23 lutego 2007

Zawody w wyszukiwaniu

Jak sprawdzić sprawność internautów w wyszukiwaniu informacji online i zweryfikować przy okazji przydatność poszczególnych wyszukiwarek? Zorganizować zawody oczywiście! Zadajemy możliwie skomplikowane pytania, dajemy mało czasu na znalezienie odpowiedzi w Sieci i całkowitą dowolność w doborze narzędzi szukania. Zwycięzcy, czyli najlepsi 'grzebacze internetowi' wskazują nam zwykle najskuteczniejsze szukarki, dające najbardziej trafne wyniki w najkrótszym czasie.

Na interesujący pomysł wpadli nasi sąsiedzi, którzy rokrocznie (od siedmiu już lat) realizują Puchar Rosji w internetowym wyszukiwaniu. Uczestnicy zawodów otrzymują zadania polegające na znalezieniu bardzo konkretnej informacji w Internecie i podaniu odnośnika do strony, na której ta informacja się znajduje. Takich zadań - pytań internauta ma ok. dwudziestu, a na każde z nich ma tylko trzy minuty. Po upływie tego czasu nie zdobywa się punktów za udzielenie odpowiedzi. Liczą się optymalne narzędzia, liczy się szybkość działania i skuteczność... a pytania bywają różne, na przykład - jaki był nakład książki wydanej w 1995 r. z cyklem wierszy Timura Kibirowa (to jedno z tych prostszych ;)

Ponieważ zawody takie w Rosji organizuje Yandex i to jego przedstawiciele wymyślają zadania dla uczestników, nie pytamy z której wyszukiwarki zawodnicy korzystają najczęściej, bo to oczywiste, :) ale w oficjalnych informacjach prasowych podano, że na drugim miejscu znalazł się Rambler, na trzecim natomiast Biegun. U nas też raczej wiadomo, która wyszukiwarka zajęłaby pierwsze miejsce (nawet bez sponsorowania zawodów), nie jesteśmy za to już tacy pewni miejsca drugiego i trzeciego... Ciekawe jak by się to kształtowało na dzień dzisiejszy.

No i jeszcze nagrody...
Inicjatywa fajna, bo temat dobrze się sprzedaje piarowo, co byłoby interesującym prezentem dla niektórych polskich wyszukiwarek. Media dostałyby w nagrodę statystyki, ciekawostki i wyniki ankiet przeprowadzonych wśród konkurujących ze sobą 'szukaczy', a zwycięzcy zawodów... hmmm... no też mogliby dostać w sumie coś fajnego w nagrodę. W Rosji jest to milion rubli dzielony pomiędzy trzy najlepsze w wyszukiwaniu online osoby, które żeby dowiedzieć się ile właściwie dostaną kasy, muszą pogrzebać rzecz jasna w Internecie, bo...
Za trzecie miejsce przyznaje się sumę równą liczbie walców Straussa starszego pomnożonej przez tysiąc. Za drugie - kwotę odpowiadająca powierzchni parku narodowego położonego na północnym zachodzie wyspy Kiusiu. Mistrz otrzymuje natomiast równowartość długości Ygyatta (cokolwiek to jest ;)

--
Aneta Mitko


Udostępnij:

3 komentarzy:

Anonimowy pisze...

heh tam to zawsze namieszają jak tylko trzeba coś komuś wypłacać ;-D

WZS pisze...

U mnie taki konkurs to na dobrą sprawę chleb powszedni :)

Dzień bez researchu to stracony dzień

aNETa pisze...

A Webinside znowu nas cytuje :) Tym razem z podaniem zrodla. Dziekujemy - milo nam http://www.webinside.pl/news/3374.