymywanie kroku konkurencji, ale nie na wyróżnienie się. Czy nie powinniśmy rozmawiać z użytkownikami serwisów? Czy przy całej pracy nad SEO nie powinniśmy korzystać z wyników badań konsumenckich jakie przeprowadził zleceniodawca? A może warto samemu takie badania przeprowadzać?

Wiem, że to może jest 'wishful thinking', dlatego kolejne pytanie: jak to wygląda w praktyce?

bluerank pisze...

Arku,

Jak najbardziej masz rację - monitorowanie tego, co robi konkurencja to tylko jeden ze sposobów na uzyskanie informacji o wartościowych (być może) słowach kluczowych. Celowo piszę "być może", bo przecież konkurencja też nie jest nieomylna :) i może dobierać do swoich działań te frazy i wyrażenia, które wcale nie są popularne wśród grupy celowej.

W internecie istnieje wiele narzędzi do analizowania i podpowiadania tego, co wpisują internauci - niekoniecznie musisz się zatem opierać na badaniach konsumenckich, ale można je uzupełnić o naprawdę ciekawe informacje, m.in. z:
- Google AdWords Keyword Tool - narzędzie bazujące na statystykach wewnętrznych Google,
- Ranking OnetBoksy - zestawienie najpopularniejszych wyrażeń wpisywanych w Onet Szukaj,

czy też wiele innych (np. analiza zapytań z wyszukiwarki umieszczonej na własnym serwisie) :-) Temat postaramy się rozszerzyć niebawem, na łamach naszego bloga.

Bluerank pisze...

Najpopularniejsze zapytania zostały przedstawione również zbiorczo na stronie http://www.start24.pl/top.htm.